Po zamknięciu roku obrotowego 2018/19 na plusie dzięki sprzedaży Jaspera Cillessena, André Gomesa, Denisa Suáreza i Marca Cardony Barcelona rozpocznie wzmacnianie zespołu w letnim okienku transferowym. Do klubu już przeszli Frenkie de Jong i Neto, a zdaniem Mundo Deportivo następne plany są jasno ustalone.
Griezmann jako pierwszy
Dziś klauzula odstępnego Antoine'a Griezmanna spadła do 120 milionów euro i w najbliższych dniach Francuz zostanie piłkarzem Barcelony. Klub chce zaprezentować nowego napastnika przed rozpoczęciem presezonu 14 lipca. Barça i Atlético utrzymują dobre relacje, dlatego kluby mogą dojść do porozumienia korzystnego dla obu stron, które nie przekroczy 120 milionów euro. Jeśli to się nie uda, Katalończycy zapłacą kwotę wynikającą z klauzuli odstępnego. Atlético wyraża zainteresowanie Nélsonem Semedo, zwłaszcza że sam zawodnik jest rozczarowany brakiem pewnego miejsca w podstawowym składzie, ale Barça chce postawić na Portugalczyka i uważa, że nie jest on na sprzedaż.
Brakujący lewy obrońca
W zeszłym sezonie Jordi Alba był jedynym piłkarzem pierwszego zespołu bez naturalnego zmiennika, dlatego transfer lewego obrońcy to jeden z priorytetów w tym okienku. Barcelona nie chce wydawać zbyt dużej kwoty na piłkarza grającego na tej pozycji, ale ma on mieć odpowiedni profil, stanowić konkurencję dla Alby i godnie go zastępować w razie nieobecności. Jedną z opcji pozostaje 33-letni Filipe Luis, który obecnie przebywa z reprezentacją Brazylii na Copa América i od dziś jest wolnym zawodnikiem po wygaśnięciu kontraktu z Atlético.
Todibo czwartym stoperem
W zeszłym tygodniu Barcelona odrzuciła mozliwość wypożyczenia Todibo do Celty, ponieważ Valverde liczy na francuskiego obrońcę. Ma on być czwartym stoperem Blaugrany w tym sezonie po Gerardzie Piqué, Clemencie Lenglecie i Samuelu Umtitim. Trener pozytywnie ocenił Todibo po kilku występach w pierwszej drużynie i odrzucił możliwość oddania go na wypożyczenie, a w najbliższych miesiącach powinien dawać mu więcej szans na grę.
Neymar – jeśli się uda
Transfer Neymara byłby ostatnim wzmocnieniem klubu w tym okienku transferowym, ale nie jest to priorytet, ponieważ Barcelona stara się przede wszystkim o sprowadzenie Griezmanna. Brazylijczyk ma możliwość powrotu, o ile spełni warunki dyktowane przez klub, a negocjacje z PSG doprowadzą do ustalenia rozsądnej kwoty transferu. Jeśli wszystko to nastąpi, Neymar będzie mógł znów grać na Camp Nou.
Transfery z klubu
W następnej kolejności Barcelona zamierza sprzedać Rafinhę, Marca Cucurellę i Sergiego Palencię. Pozostałe operacje, takie jak transfery Philippe Coutinho, Malcoma czy Ousmane'a Dembélé, zależą od tego, czy na Camp Nou wróci Neymar.
Fot. Biser Todorov / CC BY-SA 4.0
Komentarze (133)