Carles Aleñá zadebiutował w Primera División w sezonie 2016/17 z Luisem Enrique na ławce trenerskiej Barcelony. W tamtej kampanii rozegrał cztery mecze, ale oficjalnie trafił do pierwszego zespołu dopiero dwa lata później.
Poważna kontuzja prawego uda w sezonie 2017/18 uniemożliwiła Aleñi wcześniejszy awans. Ostatecznie jednak we wspomnianej kampanii pomocnik rozegrał aż 27 spotkań. Z kolei w tym roku dobrze zaczął, przepracował cały presezon z kolegami i rozpoczął mecz z Athletikiem od pierwszej minuty. Później jednak zniknął.
Porażka na San Mamés wpłynęła na sytuację wychowanka. Od tamtej pory Ernesto Valverde nie postawił na niego ponownie i być może trudno będzie mu wrócić. Aleñá nie traci jednak cierpliwości, skupiając się na razie na występach w reprezentacji Hiszpanii do lat 21. Pomocnik wiedział, że w tym sezonie w środku pola Barcelony będzie panował tłok, więc trudno będzie o minuty. Wciąż jednak chce odnieść sukces na Camp Nou. Tymczasem Valverde z grona: Rakitić, Busquets, Arthur, de Jong, Arturo Vidal i Sergi Roberto musi wybrać zaledwie trzech graczy.
Komentarze (65)