Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Betisem zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: porywająca gra z wychowankami w składzie
Można było mieć wątpliwości, czy Barcelona osłabiona brakiem podstawowych napastników zdoła zdominować Betis i przede wszystkim zdobyć bramki. Tymczasem pomimo słabego początku podopieczni Ernesto Valverde prowadzeni przez świetnego Griezmanna zwyciężyli 5:2, prezentując znakomity futbol. Dobrze pokazał się skreślany Rafinha, a Roberto zagrał ponownie w środku pola, notując dwie asysty. Na dodatek na listę strzelców wpisał się Carles Pérez, a udany debiut zaliczył zaledwie 16-letni Ansu Fati. To jest kierunek, w którym powinna zmierzać Barcelona!
Najgorsze: bramki po indywidualnych błędach
O ile trudno krytykować Barcelonę za dopuszczanie do wielu okazji bramkowych rywali, o tyle konsekwencje nielicznych uchybień były poważne. Najpierw pomylił się Busquets i Fekir dał Betisowi prowadzenie, a przy ustalonym już wyniku drugą bramkę dla gości po błędach Griezmanna i de Jonga zdobył Loren Moron. Jest zatem nad czym pracować.
Komentarze (32)