Podcast FCBarca.com - Czy Antoine Griezmann powinien trafić do Barcelony?

Robert Wojtczak

31 maja 2019, 14:00

49 komentarzy

Zapraszamy na kolejny, trzeci już podcast FCBarca.com. Tym razem wspólnie omówiliśmy, czy Antoine Griezmann powinien trafić w letnim okienku transferowym do Barcelony.

Rozmowę ponownie poprowadziła Agnieszka Wojtczak (Gołąbka), a w dyskusji uczestniczyli Maciej Szumiński (Szumi),  Marcin Poreda (ściah) i Maciej Machaj (Makaj). Zachęcamy do zapoznania się z ich spostrzeżeniami i wyrażenia swojej opinii, zarówno o podcaście, jak i o sadze z francuskim napastnikiem w roli głównej.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szacun, ale nie zgadzam się z Redakcją. Kupowanie za grube miliony, tj Real Madryt nie jest wcale dobrym sposobem na zbudowanie ut. Potrzebna jest 9. Griezmann jest bdb grajkiem, ale nie jest 9.

Nic nie znaczącym, skromnym zdaniem, uważam jednak, że powinno dojść do wymiany Dembele za Neymar'a. Barca miałaby wtedy idealną pierwszą linię. Tradycyjnie będzie oczywiście potrzebny zmiennik dla Suarez'a.
Przeczytaliście pierwsze zdanie i w połowie, jak nie większości myślicie: 'Jaki debil.. przecież gość się na nas wypiął, miał totalny zlew na atmosferę, którą pozostawi po odejściu z Barcy'. Dokładnie! To najemnik idący za hajsem.. Myślę identycznie. Jednak Real w zeszłym sezonie nie rozbił banku.. Perez z Panem Mus**mem dogadują się dość dobrze, więc nie będzie problemu, jak gruby odda Bale'a (który zostanie przekonany przez Szarlatana z Lasów Deszczowych, że w Paryżu będzie miał pole do popisu nie tylko na boisku.. np. w czasie kontuzji zagra w jakichś serialach), dopłaci skromne 250 mln i weźmie w pakiecie Neymara i M'bappe, a Zorro robiąc Barcy na złość zakupi Griezmanna. Barca kupi kogoś pokroju Boatenga i kolejny rok Panowie będą nastawiać się na jeden puchar, gryząc glebę ze zmęczenia. Chociaż z w/w potencjałem ataku Realu i patrząc na obecną ławkę raczej będzie ciężko o Ligę i Puchar (nie wliczając losowych potknięć, tj. kontuzje, czerwone kartki, zawieszenia przez xx), mając kolejny rok w podstawowym składzie Messiego i Suareza, zero pomysłu na zmienników dla tych graczy i kupowanie/wypożyczanie zawodników, których transfery wyglądały na czyste pranie pieniędzy, albo kupowanie perełek i przed wjechaniem na stadion wręczanie wejściówki na lożę VIP, przynajmniej 20 razy w sezonie..
Durniem trzeba być, żeby śmiać się z transferu duetu PSG do Madrytu. Każdy racjonalnie myślący człowiek wie, jakim zagrożeniem byłby ten duet, przy pomocnikach których posiada/jest w stanie posiadać Real. Brakowałoby tylko, żeby któryś z młodych odpalił na prawym skrzydle, albo żeby gruby wyczyścił trochę skład i uzbierał pod względem ffp dodatkowo na Hazarda (który i tak jest lewą nogą w Madrycie).. Real miałby napad porównywalny, jak i nie przebijający MSN. A my? Griezmann (którego w takiej sytuacji, jak pisałem, na 95% wykupiłby PSG kładąc na stół walizki z ojro i dodając kilka palet srajtaśmy z nieprzeciętych oryginalnych petrodolarów), siwiejący Suarez i wszystkie piłki do Mniessi.
Wiadomo, że Neymar jest typowym Brazylijczykiem - 'Ja pie**olę jutro o 18 mecz o awans do rundy pucharowej.. Trzeba przed 6stą wrócić..', jednak wolałbym takie rozegranie sytuacji przez Bartka, tj. oddanie Dembusia, którego ciało jest bardzo niepewne i nawet Bóg nie zna dnia, ani godziny, kiedy gość łapnie kontuzję za Neymara, który potrafi przez kilka dni po otrzymaniu wślizgu, turlać się po boisku.
Zdolny jest, pokazał że pod nieobecność Messiego jest totalnym liderem ofensywy i może pociągnąć mecz i zdecydować o wyniku. Zna klub i tradycję (pomimo swojego sprzedajnego charakteru), tworzył - za kilkanaście lat będzie - historyczne TRIO z Messim i Suarezem. Ich liczby powodują zawał.. A najważniejsze, że nic nie tracimy. Moglibyśmy wręcz zyskać, gdyby Neymar przyjął na głowkę piłkę pędzacą ponad 100km/h, podziękował Seniorowi, wziął odpowiedzialność, przejął pałeczkę po Messim i zrezygnował ze swoich pokazów akrobatycznych, ponieważ to nie są eliminacje do 'Mam Talent!'

Tylko jest jeden problem (który redakcja widzi jako plus). AG nie jest typowym napastnikiem ani nawet skrzydłowym. Ponadto gra częściej z prawej strony (a takowa jest teoretycznie zajęta). Może jest gwarantem bramek, ale nie sądzę, ze to ktoś, kogo potrzebuje Barcelona. Moim zdaniem lepszym zmiennikiem (bądź następcą) dla Luisa jest np Rodrigo. Co więcej w Barcelonie przydałby się tez skrzydłowy z prawdziwego zdarzenia (czyli np Neymar). Pozdrawiam 

Wybór pozornie tylko jest bardzo trudny. Trochę jak między dżumą, a cholerą. :) Postawiłbym jednak na Francuza. Moim zdaniem pewne rzeczy już się wydarzyły (Barcelona porozumiała się z Griezmannem) i ta dyskusja nic nie zmieni. Taki zawodnik, jak Francuz nie rzuciłby takiego klubu jak Atletico nie mając pewności, że jest dogadany z innym. Każdy myśli, że wie czego spodziewać się po Neymarze, jednak ja nie byłbym do końca tego taki pewien. Poza tym przyjście Brazylijczyka może na powrót zablokować grę Alby (ci panowie za sobą na boisku nie przepadali i nie potrafili znaleźć wspólnego języka). Kolejnym argumentem za Griezmannem jest chęć wygrania LM. Dla niego jest to wciąż niespełnione marzenie, podobnie jak mistrzostwo świata dla Messiego. Następny plus na korzyść Francuza, to jego uniwersalność oraz gra defensywna. Potrafi zagrać na każdej pozycji w ataku, a do tego nie jest obcy mu powrót do obrony i odebranie piłki przeciwnikowi. Griezmann jest wszechstronniejszym piłkarzem od Neymara (patrząc z punktu widzenia drużyny), a do tego wizerunkowo jego film wyrządził mniejszą krzywdę Barcelonie niż cała szopka i saga transferowo-medialno-sądowa, która na linii Neymar-BCN trwa do dziś. Neymar miał swój czas i szansę w Barcelonie. Jego sytuacja przypomina trochę utracony raj. Miał wszystko, a nie potrafił tego docenić. Dlatego stawiam na  transfer Francuza.

Może to dziwne, ale zdecydowanie wolałbym, aby do Barcelony dołączył AG. Francuz może i zrobił wielką szopkę w poprzednim roku, ale bardzo szybko zdał sobie sprawę, że w Atletico nie ma co liczyć na puchary. O jakości tego zawodnika nie trzeba nikogo przekonywać. Jest w idealnym dla napastnika wieku, jest spragniony pucharów klubowych i na boisku zostawi serce, aby tylko wygrać upragnioną LM. Poza tym jego sprowadzenie jest banalnie proste: wpłacamy klauzule i go mamy.
Co do Neymara to mam nadzieję, że zostanie w PSG i nigdy do Barcelony już nie trafi. Brazylijczyk zachował się karygodnie, gdy tylko wywalczył premię za podpis to uciekł do Francji. Zostawił zespół w szalenie ciężkim położeniu. Przez niego musieliśmy słono przepłacić za Cou i Dembele. Jakby tego było mało to jeszcze wytoczył Barcelonie proces. 
Jeśli w nowym sezonie mają nastąpić zmiany to trzeba szukać zawodników głodnych sukcesów w Europie. Zmanierowane gwiazdeczki niech siedzą nad Sekwaną.

Zamiast Griezmannem, jako zmiennikiem dla Suareza powinni zainteresować się kimś z dwójki: Haller (Eintracht), Mitrovic (Fuhlam)...
Cou powinien zostać przesunięty do pomocy, a na bokach za Messiego i Dembele jako alternatywy, swoje uczciwe szanse powinni w końcu otrzymać odpowiednio Ruiz i Malcom... 

Budowę zespołu zaczyna się od obrony, czyli pique aut i za niego de light od 20 lat oglądam futbol, od LM po puchar narodów Afryki i takiego Walczaka jeszcze nie widziałem.. Ten sezon to pique i busti grali za zasługi aanie za formę obydwoje aut.. 

Byłbym zapomniał. Błażeju, liczę na to, że weźmiesz udział w kolejnym podcaście :)

Zdecydowanie wolalbym Neymara bo to gwarancja jakości 

Fajnie, że popracowaliscie nad jakością, która jest na ten moment bardzo dobra. Fajne tematy, niezla argumentacja, aczkolwiek mam wrazenie, ze to wszystko juz wiemy. Co do wątku Griezman czy de ligt - oczywistą rzeczą jest to, że Gryzek jest nam 5x bardziej potrzebny. Pique j Lenglet stanowią jedną z najlepszych par na świecie, tutaj nie trzeba tego tlumaczyc.
Dzięki za podcast i licze na ciąg dalszy. Moze wasze podejscie do Bartomeu? 

Ja wole tanszego (w zakupie i pensji) Grieza niz Neya. Obaj dadza podobne rezultaty, choc inne walory. Ale przy sprzedazy Cou za 100 i zakupie Grieza za 120 to ta sama cena. Ney bedzie kosztowal 200? No i pensja. Griez do 20 a Ney juz dostaje 45... Griez umie ladnie kombinacyjnie rozgrywac, ale jego gole zmaleja bo koles zostanie zastapiony np w wolnych i karnych. W akcjach bedzie jednak kluczowy i powinien dodac goli jak Dembele za gry.A transfer w zeszlym roku, coz dal sie przekonac glupio i teraz zaluje. I placze w domu. Juz zostal ukarany.

Sory ale w mojej opini to obaj nie powinni grać w barcy ,Francuz robi cyrki z filmami i transferem (jak by chciał grać to by już u nas grał ) temat skończony , a Brazylijczyk proszę was zdrajce chcecie brać spowrotem i co za rok zgłosi się Man city i pójdzie tam tacy ludzie się nie zmieniają hajs się tylko liczy wiec niech sobie tam siedzi. Mamy dembele i CuO ja uważam ze oni obaj maja talent i odpala tylko CuO musi grać w pomocy za np rakietę . Koniec tematu .

Nawet nie ma co porównywać spraw Neymara i Griezmanna. Francuz zachował się bardzo brzydko wobec zarządu, zakpił sobie z niego. Natomiast Brazyliczyk miał w Barcelonie wszystko, a był pazerny na kasę szejka, czekał żeby aktywowała się mu klauzula i chciał z tego wyciągnąć profity, naraził klub na hiperinflację transferową, założył sprawę w sądzie, rzucił legitymacją socio. Skandaliczna postawa. Do tego przekręty przy transferze z Santosu i wiele kwestii obyczajowych. Dwie inne bajki.

Co do samego Griezmanna. Jest o wiele lepszym piłkarzem niż Coutinho i Dembele (ma potencjał, niszczą go kontuzje). Zawodnikiem na już, na teraz. Przede wszystkim w jego grze podoba mi się to, że świetnie operuje piłką, potrafi cofać się do drugiej linii i z głębi pola rozpoczynać ataki, i co bardzo ważne, umie wymieniać podania na jeden kontakt. Barcelonie tego brakuje. W czasach większej mobilności Suareza czy wysoko podchodzącego Iniesty, Xaviego, Messi po tym jak się rozpędził, mógł rozegrać raz-dwa i zakończyć akcję strzałem. Antoine to gwarant sprawnej gry kombinacyjnej. Przyczyniłby się do ożywienia ataku pozycyjnego, dałby radę przy ewentualnych kontratakach. Oprócz tego należy do piłkarskich walczaków. Któryś z redaktorów słusznie zauważył, że nie ma w kolekcji Ligi Mistrzów i mógłby stać się zachłannym potworem, który poprowadzi bordowo-granatowych do sukcesu. Siła woli. Dalej, Griezmann wie, co to znaczy pracować dla zespołu, asystować, budować pewność innych zawodników, gdy im nie idzie. Niewątpliwie to zaawansowany technicznie piłkarz, ze świetnym przeglądem pola. Dzięki udziałowi w destrukcji, flanka na której by się lokował, nie wymagałaby ubezpieczania jej przez środkowego pomocnika, co automatycznie pozwala na wybór kreatywniejszego i odważniejszego w poczynaniach rozgrywającego. Jest to plus dla wyjściowej jedenastki, plus dla oka kibica. Te cechy plasują go w Dumie Katalonii jak znalazł.

Czego się obawiam? Ostatnie częstsze występy na lewym skrzydle notował w Sociedad. Jakiś czas temu sprawdzałem jego statystyki pod względem umiejscowienia na boisku, i w Atletico były to głównie pozycje środkowego lub cofniętego napastnika. Myślę, że na lewym skrzydle traciłby część swoich walorów - jest przecież lewonożny. Tych bramek mogłoby być mniej, natomiast więcej asyst.

W gąszczu nóg przeciwnika powinien się odnaleźć, gdyż jak pisałem wyżej, fantastycznie gra na jeden kontakt, umie wychodzić na pozycje. Te umiejętności są bardzo ważne przy skomasowanej obronie, a z taką Barcelona ma do czynienia. 120 mln euro brzmi jak promocja. Wszystko zależy od tego, czy Valverde znalazłby mu odpowiednią funkcję i miejsce. Szkoda byłoby takiego gościa zmarnować, przyklejając go do lewej strony. Pełny potencjał pokazałby w środku lub bliżej prawej linii, ale tamten rewir to królestwo Leo. Moim zdaniem bardzo transfer, z zaznaczeniem, że wymogiem koniecznym jest ulokowanie go tam, gdzie czuje się najlepiej, i gdzie najwięcej dałby drużynie.

Ściahu mi swoim głosem i sposobem wypowiedzi troszkę Borka przypomina 

Griezman, czy Neymar? Zdecydowanie Neymar

Szumi sie nie zamyka bo ciągle szumi :) kupta jakiś lepszejszy sprzęt bo uszy bola :) 

Ciekawe i merytoryczne wypowiedzi, jedynie trochę zabrakło mi zwrócenia uwagi na to, że Coutinho jednak w kadrze Brazylii potrafi grać bardzo dobrze i pokazuje się z dobrej strony i według mnie wina jego słabszej dyspozycji może leżeć po prostu po stronie trenera, który nie potrafi tego dobrze poukładać :) Myślę też, że Coutinho potrzebuje mieć w składzie chociaż jednego skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia, do którego mógłby posyłać długie/prostopadłe piłki, tak jak miał w Live lub ma w Brazylii. U nas Leo schodzi już prawie zawsze do środka i na prawej stronie brakuje skrzydłowego (nasi prawi obrońcy nie grają jednak tak aż tak wysoko jak robiłby to skrzydłowy) Oczywiście mogę się mylić, nie jestem jakimś ekspertem ale to po prostu moje skromne zdanie :D

Moim skromnym zdaniem by się przydał ale jak szatnia go nie chce no to nie wiem?

Rakitić i Coutinho - out. Griezmann - nie. I przede wszystkim ogarnąć trenera z jasną wizją gry. Kupujemy Griezmanna, bo jak nie Messi to może on coś zrobi. Zero w tym drużyny.  

Widzę go w LEGII

Griezmann i Neymar temat okienka.
Zacznijmy od tego że jednego z nich dwóch potrzebujemy.
Większość redakcji nie chce powrotu Neymara z powodu sposobu w jaki odszedł.A cóż on takiego zrobił.
Oczywiście odstawiał przedstawienia na treningach np. akcja z Semedo lecz o jego odejściu koledzy z szatni wiedzieli już od wesela państwa Messich.
Teraz drugi jegomość Antoni. Redakcja zdecydowanie jest  za jego przyjściem i daniem mu szansy lecz nie zapominajmy do czego on jest zdolny.
Całe zeszłe wakacje robił smród i w Atleti i w Barcy na koniec wypinając się na Barcelone przedłużył kontrakt z Atleti.
Teraz po roku odwidziało mu się i znów chciał kręcić kolejny hit filmowy lecz zarząd Atletico wczas go utemperowało bo znów byłaby powtórka z rozrywki.

Więc Neymar jest blee bo pajacuje Griezman jest ok choć też tak samo pajacuje.

Więc teraz każdy musi zrozumieć że drugie moje zdanie jest punktem wyjściowym całej wypowiedzi a teraz kto kogo woli to jego indywidualna ocena.
Dla mnie jak miałbym wybierać Neymar zdecydowanie.
Tak jak jeden z kolegów się wypowiedział w podcaście że jedynym zawodnikiem lepiej do nas pasującym od francuza jest właśnie Neymar
PS.
Lecz że świat nie jest idealny nie widzę realnych szans na wyciągniecie go z Paryża więc zostaje nam francuz

Oczywiście, że potrzebujemy Griezmanna. Na ten moment nie ma lepszego, możliwego wyboru. Rashforda z Utd będzie wyciągnąć ciężko tak jak Mbappe z Paryża. Osobiście nie płakałem po Neyu i nie jestem fanem ponownego zatrudniania go u nas. Jego mentalność nie pasuje mi do naszego klubu. Oczywiście są mniejsze nazwiska jak Sancho, Carrasco, czy inni gracze podobnego typu, ale my potrzebujemy zawodnika podstawowego, uniwersalnego, a takim jest Griezmann

No to jest problem od dawna - zawodnicy typu Cou, Suárez, Griezmann byli największymi gwiazdami w swoich klubach. U nas są kolejnymi piłkarzami.

A po polsku - słuchowisko.

Pytanie: czy planujecie ogarnąć jakiś RSS dla podcastu, bo zdecydowanie preferowałbym pobierać go sobie do iTunes niż musieć być przywiązanym do przeglądarki?