Barcelona ma głód Ligi Mistrzów, której nie wygrała od 2015 roku. Pragnienie sukcesu w tych rozgrywkach spotęgowało się po bolesnych porażkach z Romą i Liverpoolem oraz trzech z rzędu sukcesach Realu Madryt. Czy jednak w klubie wciąż pozostaje głód zdobywania mistrzostw Hiszpanii, gdy drużyna sięgnęła po puchar w 8 z ostatnich 11 edycji tych rozgrywek, a wygrywanie Primera División wydaje się przez kibiców niedoceniane? Kluczowi piłkarze Barcelony zawsze bardzo poważnie podchodzili jednak do występów w LaLidze, a dodatkowo klub wzmocnił kadrę Ernesto Valverde czterema zawodnikami, którzy do tej pory nie zdołali zdobyć mistrzostwa Hiszpanii.
Antoine Griezmann w 2014 roku trafił do Atlético tuż po zdobyciu mistrzostwa przez drużynę z Madrytu. Podczas pięciu lat pobytu w zespole Rojiblancos ani razu nie udało mu się wygrać LaLigi. W ostatnich dwóch latach Atlético uplasowało się tylko za plecami Barcelony. Wcześniej Griezmann występował w Realu Sociedad, z którym zajmował dalsze miejsca w tabeli, choć wygrał z tą drużyną Segunda División w sezonie 2009/2010. Z trofeów zdobytych przez napastnika wyróżnia się przede wszystkim mistrzostwo świata z reprezentacją Francji. Ponadto Griezmann wygrał też z Atlético Ligę Europy, Superpuchar Europy i Superpuchar Hiszpanii. W wieku 28 lat chce wreszcie poznać smak mistrzostwa Hiszpanii i triumfu w Lidze Mistrzów. Między innymi dlatego zdecydował się przenieść na Camp Nou.
Pozostałe letnie wzmocnienia Barcelony również nie mają jeszcze na koncie mistrzostwa Hiszpanii. Dwóch z nich może jednak pochwalić się wygraniem rozgrywek ligowych. Frenkie de Jong w poprzednim sezonie zdobył mistrzostwo Holandii z Ajaksem, a także krajowy puchar. Z kolei Neto jako zmiennik Gianluigiego Buffona nie miał tak dużego udziału w sukcesach swojego zespołu jak de Jong, ale ma na koncie dwa mistrzostwa Włoch (2015/2016, 2016/2017). Do tego dorobku może dodać również dwa Puchary Włoch i jeden Superpuchar. Z kolei w barwach Valencii sięgnął w poprzednim sezonie po Puchar Króla, choć w meczu finałowym z Barceloną zastąpił go Jaume Domenech.
Wciąż żadnym trofeum klubowym nie może się pochwalić Junior Firpo, ale jest on jeszcze młodym zawodnikiem. To jednak nie znaczy, że lewy obrońca nigdy niczego nie wygrał. Tuż przed transferem do Barcelony Firpo sięgnął z reprezentacją Hiszpanii po złoty medal mistrzostw Europy do lat 21.
Komentarze (3)