Hiroki Abe: Nie ustalam sobie konkretnego terminu awansu do pierwszego zespołu

Julia Cicha

18 lipca 2019, 11:30

AS

16 komentarzy

Hiroki Abe podpisał wczoraj kontrakt z FC Barceloną. Jego przybycie do stolicy Katalonii cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem mediów. Zawodnik spokojnie podchodzi na razie do swojej roli w drużynie rezerw.

− Odczuwam oczekiwania tego klubu, ale nie zamierzam ustalać konkretnego terminu, w którym chcę awansować do pierwszego zespołu. Spróbuję jak najszybciej poprawić moją grę, by dołączyć do pierwszej drużyny – powiedział 20-latek, który równocześnie nie potwierdził ani nie zaprzeczył, że weźmie udział w japońskim tournée Barcelony.

− Mój przyjazd do Barcelony jest taki, jak sobie go wyobrażałem. Barça to duży klub, jestem tu od kilku dni i przyzwyczajam się do jedzenia. Z czasem zapewne nauczę się języka. Koledzy bardzo dobrze mnie traktują, więc z pewnością szybko się zaadaptuję – dodał Abe.

− Take Kubo był moim przyjacielem, zanim graliśmy razem w reprezentacji. Już wtedy rozmawialiśmy, więc wiele o nim usłyszałem – zakończył zawodnik, odnosząc się do jego rodaka pozyskanego niedawno przez Real Madryt.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wiąże z nim wielkie nadzieje.

Zwycięzca walki o Kubo. Dla większości słabszy, ale trafił do lepszego klubu. To się nazywa mieć szczęście, które jest bardzo potrzebne w życiu i karierze :)

Widać skromny chłopak.
Powodzenia!

Mi się wydaje że Barca kupuje Chińczyków czy innych Japończyków żeby zwiększyć zainteresowanie klubem w Azji a za tym idzie większy hajs

Trzymam kciuki za tego chłopaka, oby odpalił

Razem z Kubo spotkają się w Espanyolu, o ile coś zaprezentują

Nie ustalaj, bo zapewne nie awansujesz, mierna odpowiedź naszego zarządu, było dać milion więcej za Japończyk, który gra teraz u największego rywala...

I tak skończy w getafe skoro w tym wieku nie będzie grał w pierwszej drużynie,to na super gwiazdę się nie zapowiada