Ernesto Valverde: To, co robi Ansu Fati, nie jest normalne

Łukasz Lewtak

15 września 2019, 00:17

Marca

63 komentarze

Na konferencji prasowej po meczu z Valencią Ernesto Valverde był pytany m.in. o Ansu Fatiego oraz Frenkiego de Jonga.

Ansu Fati: Nie jest łatwo przyjąć do wiadomości fakt bycia piłkarzem Barcelony. Ansu jest skoncentrowany i pokazuje dobrą dyspozycję. To nie jest normalne, że dostaje pierwszą piłkę i od razu strzela gola, przy drugiej okazji zalicza asystę, a przy trzeciej prawie zdobywa drugą bramkę. Interesuje nas to, aby poznał siebie i rozgrywki Primera División, łapał rytm, w jakim pracujemy, oraz dawał nam coraz więcej.

Skład: Zawsze grają ci, którzy na to zasługują. Tutaj nie ma żadnego sekretu. Trenerzy chcą, aby na boisku byli zawodnicy z energią. Ansu jest bardzo młody, ale spisał się dobrze.

Valencia: Muszę powiedzieć, że uważam, że zagrała dobrze. Za nią zawirowania związane ze zmianą trenera, a ponadto dziś szybko straciła dwa gole. Zdobyła jednak bramkę na 2:1 i przeprowadzała trudne dla nas akcje. Jest wspaniałym zespołem.

Rotacje: W trakcie sezonu zawsze są chwile, w których pokazują się różni zawodnicy. Kiedy dostają swoją szansę, muszą zagrać dobrze, ponieważ to jest ich moment. Teraz były kontuzje, to prawda. Ansu bardzo dobrze pokazał się już w Barcelonie B. Zarówno on, jak i Carles Pérez wykorzystują swoje szanse.

Frenkie de Jong: Kiedy gra jako boczny pomocnik, wiemy, że potrafi wejść w pole karne i dobrze wykończyć akcję. Pod tym względem mógłby być bardziej decydujący, próbując uderzeń z dystansu. Kiedy gra jako środkowy pomocnik, sytuacja jest zupełnie inna.

Porównania Ansu Fatiego do Leo Messiego: To mnie nie martwi. Ten balon będzie coraz większy i musimy spuszczać z niego powietrze.

Carles Aleñá: W pierwszym meczu zagrał w podstawowym składzie. W ostatnich spotkaniach nie wchodził na boisko, jest duża konkurencja w drużynie. Zawsze będzie miejsce dla wszystkich, ponieważ jest wiele meczów i pojawiają się różne sytuacje. Będzie miał swoje szanse, bo ma wiele zalet.

Mecze na wyjeździe: Musimy rozegrać więcej spotkań, aby mieć lepsze porównanie. Na razie rozegraliśmy jedynie dwa mecze na wyjeździe. W określonych momentach spisywaliśmy się dobrze, ale rywale wykorzystywali swoje szanse. Kiedy gramy na wyjeździe, przeciwnicy mają dodatkową motywację. Musimy być solidni i u siebie, i poza naszym stadionem.

Fot. Bogdan Zajac, football.ua / CC BY-SA 3.0

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zniszcza chlopaka tym pompowaniem jego tematu tak jak zniszczyli Krkicia. Oby nie ale mam nadzieje ze publika i media troche sie ogarna z tymi porownaniami do Messiego bo to mu tylko zaszkodzi.

Ciekawo jak wróci Dembele i co będzie z Fatim i Perezem, dal mnie obaj daja więcej ekipie niż Dembuś

Ja wiem, że ma tylko 16 lat, że zagrał niecałe 120 minut póki co... Ale z drugiej strony jak konkretnie się pokazał w tych meczach! Uderza swoboda z jaką sobie poczyna, fantazja i urozmaicony repertuar zagrań. Dobrze porusza się bez piłki. Jeśli utrzyma to, co pokazał do tej pory, to jak dla mnie powinien grać w pierwszej jedenastce, a Dembele niech się martwi i zbiera minuty. Po co mielibyśmy zsyłać do Barcy B piłkarza, który obecnie prezentuje się lepiej od Dembele? Tylko dlatego, że Dembele kosztował kosmiczne pieniądze, a Fati ma 16 lat? Skoro ten 16-latek nie spala się w meczu z Valencia na Camp Nou to może ma mocniejszą psychikę i dojrzalszą osobwość od Dembele?

Jakby jeszcze gral na niezlym poziomie w meczach wyjazdowych, to calkowicie udowodnilby ze to pilkarz na miare Neymara

"Ernesto Valverde: To, co robi Ansu Fati, nie jest normalne"
...i dlatego zdjąłem go w 60 minucie.

Tak sobie oglądając jeszcze na spokojnie wszystkie jego zagrania z wczorajszego meczu ,uderza mnie jedno .
Chłopak w wielu aspektach bardzo przypomina Neymara .
Wiele takich charakterystycznych cech Brazylijczyka widać że młody sobie przyswoił , np to podanie czubkiem buta z miejsca ,po czym od razu zaczyna zbiegać do środka czekając na powrotna piłkę .

Teraz zobaczymy co Valverde zrobi , bo na tego chłopaka trzeba teraz bardzo uważać żeby go nie spalić .

Fajnie by było jakby Fati się rozkręcił na maxa i w okienkach transferowych, by stwierdzili, że jednak szkoda dawać 500 mln na Płaczka i niech sobie zostanie w PSG :)

Ciekawe że pytają o Alenie, 21 lat i ma rok siedzenia na ławie póki nie odejdzie Rakitic lub Vidal. Doprawdy świetne zaplanowane zwłaszcza że jako 7 pomocnika w kadrze mogliby traktować Puiga dla którego Barca B jest już za mała.

ansu to sztandarowy przykład jak powinien grać typowy wychowanek Barcy nie mówie o bramkach , ale o tym jak swobodnie sie porusza z piłką jak i bez niej murawa go nie tremuje i dobrze wie co robić i sie nie popisuje żadnych zbędnych ruchów , to powinno cechować KAŻDEGO naszego wychowanka bez wyjątku niezależnie od wieku i stażu

Mozecie go bronic, ale udowodnil, w poprzednim sezonie, ze powinien wyleciec, tu jest, z obecna kadra potrzebny trener, na miare guardioli, czy enriqe, a nie gosc ktory ma zero podejscia do pilkarzy, dla mnie nie byl, nie jest i nie nie bedzie, odpowiednia osoba do prowadzenia takich pilkarzy, tu potrzebny jest silny czlowiek, ktory potrafi zlozyc wszystko to kupy, a Valverde, bez Messiego i Suareza jest nikim i dlatego mamy slabe wyniki, od jakis 20 lat nie bylismy tacy slabi to nie wjna tego, ze Messi nie gra, to wina trenera

Czy tylko mi sie wydaje, czy po prostu Valverde nie ma pojecia co zrobic bez Messiego, takie mecze, z obecna kadra powinnismy zjadac do zera, to nie jest trener na miare Barcelony, udowodnil to chociaz w meczach ligi mistrzow, gdzie mial praktycznie wygrane mecze, a przegrywal, kazdy z nas barcelonista, ktory widzial te mecze cierpial, zero organizacji, Messi wylaczony z gry, to dla Valverde klopot, przez niego z obecna kadra, przegrywamy, zero motywacji, dla pilkarzy, nic, mam nadzieje, ze tylko nie zepsuje potencjalu Fatiego, choc i tak mi sie wydaje, ze go odsunie na dalszy tor, to nie jest trener na miare Barcelony

Oby Fati dostawał regularnie szanse w meczach ze słabszymi przeciwnikami , gość ewidentnie ma jakiś dar , nie chce mówić jeszcze że to będzie jakaś super gwiazda ale napewno trzeba go obserwować , zgadzam się z trenerem nie jest to normalne że gość DRUGI MECZ Z RZĘDU strzela bramkę i ta bramka to jest jego pierwszy kontakt z piłką . Mam nadzieje że to będzie przyszły lider Barcy wiem że za wcześnie na takie słowa ale jak kiedyś Ronaldinho namaścił Messiego tak teraz niech Messi namaści Fatiego , reszta będzie zależeć od niego .

"To, co robi Ansu Fati, nie jest normalne"
Czas żeby ten chłopak przemyślał swoje zachowanie i niech wróci do juniorów i tam się popisuje. Nie Godzi się to w pierwszym zespole, nie godzi się...

Ansu Fati. Ten gość dwa tygodnie temu był taką ciekawostką. Ot strzelił gola Osasunie , fajnie. Dwa tygodnie później pakuje gola Valencii i dokłada asystę. I jeszcze oddaje dwa strzały , które niedaleko chybiają celu. Ale gdyby wpadły ,to ocho, ho! Nowy Messi ?Nie, ale ma to coś. Luz w grze. i tylko 16 lat. Nic dalej nie piszę, gość ma przed sobą cały piłkarski świat. Tylko teraz trzeba myśleć.


Oby go tylko zbytnio nie "ochłodzili" jak wróci stara gwardia, póki jest w formie ma grać a nie panicze za zasługi, mam nadzieję że to wypali

Po grze Ansu w ogóle nie widać, że ten chłopak ma 16 lat. Już w debiucie wszedł z pazurem, a dzisiejszy występ w jego wykonaniu to był dla mnie lekki szok.

Wodzu, prowadź!