Kevin-Prince Boateng został zaprezentowany jako nowy zawodnik włoskiej Fiorentiny i w czasie oficjalnego aktu prezentacji krótko podsumował swój pobyt w Barcelonie.
- Czas spędzony w katalońskim klubie był naprawdę pięknym doświadczeniem dla mnie i dla całego mojego życia. Mieszkałem w Barcelonie i grałem u boku najlepszych piłkarzy na świecie. Oczywiście nie mogę mówić o satysfakcji. Byłem tam zaledwie sześć miesięcy.
- Możliwość gry i trenowania z tak dobrymi graczami w wieku 32 lat było czymś niesamowitym. W końcu mogłem zagrać razem z Messim. Kiedy grasz przeciwko niemu, zawsze przegrywasz.
- Oczywiście byłem trochę smutny, kiedy odchodziłem z Barcelony. Nie ułożyło mi się tam tak, jak tego chciałem. Z tego doświadczenia wynoszę jednak bardzo wiele pozytywów.
W czasie swojego pobytu w Barcelonie Boateng rozegrał zaledwie 303 minuty w czterech meczach i nie zdobył żadnego gola.
Komentarze (14)