Ángel Cuéllar: Dembélé sam się skreśla, nie naprawia swoich błędów

Julia Cicha

22 sierpnia 2019, 22:15

COPE

22 komentarze

Były piłkarz Barcelony i Betisu Ángel Cuellar udzielił wywiadu na antenie radia COPE i opowiedział o zbliżającym się meczu między tymi drużynami.

Tłok w zespole po potencjalnym przyjściu Neymara: Valverde miałby łatwiej, bo Dembélé definitywnie sam się skreśla. Wszyscy byliśmy młodzi i mieliśmy prawo do popełniania błędów, ale również obowiązek naprawiania ich. On nie tylko tego nie robi, ale też podąża inną drogą niż dyscyplina, której wymaga taki klub jak Barca. Ze 120 meczów w Barcelonie Francuz stracił 70, to wiele mówi o 22-latku. Szkoda, ponieważ ma warunki, by być świetnym zawodnikiem. Teraz najgorsza nie jest sama kontuzja, ale niezrozumienie, że jest się kontuzjowanym i niepoddanie się badaniom. Powinno się anulować wszystkie plany. Wydaje się, że Barça planuje ukarać go dla przykładu, i uważam to za logiczne rozwiązanie.

Neymar: Jego powrót jest dobry dla wszystkich, jeśli jest gotowy zrobić to, co musi. To piłkarz będący w wieku, w którym może jeszcze być decydujący. Jeśli uda się utrzymać jego skupienie, będzie bardzo ważnym zawodnikiem.

Niedzielny mecz: Zarówno Messi, jak i Borja nie powinni ryzykować. Kontuzje jak ta Messiego są skomplikowane. To prawda, że Barça potrzebuje wygranej, ale nie powinna wystawiać go na siłę. Valverde nie ma łatwego zadania z ustawieniem linii ataku, zobaczymy, co wyciągnie z kapelusza.

Zmiana trenera Betisu: Rubi jest odważny tak jak Setien, ale porusza się w innym rejestrze i korzysta z innego rodzaju sytuacji w obronie, by zbudować zrównoważony zespół.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dembele praktycznie za nic zarobił w ciągu 2 lat 24 mln euro, on już do końca życia nie musi pracować. I chyba taki schemat myślenia obrał. Tak to jest jak ludzie dostają dużą kasę za nic. Tylko się psują przez to. Jak w tym sezonie nie pogra to szkoda go trzymać, niech kto inny się nim martwi. I tak nikt nam już nie zwróci zainwestowanej kasy w niego.

Kompletnie nie rozumiem tego chłopaka, życie dało mu taką szansę by grać w jednym z najlepszych klubów świata, potencjał na wielką gwiazdę. Nie wiem, to się chyba nazywa lenistwo. Momentami trochę przypomina mi Balotelliego i tego się boję.

Jak pisałem po meczu z LIV na Camp Nou, żeby wyje*ać i zapomnieć to zaraz obrońcy się odezwali, że talent, że odpali itp. Gdzie jesteście teraz gdy Dembuś kolejny raz odstawia szopki...

Tylko debilny zarząd barto mógł zapłacić tyle kasy za typa , który w tak młodym wieku zrobił wcześniej dwa strajki w poprzednich klubach....

Kara nie rozwiąże problemu a jedynie go zamaskuje. Problemy będą się powtarzały. Zagadka jest to, ze klub nie chce go sprzedać.

kompletnie nie rozumiem co on jeszcze robi w tym klubie.

Pewnie wielu go tu nie kojarzy (albo przynajmniej tylko podstawowe informacje na jego temat), ale za skrytykowanie Dembele stanie się wielkim autorytetem La Rambli.

pamietam tego goscia (Cuellara), kiedy przychodzil do Barcy to byl jedna z najwiekszych objawien hiszpanskich boisk. i w pierwszym meczu urwał sobie noge na caly sezon (ogladalem ten mecz na TVE). potem juz sie nie podniosl nigdy po tej starsznej kontuzji.

Niestety ale ma rację , broniłem go przez 2 sezony i mówiłem że w końcu zmądrzeje i odpali ale on sam sobie niszczy karierę tym że nie chce przejść na tryb pełnego profesjonalisty

Powinni mu wejść na chatę, odegrać:
https://www.youtube.com/watch?v=VJj_U3jBMLg
I sprzedać z hukiem.

Akurat teraz Cou by się przydał w miejsce Messiego.

Trzeba było Malcoma w tamtym sezonie ogrywać i byłby z niego większy pożytek nie z Dembele. Z Francuzem są jak na razie same kłopoty

Gdyby za Malcoma dano ponad 100 baniek to dzisiaj mielibyśmy poukładanego zmiennika na plugawe sytuacje jak ta obecnie.

Mądrego aż miło posłuchać