Argentyna wygrywa z Katarem 2:0 i awansuje do ćwierćfinału Copa América

Grzegorz Zioło

23 czerwca 2019, 23:23

55 komentarzy

Reprezentacja Argentyny pokonała 2:0 Katar w meczu trzeciej kolejki fazy grupowej Copa América. Gole dla Albicelestes strzelili Lautaro Martínez i Sergio Agüero. Dzięki temu zwycięstwu Leo Messi i spółka zagrają w ćwierćfinale turnieju.

Argentyńczycy podchodzili do spotkania w Porto Alegre pod dużą presją, ponieważ niekorzystny wynik oznaczałby dla nich sensacyjne odpadnięcie z turnieju już w fazie grupowej. Katarczycy już na samym początku meczu sprezentowali jednak rywalom gola, który ustawił Albicelestes w korzystnej sytuacji. Przy rozpoczynaniu akcji z własnego pola karnego obrońca Bassam Al-Rawi podał piłkę wprost pod nogi Lautaro Martíneza, który szybko zorientował się w sytuacji i pokonał bramkarza. 

Katarczycy pod wodzą Feliksa Sáncheza potrafią grać piłką i nie odstawali od Argentyńczyków pod względem jej posiadania, jednak to ci drudzy tworzyli liczne okazje strzeleckie. W drugiej połowie spotkania bardzo aktywny był Leo Messi, ale ani on, ani jego koledzy długo nie potrafili rozstrzygnąć losów meczu drugim golem. W końcu po podaniu Paulo Dybali Sergio Agüero przeprowadził świetny rajd, w którym minął dwóch rywali i posłał piłkę do siatki płaskim strzałem przy dalszym rogu.

Podobnie jak podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata Argentyna wygrała "mecz o wszystko" i zdołała wywalczyć awans do fazy pucharowej turnieju. W ćwierćfinale drużyna Lionela Scaloniego zagra z Wenezuelą, która zajęła drugie miejsce w grupie A. Mecz odbędzie się w piątek 28 czerwca o 21 na Maracanie w Rio de Janeiro.

Katar 0:2 Argentyna
Martínez 4', Agüero 82'

Katar: Al Sheeb; Hisham Bassam, Khoukhi Boulaem, Al Hajri (Al Ahrak, 76’); Pedro Miguel (Ismael, 85’), Al Haydos, Hatem Abdelaziz, Boudiaf Karim, Tarek Salman; Afif Akram, Ali Almoez.

Argentyna: Armani; Saravia, Foyth (Pezzella, 85’), Otamendi, Tagliafico; De Paul, Paredes, Lo Celso (Acuña, 55’), Messi; Lautaro Martínez (Dybala, 75’), Kun Agüero.

Fot. Kiriłł Wieniediktow / CC BY-SA 3.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mam pytanie, co Katar robi na Copa America???

Z taką kadrą... To przecież tylko kwestia trenera, który objąłby kadrę... A tych Argentyna ma również wielu... Ot, zagadka od wielu lat...

Może Argentyna będzie jak Portugalia w 2016. W fazie grupowej lipa, ale udało się awansować, a w fazie pucharowej, nieco mniejsza lipa i zdobycie tytułu:D

No to z Venezuelą mają szansę ale półfinale pewno się zakończy.

Argentyna w ćwierćfinale chyba trafiła najlepiej jak mogła. Jednak przy ich grze nawet najsłabszy rywal może okazać się nie do przejścia. Za Martino czy Sabelli to taką Wenezuelę zmietliby w pył.

Środek pola to tam nie istnieje, obrona przy wprowadzaniu pilki popelnila tyle błędów ile Pique w ciagu całego sezonu. Ogólnie gra Argentyny meczy przeciętnego widza, a co dopiero samych argentynczykow

Argentyna serio nie ma lepszego bramkarza, niż ten Armani?
W realu sociedad gra dobry bramkarz, Rulli

Wygrali jednak ta gra dalej nie przekonuje . Wenezuela dla mnie faworytem minimalnym bo z taką Argentyną powinni se poradzić no chyba że Messi i spółka pokażą owiele lepszy futbol . Cieszy wreszcie wejście Dybali który zaliczył asystę i ogólnie pokazał się z niezłej strony , widać że technika i panowanie nad pilka nie jest mu opce. Oby w ćwierćfinale też mógł wejść z ławki szczególnie przy złym wyniku bo ewidentnie gość daje nową jakość.

i jeszcze w 1/4 z Wenezuela... chciałoby się powiedzieć więcej szczęścia niż... półfinał już prawie zaklepany ;) tak czy owak ciężko ich widzieć w roli faworytów...choc z drugiej strony....

yyy, wydaje mi się ze na lekcjach z geografii w szkole uważałem. turniej - Copa America, a tu Katar? Jakim bokiem? Coś się pozmieniało? Czy petro dolary przesunęły kontynenty?

dopiero teraz zauważyłem że mam podobną fryzurę jak Messi na tym zdjęciu wręcz identyczną

Tylko 2:0?

Jeśli mają przejść dalej Messi musi pokazać zdecydowanie swoją lepszą wersję niż dzisiaj

Męczące 90 minut. Leo nie zachwycił moim zdaniem. Wiem, że to w jego stylu chodzić po boisku ale przy wielu stratach i niedokładnościach mizerny występ. Dobrze, że Katar nie skarcił Argentyny bo było bardzo blisko i możliwe, że nie byliby w stanie się podnieść. Foyth bardzo dobre zawody, Aguero w końcu coś ustrzelił. Brakuje moim zdaniem zaangażowania, biegania i walki o piłkę. Trener raczej mordy nie wydrze jak Simeone jak widzi, gdy ktoś odpuszcza. Tak czy inaczej, jeżeli mają wygrać CA w takim stylu to jestem za.

Messi pozwolił zagrać Lautaro i od razu efekt

Argentyna wygra w takim samym stylu co Portugalia kluczowy mecz z Brazylia będzie Leo musi wtedy zaistnieć...

Do półfinału pewnie jakoś się doczłapią

My tu gadu gadu, a Mateo pewnie załamany :)

Wenezuele moze jeszcze jakoś przejdą, ale w polfinale juz raczej nie mają na co liczyc z tak paskudną grą

Brawo Leoooo!!!!
Pan Dybala powinien grać w podstawowym. Może 3 miejsce na turnieju będzie! Eee tam, jakie 3? Lecimy po finał ;)

Argentyna dopiero się rozpędza! ;)