Sport: Neto może trafić do Barcelony tylko na jeden sezon

Grzegorz Zioło

25 czerwca 2019, 16:30

Sport

52 komentarze
  • Barcelona jest bardzo blisko wymiany Jaspera Cillessena na bramkarza Valencii Neto
  • Brazylijczyk będzie zmiennikiem Marca-André ter Stegena i jeśli nie spodoba mu się jego rola w zespole, klub pozwoli mu odejść po sezonie
  • W przyszłości Blaugrana chce postawić na wychowanka Iñakiego Peñę, ale na razie 20-latek musi grać regularnie, żeby nie zatrzymać się w rozwoju

Barcelona już wkrótce dokona wymiany na pozycji bramkarza z Valencią. Na Mestalla uda się Jasper Cillessen, a do stolicy Katalonii powędruje Neto. Taka transakcja przyniesie korzyści obu klubom, które muszą wyrównać stan swoich kont. Decyzja o tych transferach ma jednak podłoże sportowe i stanowi element planów na przyszłość. Barcelona zamierza odmłodzić kadrę również na pozycji bramkarza, dlatego możliwe, że Neto spędzi na Camp Nou tylko rok. Jeśli nie będzie on zadowolony ze swojej roli w zespole, Barça nie będzie robić mu żadnych problemów z odejściem w następnym letnim okienku.

Upór Cillessena w sprawie zmiany klubu sprawił, że Barcelona musiała podjąć decyzję w kwestii drugiego bramkarza na przyszły sezon. Holender wyraził chęć odejścia jeszcze przed końcem sezonu i klub zamierzał pozwolić mu na taki ruch, jeśli otrzyma ofertę przekraczającą 25 milionów euro. Blaugrana negocjowała z Benficą, ale transfer nie doszedł do skutku, podobnie jak przenosiny Cillessena do Evertonu.

W tej sytuacji Barcelona znalazła rozwiązanie, które prawdopodobnie zostanie w najbliższym czasie zastosowane. Cillessen miał interesującą ofertę z Valencii, ale transfer gotówkowy nie był możliwy, dlatego Blaugrana zaproponowała wymianę za Neto, o ile obaj bramkarze się na to zgodzą. Holender szybko zaakceptował taką propozycję, a Neto został do niej przekonany przez swoich agentów, którzy reprezentują również Philippe Coutinho i w ostatnich latach brali udział przy kilku transferach Barçy.

Jak twierdzi Sport, Barcelona ma jasny plan co do Neto. Brazylijczyk ma być zmiennikiem Marca-André ter Stegena i klub zastrzegł, że nie będzie on dostawał zbyt wielu szans. Katalończycy będą również gotowi sprzedać go w przyszłym sezonie, jeśli otrzymają dobrą ofertę. Neto ma podpisać długi kontrakt, ale jeśli nie zaaklimatyzuje się w Barcelonie, klub nie będzie go zatrzymywał. Valencia otrzymywała oferty zbliżone do 15 milionów euro za tego bramkarza, a Barça liczy, że jego wartość wzrośnie. Brazylijczyk jest cenionym zawodnikiem między innymi we Włoszech.

Barcelona chce skorzystać z umiejętności Neto, a w przyszłości dać szansę bramkarzowi Barçy B Iñakiemu Peñi. Klub pokłada duże nadzieje w tym piłkarzu, ale jego priorytetem w najbliższym sezonie będzie regularna gra, a przeniesienie go teraz do pierwszego zespołu mogłoby zahamować jego rozwój. W ten sposób wszystkie elementy układanki wskakują na swoje miejsce.

Fot. Dmitrij Pukalik / CC BY-SA 3.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak na rok to niech go wypożycza tylko za bezcen, ale no kurde Buffon za darmo do szatni jak znalazł na ławkę, nie rozumiem zarządu xd

To już lepiej jak by awansowali jakiegoś bramkarza z drugiej drużyny Barcy. Ewentualnie mogli wziąść Buffona za darmo.

Czyli wymienimy bardzo dobrego Cilessen'a na Netto którego sprzedany za rok za może 10,15 milionów.

Kretynizm, brak logicznego myślenia i "pomysłowość" naszego Zarządu zaskakuje mnie niestety po raz kolejny. Myślałem, że większymi frajerami nie da się być a tu proszę. Po co nam Neto? Na rok? Co to za farsa? Skoro i tak chcą dać szansę młodemu Peñi to niech mu ją dadzą teraz i niech się ogrywa. Tym samym pokarzą młodym graczom, że jednak stawiamy na naszą szkółkę. Poza tym czy nie lepiej podpisać kontrakt z doświadczonym i lepszym moim zdaniem od Neto Buffonem na rok (z możliwością przedłużenia nawet na kolejny rok), który przyjdzie do nas za darmo, a wówczas sprzedać Cillessena gdzie by się udało nawet za 20 mln czy 15mln żeby coś zarobić a nie stracić teraz czy za rok. Szkoda gadać...

Neto w pamięci kibiców Juventusu raczej się szczególnie nie zapisał. Chciał rzucić rękawicę Gigiemu, jednak nigdy nie dostał poważnej szansy. Teraz najwidoczniej po dwóch sezonach gry w Valencii zgodził się "zwiedzić" kolejny wielki klub.

Działacze jak zwykle biorą sobie hasło: więcej niż klub do serca i rozdają zawodników za pół darmo. Przecież ten Neto ta max 10 mln euro jest warty.

Na transfermarkt obaj są warci po 18 mln euro.

Gdzie popełniliśmy błąd w tym wszystkim... bramkarz warty 15mln za bramkarza wartego jakieś 30-35mln. Jak wartość Neto ma wzrosnąć skoro on ma już 30 lat...
konto usunięte

To już nie lepiej wypożyczyć go na sezon z opcją wykupu, żeby obczaić jak gea i w ilu meczach zagra niż wydawać tyle siana?

Transfer się kupy nie trzyma. Wymiana 1 za 1 jest tylko i wyłącznie na korzyść Valencii. Przy takiej postawie klubu co do Neto, FCB powinna kupić/podpisać kontrakt z jakimś weteranem lub całkowicie postawić na młodzików. Jakby co, ter Stegen powinien sobie poradzić we wszystkich rozgrywkach; wiele klubów tak robi, tylko u nas musi być drugi bramkarz na PK.

Ale nasz zarząd to jest banda nieudaczników. Neto to bramkarz o półkę niżej niż Cillessen, więc, naturalnie, co robimy? Wymianę jeden do jeden. A do tego wzmacniamy rywala z La Liga. No geniusze. Nie warto chyba w ogóle się tym przejmować, ta Barcelona dzisiaj to jest jakaś wydmuszka a nie poważny klub.

kupy sie to nie trzyma. Valencia dostawala 15mln za niego natomiast Barca dala ponad 25. I to na rok gdzie za rok opchna go pewnie za nie wiecej niz 15.

Nie wiem jak to wyglada z pensjami ale jakos nie wydaje mi sie zeby Neto mial dostawac o wiele mniej od Jaspera (szczegolnie ze Barca ma mu podwoic pensje z Valencii)

Jeśli mają oddać za darmo Cillessena i wziąć za darmo bramkarza na rok, a po sezonie temat wraca to niech już go sprzedadzą choćby za 10 mln i postawią od rany na Peñę. Niestety, ale główna cecha tego zarządu to asekuranctwo. Takie, które klub kosztuje niemało kasy, ale też marnowanie własnych wychowanków, bez gwarancji wielkich trofeów. Słabe.

Janusze biznesu. Wymiana na mniej wartościowego bramkarza i liczenie ze jako rezerwowy jego wartość wzrośnie. Ten zarząd swoimi decyzjami prowadzi jakiś sabotaż

Skoro i tak chcą postawić na Pene to nie lepiej zarobić na Cilessenie 20 - 30 mln i już od następnego sezonu wpuszczać młodego na puchar króla itp. ?

Neto obecnie grał i był wart 15mln a po sezonie na ławce będzie wart więcej... Brawo takie rzeczy tylko w FCB

Na tej transakcji wg tych danych za rok stracimy 10 mln, wartość Neto nie wzrośnie z powodu kilku meczów w PK. Ale tym będą się nasi fachowcy martwić w przyszłym lipcu, jak się budżet nie będzie dopinał. Balansujemy na granicy, a oni jak tonący brzytwy się trzymają. Na tym całym transferze zyskał Jasper, straciła Barcelona, a Neto został zmuszony.

Jesli za rok ma na ławce być Pena, to tym bardziej na kolejny sezon powinien zostać Jasper

Valencia otrzymywala oferty 15mln za neto a barca liczy ze jego wartosc wzrosnie po tym jak bedzie bronil bardzo sporadycznie hahaha super wymiana zwazywszy na to ze nasz bramkarz jest wyceniany na 25-30!!!

Nie wiem jak tam bramkarze w Barcelonie B się sprawują, ale wolałbym już jakiemuś młodemu dać szanse na jeden sezon, żeby pograł w pucharze króla nawet kosztem porażki w CDR. Ter Stegen progra jeszcze pare ładnych lat na najwyższym poziomie a jak odpali jakiś bramkarz z młodzieżówki to można zarobić na nim spore pieniądze po sezonie. To powinien być poważny klub a nie złomowisko szrotu typu Murillo czy Boateng.

Straszna głupota z tą wymianą. Powinni sprzedać Cilesena skoro nie chce zostać i postawić na taniego młodego bramkarza żeby się rozwijał przy Ter Stegenie. Zarobili by kasę na sprzedaży która jest mega potrzebna na transfer Neymara.

Zrozumcie ci, którzy mówią, że Jasper jest wart więcej, że nikt za niego nie chce tyle dać, chętni są na pewno ale te 40 czy 50 baniek wolą dać na przykładowo Onane niż rezerwowego Barcy, rozumiem ich. Wiadomo Jasper to świetny bramkarz wart większych pieniędzy, ale skoro chce odejść to trudno, podoba mi się pomysł z wychowankiem na bramce

Ja mam wrażenie, ze w tym zarządzie siedzą jakieś ameby. Wartość Neto ma wzrosnąć po odejściu do Barcelony? Przecież gość będzie grzał ławę przez 90 procent sezonu. Prawda jest taka, ze Cillessen powinien odejść za jakieś 25 mln a do nas przyjść rezerwowy za 10. Miało być podobno zarobione na bramkarzu a wychodzi na to, ze nic nie będzie. Wszystko od dupy strony w tym klubie.

no to jakis sens? trzeba bylo jakiegos juz po 30 wziac ktoremu sie kontrakt skonczyl (np Buffon) skoro taki maja zamysl, a za Jaspera normalnie kase

Żal cilessen powinien odejść za 30 mln. A do nas ktoś przejść za 5 czy 10

"Nie będzie miał zbyt wielu okazji do gry", "Barcelona liczy, że jego wartość wzrośnie "... Jak jego wartość ma wzrosnąć skoro nie będzie grał? Samo przejście do Barcy ma mu wywindować wartość? Ktoś tam ma wysokie mniemanie o możliwościach FC Barcelony...

Lepiej stawiać na wychowanków bo i tak przez cały sezon będzie bronił Marek, najgorsze gdyby doznał kontuzji wtedy barcelona zostaje bez dobrego bramkarza.

Wymiana później sprzedać i młodego kupić jakiegoś
konto usunięte

Brawo Panowie!!!!

Na jeden sezon wymiana za Holendra? Kpina...

Kupić teraz za około 30 mln i po sezonie sprzedać za 10, cała Barcelona :)