Po meczu o trzecie miejsce w Copa América pomiędzy Argentyną a Chile Leo Messi pojawił się w strefie mieszanej i nie przebierał w słowach. Przypomnijmy, że sędzia wyrzucił go z boiska w 37. minucie po starciu z Medelem.
- To powinno skończyć się żółtą kartką dla obu. Można to było sprawdzić, ale nie użyto VAR-u. Być może przez to, co powiedziałem ostatnio.
- Nie musimy być częścią tej korupcji i tego braku szacunku, którego doświadczyliśmy przez cały ten turniej. Zawsze mówię prawdę, dzięki temu jestem spokojny. Jeśli to, co mówię, będzie miało swoje konsekwencje, to już nie moja sprawa. Ja zawsze mówię szczerze.
- Mimo wszystko oprócz tej awantury i czerwonej kartki wyjeżdżam stąd ze spokojną i wysoko uniesioną głową. Jestem dumny z tej drużyny, ponieważ dała z siebie wszystko. Mam nadzieję, że zespół będzie szanowany, ponieważ może wiele od siebie dać.
- Najważniejsze jest to, że drużyna dobrze zakończyła Copa América. Wyjeżdżamy stąd zadowoleni, ponieważ graliśmy coraz lepiej. Mecze z Brazylią i Chile były najlepsze w naszym wykonaniu. Niestety korupcja, sędziowie i to wszystko nie pozwoliły na to, aby kibice cieszyli się futbolem. Najlepsze jest to, że pokazaliśmy osobowość po niełatwym początku i zakończyliśmy turniej w pozytywny sposób.
Komentarze (49)