Dyrektor Szkoły Piłkarskiej Peloteros w Herrerze José Luis Pérez Mena skomentował debiut Ansu Fatiego w Primera División. Nastoletni zawodnik zaczął swoją przygodę z futbolem w Hiszpanii właśnie w tej placówce.
- Kiedy rozmawiałem z Ansu przed meczem z Betisem, on w ogóle nie był zdenerwowany.
- Dołączył do naszej szkółki w 2007 roku. W Gwinei był przyzwyczajony do gry szmacianą piłką. Kiedy zaś po raz pierwszy zaczął grać prawdziwą piłką, stworzył na placu gry prawdziwy spektakl.
- Oglądam piłkę nożną od 50 lat i nigdy nie widziałem nikogo takiego jak Ansu. Posiada wielką osobowość i nie boi się nikogo. Wystarczy zobaczyć go w akcji na boisku, aby zrozumieć, że mówię prawdę.
Dyrektor wyznał również, że Ansu grywał przeciwko zawodnikom z wyższych kategorii wiekowych i jego gra zawsze przyciągała wielu obserwatorów z silniejszych klubów.
Komentarze (28)