MD: Oriol Busquets i Juan Miranda podzielą losy Marca Cucurelli

Julia Cicha

30 maja 2019, 16:15

Mundo Deportivo

39 komentarzy

Większość zawodników Barçy B trafiła do niej po okresie gry w juvenilu, a w przyszłym sezonie powinna rozegrać kolejną kampanię, wykorzystując zdobyte doświadczenie i potwierdzając swoje umiejętności. Niemniej jednak, część piłkarzy odejdzie z drugiego zespołu Barcelony tego lata. Jak podaje Mundo Deportivo, dotyczy to m.in. 19-letniego Juana Mirandy i 20-letniego Oriola Busquetsa.

Idealnym rozwiązaniem dla lewego obrońcy byłoby pozostawienie go na kolejny sezon w Barçy B, choć Miranda zdaje sobie sprawę, że trudno byłoby mu o miejsce na lewej stronie defensywy w pierwszej drużynie. Piłkarz chce jednak odejść, a klub nie będzie utrudniać mu rozwoju w innym miejscu.

Sprawa Busquetsa jest nieco inna. Pomocnik zadebiutował w Barçy B już w 2017 roku i był jednym z ważnych graczy, dopóki nie odniósł kontuzji. Po dojściu do zdrowia ponownie potwierdził swoją dobrą formę i talent. W minionej kampanii rozegrał 30 meczów. Wszystko to sprawia, że Busquets ma oferty z innych klubów Primera División, a także z zagranicy. Po przyjściu de Jonga wydaje się mało prawdopodobne, by Oriol miał otrzymywać szansę w pierwszym zespole Blaugrany.

Obaj wspomniani piłkarze mogą podzielić losy Marca Cucurelli, ponieważ Barcelona chce w dalszym ciągu kontrolować ich przyszłość. Mowa o graczach z dużym potencjałem i klub nie chce, by wymknęli mu się z rąk. Możliwe więc, że Miranda i Busquets zostaną sprzedani z opcją odkupienia przez Barçę w przyszłości. Minuty gry na najwyższym poziomie ligowym są obecnie priorytetem dla młodych talentów ze szkółki.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Trochę marnują się Ci młodzi piłkarze.  Przykład Ajaxu pokazuje, że już 19 latkowie mogą grać na najwyższym poziomie. Zatem 19 latkowie którzy gdzieś gnija w drugiej drużynie są w pułapce. To nie są młode talenty. To są piłkarze gotowi do gry. No ale nie grają w pierwszym zespole i przez to ciężko och sprzedać lub wypożyczyć do dobrego klubu i idą na jakieś peryferia piłki gdzie się marnują. Mamy bardzo mocna kadrę i wiadomo że jest im ciężko ale uważam że można postawić na chociaż jednego nowego wychowanka w sezonie i dawać mu rzeczywistą szansę. Bo kupujemy często dużo i drogo i te transfery nie do końca się sprawdzają (Cou,  Dembele, Arthur)

Zamknijcie ten klub, mam dość. 

Dokładnie, w wieku 20 lat taki zawodnik powinien być w pierwszym zespole, a w razie bardzo małych szans na występy, winien ogrywac się... niczym ambitny Cucurella. W sumie skoro ciągle wierzy się w  rozwój Rafinii i Denisa w Barcelonie, to rzeczywiście Oriol ma jeszcze kilka lat na otrzymywanie szans (!). Wydawać się może, że poziom młodych piłkarzy zahamował bądź ludzi odpowiedzialnych za dyrektorowanie w akademi pogonić.

Jesli mający 20 lat zawodnik się nie przebił do pierwszej drużyny to radzę mu szukać innego klubu - bo albo jest za słaby albo co by nie zrobił składu nie poliże.

Uprasza się o zachowanie zdrowego rozsądku i nie wypisywanie bzdur.Sprzedaż z opcją odkupienia to najlepsza rzecz jaka moze się przydarzyć naszym młodym zawodnikom. Trzymanie ich w pierwszym składzie to bezsens a czas też zrobić krok do przodu.

Najpierw chcecie transferów ,a potem płacz ,że ktoś musi odejsc przy równym wieku graczy.Hur dur chcemy młodych jak kupowac to tylko takich ,a potem te same osoby nagle hur dur chcemy graczy z Barcy B 
Zdecydujcie się na coś w końcu .

Valverde by sie juz wstydzil przrciez to batdzo utalentowani gracze

Mlodych sie pozbyc, a sprowadzic Filipe Luisa, Dani Parejo i Williana oraz przedluzyć wypozyczenie Boatenga:).

Mam nadzieję że zastąpią ich gracze już ograni, tacy powyżej 30 roku życia, bez wahań formy i z niezbędnym doświadczeniem.