Guillermo Amor wypowiedział się po przegranym spotkaniu z Athletikiem.
Porażka: Nikt nie jest zadowolony z wyniku. Mecz był bliski zakończenia, myśleliśmy, że wyjedziemy stąd z remisem, a wtedy Aduriz zdobył piękną bramkę, chwilę po wejściu na boisko. W drugiej połowie kontrolowaliśmy mecz, utrzymywaliśmy rywali na ich połowie, mieliśmy dobre i ciekawe fragmenty. Decydujący był gol w ostatniej chwili.
Zmiennicy: Wszedł Rakitić za Aleñę, wcześniej jeszcze Rafinha. W drugiej połowie grali dobrze, mieli odpowiedni rytm. Rafinha grał na świetnym poziomie, co bardzo mnie cieszy, zwłaszcza po tym wszystkim, co przeszedł. To dopiero pierwsza kolejka, przed nami wiele meczów, zdobędziemy jeszcze dużo punktów. Dziś się jednak nie udało.
De Jong i Griezmann: De Jong nigdy nie gra źle. Bierze udział w grze, ma kontakt z piłką, sprawia, że pozostali grają, dobrze dogaduje się z kolegami. Zwłaszcza w drugiej połowie lepiej czuł się na boisku, wszedł już w mecz. Griezmann grał na wysokim poziomie. W pierwszej połowie grał na skrzydle, a w drugiej raczej jako środkowy napastnik, co nie jest łatwe, ponieważ udział w grze jest wtedy mniejszy. Rywale bardzo się zamykali. To dopiero początek, będą ważnymi zawodnikami dla drużyny.
Błędy przy bramce Athleticu: Nie widziałem powtórki. To było dośrodkowanie wykończone przed Aduriza. Świetna bramka, ale muszę zobaczyć ją raz jeszcze, żeby zrozumieć, co tak naprawdę się wydarzyło.
Wypożyczenie Coutinho de Bayernu: Pracujemy nad tym, mamy już mniej więcej wstępne porozumienie, raczej odejdzie.
Transfery: Trzeba spokojnie nad nimi pracować. Nie można podejmować decyzji pod wpływem wyników, jakie by one nie były. Podejmujemy decyzje, ale wcześniej długo nad tym pracujemy.
Komentarze (19)