Thiago Silva jest kolejnym z brazylijskich zawodników, który wypowiedział się na temat oskarżeń Leo Messiego o korupcję w Conmebol i złą pracę sędziów podczas Copa América.
− Trudno jest to skomentować. Czasem gdy się przegrywa, stara się zdjąć z siebie trochę odpowiedzialności i przenieść ją na innych. Leo nie powiedział tego ze złośliwości, ale te słowa wyszły z jego ust – powiedział Brazylijczyk, który przypomniał, że przy zwycięstwie Barcelony nad PSG 6:1 sędziowanie było „śmieszne”, a mimo to paryżanie nie mówili, że UEFA podarowała coś rywalom.
− Trzeba szanować historię. Nie bez powodu mamy pięć mistrzostw świata, żadnego z nich nie ukradliśmy.
− Alisson nie miał dziś dużo pracy, to owoc naszego zbiorowego wysiłku, nie tylko w obronie. Myślę, że napastnicy również pracowali w obronie, dzięki temu w całym turnieju straciliśmy tylko jedną bramkę.
− Myślę, że karny przeciwko nam był niesłuszny, nie da się tak zagrać bez położenia ręki na ziemi. Sędzia podjął jednak taką decyzję i akceptujemy ją. Myślę, że właśnie dzięki tej akceptacji udało nam się szybko znów trafić do siatki.
Komentarze (44)