Hiroki Abe podpisał wczoraj kontrakt z FC Barceloną. Jego przybycie do stolicy Katalonii cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem mediów. Zawodnik spokojnie podchodzi na razie do swojej roli w drużynie rezerw.
− Odczuwam oczekiwania tego klubu, ale nie zamierzam ustalać konkretnego terminu, w którym chcę awansować do pierwszego zespołu. Spróbuję jak najszybciej poprawić moją grę, by dołączyć do pierwszej drużyny – powiedział 20-latek, który równocześnie nie potwierdził ani nie zaprzeczył, że weźmie udział w japońskim tournée Barcelony.
− Mój przyjazd do Barcelony jest taki, jak sobie go wyobrażałem. Barça to duży klub, jestem tu od kilku dni i przyzwyczajam się do jedzenia. Z czasem zapewne nauczę się języka. Koledzy bardzo dobrze mnie traktują, więc z pewnością szybko się zaadaptuję – dodał Abe.
− Take Kubo był moim przyjacielem, zanim graliśmy razem w reprezentacji. Już wtedy rozmawialiśmy, więc wiele o nim usłyszałem – zakończył zawodnik, odnosząc się do jego rodaka pozyskanego niedawno przez Real Madryt.
Komentarze (16)