Holendrzy rewanżują się Niemcom; pierwszy gol Frenkiego de Jonga w reprezentacji

Dariusz Maruszczak

6 września 2019, 22:41

20 komentarzy

Holendrzy udanie zrewanżowali się Niemcom za porażkę 2:3 w marcowym meczu w Amsterdamie. W dzisiejszym spotkaniu Oranje pokonali drużynę Joachima Löwa 4:2.

Starcie tych zespołów miało być jednym z najciekawszych pojedynków tej serii gier eliminacji do mistrzostw Europy. Rywalizacja Holendrów i Niemców nie zawiodła, choć pierwsza połowa nie zwiastowała wielkich emocji. W podstawowym składzie drużyny Ronalda Koemana wystąpił Frenkie de Jong, za to u gospodarzy znów na ławce usiadł Marc-André ter Stegen.

Niemcy szybko objęli prowadzenie. W dziewiątej minucie po długim podaniu linię obrony złamał Virgil van Dijk, przez co sędzia nie odgwizdał spalonego Lukasa Klostermanna. Strzał prawego obrońcy w sytuacji sam na sam obronił jeszcze były bramkarz Barcelony Jasper Cillessen, ale przy dobitce Serge’a Gnabry’ego nie miał już nic do powiedzenia. Golkiper gości w końcówce pierwszej części gry zdołał jednak uratować swój zespół od straty gola po uderzeniu Marco Reusa. Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0.

Grad goli

Druga połowa była diametralnie inna niż pierwsza. Akcje zaczęły się zazębiać w 55. minucie, kiedy to Holendrzy ładnie rozegrali piłkę na połowie rywali, ale strzał Georginio Wijnalduma zatrzymał Manuel Neuer. Oranje nie musieli jednak długo czekać na wyrównanie. Cztery minuty później w pole karne gospodarzy dośrodkowywał Ryan Babel, z piłką minął się Jonathan Tah, a Frenkie de Jong sprytnie uprzedził Nico Schulza i pokonał Neuera. Dla pomocnika Barcelony było to pierwsze trafienie w drużynie narodowej. Holendrzy poszli za ciosem i w 66. minucie objęli prowadzenie. Piłkę do własnej bramki wpakował Tah.

W 73. minucie Niemcy wyrównali po skutecznie wykonanym rzucie karnym przez Toniego Kroosa. Jedenastka została podyktowana po dość pechowym zagraniu ręką Matthijsa de Ligta, któremu piłka spadła na dłoń, gdy był całkowicie zdezorientowany w sytuacji. Szczególnie ostro po tej decyzji arbitra protestował de Jong, przez co 22-latek otrzymał żółtą kartkę. Po chwili Holendrzy ponownie mogli wyjść na prowadzenie, ale debiutant Donyell Malen w dobrej sytuacji nie zdołał oddać dobrego uderzenia. W 79. minucie szybki odbiór na połowie Niemców zakończył się jednak golem. Wijnaldum idealnie zagrał do Malena, a napastnikowi nie pozostało nic innego jak wpakować piłkę do siatki. Holendrzy dobili rywali w doliczonym czasie gry, a po kontrataku i świetnym podaniu Memphisa Depaya na listę strzelców wpisał się Wijnaldum.

Słodka zemsta

Holendrzy udanie zrewanżowali się Niemcom za marcową porażkę 2:3. Tym samym w tabeli grupy C Oranje tracą do swoich dzisiejszych rywali już tylko trzy punkty, ale mają jeden mecz zaległy. Pierwsze miejsce z kompletem punktów i przewagą trzech oczek nad Niemcami zajmuje Irlandia Północna, którą czekają teraz dwumecze z Holendrami i drużyną Löwa.

Niemcy - Holandia 2:4
1:0 S. Gnabry 9'
1:1 F. de Jong 59'
1:2 J. Tah 66' - br. sam.
2:2 T. Kroos 73' - rz. k.
2:3 D. Malen 79'
2:4 G. Wijnaldum 90+1'

Fot. Ronnie Macdonald / CC BY 2.0

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy