Marca: Nélson Semedo chce odejść z Barçy, ale klub nie zamierza go sprzedać

Radek Koc

4 czerwca 2019, 20:15

Marca

80 komentarzy
  • Nélson Semedo chce grać więcej i jego intencją jest odejście z Barcelony
  • Duże zainteresowanie wykupieniem Portugalczyka zdradziło Atlético Madryt
  • W razie pozostania w zespole Semedo najprawdopodobniej nadal będzie musiał rywalizować z Sergim Roberto

Nélson Semedo występuje w Barcelonie już od dwóch sezonów i na swojej nominalnej pozycji prawego obrońcy jest zmuszony do dzielenia się czasem gry z Sergim Roberto. W konsekwencji nie rozgrywa nawet 50% możliwych minut i bardzo poważnie myśli o opuszczeniu klubu. Chce otrzymać ważniejszą rolę w zespole i zdecydowanie więcej minut na boisku. 

Mimo zainteresowania ze strony wielu drużyn, portugalski obrońca przynajmniej na razie pozostanie w stolicy Katalonii. Jak podaje Marca, Barcelona nie chce i nie zamierza z nikim negocjować. Włodarze uważają, że Semedo może się jeszcze rozwinąć i być bardzo przydatnym zawodnikiem w kolejnych sezonach. 

Do tej pory pojawiło się już wiele zespołów, które pytały o Portugalczyka. Jednym z nich było Atlético Madryt. Simeone chciałby wzmocnić pozycję prawego obrońcy i wobec odejścia Juanfrana Semedo byłby idealnym do tego kandydatem. Wiadomo, że zainteresowanie wykupieniem piłkarza zdradziły również kluby z Anglii i Włoch. Zawodnik zdaje sobie sprawę, że w innych zespołach miałby bardzo duże szanse na miejsce w podstawowym składzie. W Barcelonie nie może liczyć na taki przywilej. 

W zeszłym sezonie były zawodnik Benfiki musiał się zmierzyć z podobnym dylematem. Wówczas wydawało się, że Sergi Roberto będzie częściej występował w drugiej linii. Tak się jednak nie stało i obaj musieli przez cały czas rywalizować o miejsce w składzie. Ta sytuacja najprawdopodobniej powtórzy się także w przyszłym sezonie, ponieważ linia pomocy Barçy może być jeszcze bardziej "zatłoczona".

To nie pierwszy raz, kiedy w zespole Barcelony występuje taka sytuacja. Trzy lata temu Barcelona musiała dokonać wyboru między Claudio Bravo i ter Stegenem. Obaj bramkarze dzielili się minutami na boisku, dopóki Niemiec nie wyraził swojego niezadowolenia. Chciał być podstawowym golkiperem i zdawał sobie sprawę, że mógłby otrzymać taki status w innych klubach. Barça zdecydowała się wówczas postawić właśnie na niego. Bravo został sprzedany i temat przestał istnieć. Należy poczekać na rozwój zdarzeń, ale zdaniem dziennika Marca Nélson Semedo ma zamiar poszukać szczęścia w jakimś innym klubie. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dramat. Valverde prędzej czy później i tak odejdzie a zostawi nam starszego i gorszego bocznego obrońcę...

Zwolnić Valverde i zatrudnić trenera na miarę Barcy a wtedy będzie wiadomo, kto naprawdę z obecnego składu potrafi grać również na poziomie Barcy.
Zobaczymy czy De Ligt do nas przyjdzie,ale nie zdziwię się, jeśli tym języczkiem u wagi nie będą tylko pieniądze, ale też trener. Nasz obecny tylko odstrasza młodych zawodników, chyba że jakiś zgodzi się na starcie na przykucie do ławki a potem brak formy z braku rytmu meczowego...

Semedo jest dobry ale ma jeden problem, średnio sie rozumie z Messim i to jego bolączka niestety, on wyglądał duzo lepiej jak grał z Dembele, jeśli ten był w formie a to też rzadkość...

Przy Valverde wiele nie pogra. Ten trener od siedmiu boleści nie widzi, ze Semedo to świetny prawy obronca ktory potrafi wiele wnieść do gry na tej stronie boiska. Dzieli minuty miedzy Semedo a Roberto. Efekt jest taki, ze Semedo nie moze złapać rytmu meczowego i rozwinąć sie a Roberto rzucany miedzy prawa obronę a pomoc nie jest ani wybitnym obronca ani pomocnikiem. Czyli jak to u boskiego Valverde, półśrodki, kunktatorstwo i pełna zachowawczość.

Albo ludzie są ślepi albo nie oglądają meczów barcy i patrzą tylko na jakieś nic nie znaczące liczby. Koleś jest tak wszechstronny jak Dani Alves, szybki, doskonały drybling , szybka noga, nieprzewidywalne zagrania, doskonały w defensywie gdy się zapędzi potrafi szybko wrócić , zjada roberto na prawej stronie , sergi daje dużo więcej w pomocy niż na boku a gdy stracimy semedo gościa który potrafi robic taki wiatr z przodu to ja już nie wiem kto rzadzi tym klubem .. tragedia mamy się wzmocnić a nie osłabiać

Na jego miejscu tez bym chcial odejsc skoro jest na tej i kilku innych pozycjach niezastapiony, chodzacy jak przecinak Roberto chociaz nie zmienia to faktu, ze raczej obaj sa siebie warci

Nie specjalnie mnie martwi ta sytuacja. 100 baniek klauzuli i może odejść. Po to są klauzule. Poza tym średnio na rynku z bocznymi obrońcami także zespoły jak chcą kupować muszą solidnie płacić.

Jakoś ciężko to wszystko ostatnio idzie.. Na każdej pozycji mamy albo brak zmiennika albo brak klasowego zawodnika a nie ma nawet prawie kogo kupić. Napastnika nie mamy, PO nie mamy, LO brak zmiennika, pomocy nie mamy, ŚO też szklanka albo średniak Lenglet, przy ławce trenerskiej kuca jakiś młot.. A dotychczasowe pomysły transferów to jakaś pomyłka przez wiek tych zawodników. Tylko na pozycji Messi jest w tej drużynie komu grać.

Mi się wydaje że Semedo jest dobry a nawet bardzo... Tylko tu wina trenera nie umie piłkarzy zmotywować poprowadzić.. To jest żałosne co ten trener wyprawia popatrzcie na takiego Alexandra Arnolda z Liverpool co kloop z niego wydobył jak go poprowadził i u nas jest tak z wieloma piłkarzami dla których się wydaje że trzeba uciekać przy takim trenerze nie dziwię... Żallll

Włączyć go w transakcje Griezmanna. Dwa lata tutaj już siedzi i dalej nie umie grać w ofensywie a i w defensywie gra średnio. Jeszcze rok temu liczyłem, że coś się ogarnie i się zmieni ale nawet pomimo dostania sporej ilości szans dalej im bliżej bramki przeciwnika tym bardziej mu prąd odcina i jedynie co robi to kółeczko z piłką i wycofanie jak w sekwencji.

Sprzedać, zapomnieć, gościu nie wnosi prawie nic do gry drużyny, trzeba kupić Po z prawdziwego zdarzenia, bo to najgorzej obsadzona pozycja, Roberto ledwo nadaje się na zmiennika moim zdaniem.

Jego włączenie w operację "Griezmann" wydaje się najlepszym posunięciem. Semedo u nas nie zwojuje świata a zmniejszymy znacznie koszt przybycia napastnika.

Jak chce odejść to niech wpłaci klauzulę i droga wolna, jaki problem?

Jeśli Simeone widzi w nim zawodnika pasującego do swojej taktyki to widocznie coś w tym jest tym bardziej że u Simeone cała drużyna zasuwa 120 min.
Semedo nie jest złym p.o żeby pokazać w pełni swoje walory to jeszcze taktyka drużyny musi być odpowiednia.Przykład ;każdy wie że MESSI jest najlepszy ale w rewanżu z Liverpollem jeden Messi meczu nie wygra a gdzie była reszta drużyny ??? a gdzie był Trener z taktyką ??? i gdzie w końcy była Chęć Zwycięstwa (motywacja)
Więc nie piszcie Semedo słaby Może chce odejść bo wie że przy tym trenerze nic wielkiego nie osiągnie i nie pokaże w pełni swojego potencjału który( ja tak uważam) posiada

Przydałby się w Barcy prawy obrońca z prawdziwego zdarzenia bo to nasza najsłabsza pozycja. Za Semedo płakał nie będę jeśli odejdzie ale jak dla mnie to plotki bo nie wierzę w to że Simeone interesuje się tak słabym w defensywie obrońcom. Jak Semedo odejdzie to Wague wskoczy w jego miejsce i nikt nie będzie pamiętał że grał u nas ktoś taki jak Semedo. Roberto też jest kiepski ale przynajmniej nie będzie narzekał że będzie czyimś zmiennikiem a na rezerwowego w sam raz. Jeśli Semedo chce odejść to robi nam przysługę bo przynajmniej będziemy mieli wybór: ściągnąć lepszego obrońcę albo postawić na Wague który może się rozwinie szybciej od Semedo. Zarobimy na Semedo a Wague się nie zmarnuje, wszyscy zadowoleni. A tak jesteśmy skazani na przeciętność na prawej stronie praktycznie przez cały sezon.

Ale jesteście chorągiewkami..
"Włodarze uważają, że Semedo może się jeszcze rozwinąć i być bardzo przydatnym zawodnikiem w kolejnych sezonach. "

Chciałbym tutaj dodać, iż jest to mowa o kolesiu, który w tym roku skończy 26 lat.

A gdyby tak wyciągnąć João Cancelo na PO do nas ? Semedo w rozliczeniu + 20 / 30 mil. dopłaty. Cancelo by fajnie napędził prawą flankę nawet indywidualnie.
https://www.youtube.com/watch?v=AhAUFGoIzi4

Ale bym się uśmiał gdyby Simeone naprawdę chciał obrońcę któremu nie chce się biegiem wracać do defensywy :D
Marca ma naprawdę mroczne poczucie humoru. Ale z tego artykułu i tak najzabawniejsze jest to, że Semedo musi dzielić się minutami z S. Roberto. Nie musi. W klubie zapewne wszyscy by chcieli żeby S. Roberto wrócił już na zawsze do drugiej linii. Problem w tym, że Semedo jest słabszy niż pomocnik na jego pozycji... Nie bądź słabszy to nikt Ci miejsca w składzie nie zabierze. Problem w tym "nie bądź"...

Zaraz ruszy fala obrońców Portugalczyka. I znowu będzie:
- Valvede go nie lubi i każe mu źle grać! (no pewnie :D )
- Złe instrukcje (to ma niby wyjaśnić czemu co rusz zostawia autostradę za plecami...)
- Messi mu nie podaje (zły Leo nie lubiący Semedo - wywalić Messiego z klubu!)
- Valverde nie pozwala mu atakować - a w ogóle to nie da się grać dwoma ofensywnymi obrońcami (ciekawe że Liverpool może a Semedo nie może :D )
- Z Dembele na prawej to śmiga (Demble owszem czasem śmiga ale skąd wniosek że to zasługa Semedo za plecami? O.o)

Tak jak współpracował z Malcomem czy Dembele to Roberto może na treningu jak sobie pachołki postawi. Hehe. Szkoda, że mamy ślepaka na ławce, który najlepszych rozwiązań nie zauważa.

Hurrrr durrr to zły Valverde zakazuje Semedo wbiegać w tempo przy akcjach ofensywnych (ale taki Roberto, a nawet Wague to robią). To również trener każe mu biegać do linii końcowej i centrować w obrońców drużyny przeciwnej albo dawać jakieś zupełnie niezrozumiałe wrzutki. No i to oczywiście wina Valverde że Semedo wraca do defensywy jak żółw, a 18 letni chłopaczek z Brazylii kręcił nim w półfinale Copa jak Ziemią Kopernik. Ja rozumiem, że Nelson fajnie się porusza, robi efektowne wygibasy itd., ale nie mówcie mi proszę, że to ma być następca Alvesa, bo to jakiś nieśmieszny żart.

44 mecz ok 3000 min i ktos taki narzeka na min
haha z takim podejsciem to powodzenia mu życze w innym klubie.
Srogo się nim zawiodłem jesli to prawda.
Chociaż łudze się ,ze to kolejne wynurzenia mareczki

Płakał nie będę, progresu nie zrobił prawie w ogóle, słaby w defensywie, a z przodu jeszcze gorszy. Słabszy od hejtowanego tutaj Roberto, nawet z tym nie dyskutujcie.

Czytaj: Marca chce żeby Nelson odszedł bo w Madrycie zamiast prawego obrońcy mają bramkarza. Z humorem

Z tym trenerem i przy takiej taktyce jego atuty są bardzo ograniczone. Niech idzie, a my kaleczmy z Roberto dalej.