El Clásico w półfinale Superpucharu Hiszpanii?

Grzegorz Zioło

26 maja 2019, 12:30

Sport

22 komentarze

Po zwycięstwie Valencii nad FC Barceloną w finale Pucharu Króla 2018/19 wiemy już niemal wszystko o składzie Superpucharu Hiszpanii w pierwszej edycji po zmianie formatu.

Z LaLigi do final four awansowali mistrzowie i wicemistrzowie kraju: Barça i Atlético Madryt, zaś przez Puchar Króla prawo udziału w tych rozgrywkach wywalczyła Valencia jako zdobywca trofeum. Drugim finalistą pucharu była Barcelona, dlatego należne jej miejsce przypadnie kolejnej drużynie w tabeli LaLigi, którą jest Real Madryt. Udział Los Blancos musi jednak zostać jeszcze potwierdzony przez RFEF.

Turniej o Superpuchar Hiszpanii w formule final four zostanie rozegrany w styczniu 2020 roku. Ta data również nie jest jeszcze oficjalna, ponieważ nie zgadza się na nią LaLiga i decyzję będzie musiała podjąć Najwyższa Rada ds. Sportu (CSD). Jeśli ten scenariusz dojdzie do skutku, mecze półfinałowe odbędą się 8 i 9 stycznia. Zgodnie z drabinką mistrz LaLigi zmierzy się z finalistą Pucharu Króla, a wicemistrz kraju ze zdobywcą pucharu. Rolę finalisty Copa del Rey najprawdopodobniej przejmie Real Madryt, co oznacza, że już w półfinale może dojść do El Clásico.

W drugim półfinale zmierzyłyby się ze sobą Atlético Madryt i Valencia. Finał pierwszego Superpucharu Hiszpanii w formule final four jest przewidziany na 12 stycznia. W przyszłym sezonie dojdzie zatem do co najmniej trzech potyczek Barcelony z Realem, a w skrajnym przypadku może ich być nawet siedem, jeśli te drużyny wpadną na siebie także w Pucharze Króla i Lidze Mistrzów.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Idiotyzm. Superpuchar może zdobyć ekipa, która zajeła 3 miejsce w lidze ????

Co za porażka.. Pierwszy raz od dawna ten superpuchar miałby sens bo nie powinna grać Barca z Barcą to namieszali.
O to "trofeum" dwumecz to było za dużo, to jeszcze dołożyli dwa zespoły.. 

Jaki problem grać w sierpniu? 

przyda sie jeden jeden trening wiecej w styczniu.

Bezsensem jest organizowanie Superpucharu w styczniu. Przez taką datę mecz drużyn, które wygrały krajowe trofea, dzięki dobrej formie w jednym sezonie, mogą go przegrać przez słabą dyspozycję w następnym, a wygranie 6-iu trofeów w jeden rok, jak to zrobiła Barca w 2009, stanie się sztucznie udziwnione i utrudnione. Ponadto z powodu terminarza meczów lepsze jest rozegranie Superpucharu przed nadchodzącym sezonem, a nie w jego trakcie.

W Superpucharze powinien grać triumfator ligi i pucharu, tylko w Hiszpanii takie wymysły. Jeszcze ta debilna data, zawsze fajnie było jak Superpuchar był przed startem ligi.

Co za debilizm. Niedługo będziemy rzygać tymi meczami. 

Siedem razy z Realem... Tego jeszcze nie grali :D

Idiotyzmów ciąg dalszy. Puchar może zdobyć drużyna tylko dlatego, że zajęła 3 miejsce w lidze. Niebawem mecze la ligi w Ugandzie, a Euro zrobią na po jednym stadionie z każdego kontynentu...

trzeba przyznać ze niezależnie od zmian w lidze hiszpańskiej tegorocznych dodatkowe EL Clasico to cos czego nie można nie kochac ;:)

Suuper, zmienili strukturę PK na jeden mecz a nie dwa, żeby zrobić SH w formie półfinałów i finału... i to jeszcze w styczniu. Co za dramat

Durnota o superpuchar powinni walczyć mistrz i zwycięzca pucharu... Real grał fatalnie tu i tu a nagle może wygrać superpuchar xD

Co to w ogóle za poroniony pomysł z final four superpucharu, jakby dwumecz to było za mało.

Ciekawy ten superpuchar ale nie w styczniu

Wolałbym spotkać ich w finale :)

Chociaż tyle, że trafimy na najslabszego przeciwnika.