W ostatnich godzinach hiszpańskie i katalońskie media bardzo dużo uwagi poświęciły kontuzji Ousmane'a Dembélé. Francuz miał nie stawić się w sobotę na badaniach lekarskich, a w tym czasie miał udać się w krótką podróż do Senegalu. Tymczasem agent piłkarza stanowczo dementuje te doniesienia.
- To nieprawda. Nie pojechał do Senegalu, był w Rennes, w domu swojej matki, jestem pewien na 100% - zapewnił w rozmowie z MD Moussa Sissoko. Agent piłkarza twierdzi również, że ten miał opublikować zdjęcia z pobytu we Francji na swoim Instagram Stories. Zaznacza również, że kilkugodzinna wizyta w Senegalu byłaby mało prawdopodobna.
Poza tym dodał, że przed meczem zawodnik miał pewne dolegliwości kostki, ale nic poza tym: - po zakończeniu spotkania myślał po prostu, że były to skurcze w udzie. Agent napastnika zapewnił, że ten dopiero podczas poniedziałkowego treningu zorientował się, że doznał poważniejszego urazu.
Komentarze (28)