Mundo Deportivo: Pięć przyczyn niepowodzeń Barcelony w końcówce sezonu

Grzegorz Zioło

26 maja 2019, 09:30

Mundo Deporitvo

104 komentarze

Jeszcze miesiąc temu Barcelona była na dobrej drodze do zdobycia trypletu, jednak zawiodła w dwóch najważniejszych meczach na Anfield Road i Benito Villamarín i kończy sezon tylko z mistrzostwem Hiszpanii. Oto pięć kluczowych przyczyn niepowodzeń Blaugrany w końcówce rozgrywek zdaniem Mundo Deportivo.

1. Messidependencia większa niż kiedykolwiek

36 goli Messiego umożliwiło Barcelonie zdobycie mistrzostwa Hiszpanii, ale 12 bramek Argentyńczyka w Lidze Mistrzów nie wystarczyło do zdobycia trofeum. W finale Pucharu Króla La Pulga mógł doprowadzić do remisu praktycznie w pojedynkę. Nawet najlepszy piłkarz w historii z pięcioma Złotymi Piłkami i sześcioma Złotymi Butami nie może jednak cały czas nosić drużyny na swoich barkach. Przy braku Luisa Suáreza i Ousmane'a Dembélé Argentyńczyk był osamotniony w ataku, zwłaszcza w pierwszej połowie, i trudno było mu sforsować mur ustawiony przez piłkarzy Valencii. Nawet mimo to zdołał strzelić gola, trafić w słupek i postraszyć Jaume Doménecha.

2. Coutinho cieniem samego siebie z wiosny ubiegłego roku

Coutinho dołączył do zespołu Barçy w styczniu 2018 roku i pół sezonu wystarczyło mu, żeby stać się trzecim najlepszym strzelcem zespołu za Messim i Suárezem. W tym sezonie oczekiwania wobec niego były ogromne, ale Brazylijczyk nie wrócił już do swojej najlepszej wersji. Być może wpłynęła na to zamiana pozycji, ponieważ Valverde przesunął go z drugiej linii na skrzydło, a być może przygotowanie fizyczne lub aspekt psychologiczny. Coutinho czuł się dotknięty gwizdami z trybun Camp Nou po geście, który wykonał w meczu z Manchesterem United. W tym sezonie Brazylijczyk ani razu nie osiągnął poziomu, który prezentował jako piłkarz Liverpoolu.

3. Brak stabilizacji na prawej obronie i gasnący Jordi Alba

Od odejścia Daniego Alvesa latem 2016 roku Barcelona nie rozwiązała problemu obsady prawej obrony. Semedo jest szybki, ale nie stanowi takiego zagrożenia dla rywali jak Alves w ofensywie i nie podłącza się do ataków tak często jak Brazylijczyk, zaś Sergi Roberto ma więcej problemów z zadaniami defensywnymi i nie jest tak decydujący z przodu. Na lewej obronie nietykalny może czuć się Jordi Alba, któremu brakuje konkurenta. Katalończyk prezentował w tym sezonie tendencję zniżkową. Rozpoczął znakomicie, ale im bliżej końca sezonu, tym gorzej. W meczu z Liverpoolem lewy defensor był odpowiedzialny za utratę trzech z czterech goli, a wczoraj Carlos Soler zostawił go w tyle w wyścigu, po którym dośrodkował na głowę Rodrigo i Valencia powiększyła prowadzenie.

4. Błędy w obronie w kluczowych spotkaniach

Na początku sezonu Barcelona zbyt łatwo traciła gole. Z czasem szyki obronne zaczęły się zwierać, ale w końcówce rozgrywek problemy wróciły. W pierwszej połowie finału Pucharu Króla Valencii wystarczyły dwa celne strzały, by zdobyć dwa gole. Bliski podarowania bramki rywalom był też Clement Lenglet, ale Los Che nie wykorzystali prezentu z początku spotkania.

5. Rotacje nie były wystarczające, żeby uniknąć zmęczenia

Mimo że Valverde wyciągnął wnioski z ubiegłorocznej porażki w Rzymie i dawał więcej odpoczynku kluczowym zawodnikom, drużyna pod koniec sezonu nie wyglądała dobrze pod względem fizycznym. Liverpool dominował nad Blaugraną w tym aspekcie w obu meczach, nawet w tym przegranym 0:3 na Camp Nou, ponieważ piłkarze Jürgena Kloppa dawali z siebie wszystko. W Barcelonie piłkarze tworzący kręgosłup drużyny (oprócz Marca-André ter Stegena) przekroczyli 30 lat i to widać na boisku. W najważniejszych momentach Valverde brakowało też cech przywódczych, żeby spróbować odmienić oblicze swojej drużyny, kiedy mecz nie układał się pomyślnie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Klopp wycisnął z Coutinho więcej niż mógł, że Barca pomyślała, że to świetny piłkarz. Utopiony kasa i to gruba wręcz absurdalna.

@Kriksos   Bo to jest świetny piłkarz, tylko trzeba trenera, który potrafi to wykorzystać. Skoro przy lepszym trenerze, w lepszej obecnie drużynie potrafił być filarem, to dlaczego w Barcelonie nie potrafi? A tak poza tym przy EV to niemal każdy piłkarz wygląda przeciętnie.
@Kriksos chłop ma umiejętności, na mundialu to on ciągnął Brazylie za uszy a nie np. Neymar
« Powrót do wszystkich komentarzy