Malcom: Musimy podnieść głowę i zachować spokój

Łukasz Lewtak

26 maja 2019, 00:12

Marca

33 komentarze

Po finale Pucharu Króla pomiędzy Barceloną a Valencią Malcom był zadowolony ze swojego występu, ale żałował przegranej całej drużyny.

- Musimy podnieść głowę i zachować spokój, aby wyciągnąć trochę więcej z rozgrywek w przyszłym sezonie.

- Trener prosił mnie o wchodzenie w pojedynki jeden na jeden, mówił, żebym grał odważnie. Jestem jednak smutny z powodu wyniku. Mimo wszystko musimy dalej walczyć.

- LaLiga to bardzo ważny tytuł. Spełniam swoje marzenie. Zobaczymy, co wydarzy się w przyszłym sezonie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niech zostanie ustawić Barcelone w systemie 1-4-2-3-1  Malcom i Dembele na skrzydłach a gra będzie od razu lepiej wyglądała a jako defensywni Vidal i De Jong.

Gościu zagrał tylko pare meczów w sezonie a i tak miał dużo więcej przebłysków niż Coutinho, nie gra tylko dlatego że został sprowadzony na życzenie zarządu a nie trenera który chciał rzadkiego Williana. Regularne występy tego temu chłopakowi trzeba i tego mu życzę! 

Ten kto Cię kupi zrobi złoty interes. Powodzenia chłopie.

Jeśli ktoś napisał że Malcolm jest niewypałem i musi odejść to ja się pytam po co Valverde chciał kupić Williana z chelsea skoro Malcolm to taki sam gracz Valverde widocznie nie ma pojęcia o piłce nożnej skoro chce Williana za kosmiczne pieniądze a takiego samego zawodnika ma na ławce i na niego nie stawia

co by nie mówić to właśnie gra Malcolma mogła podobać się najbardziej. Mam nadzieję że go zostawią na najbliższy sezon.

Nie widziałem dzisiejszego meczu, bo nie chciałem. Co się musi stać by malcom częściej grał ? Jaki sergio Roberto??

Liczę chociaż na role Jokera w wykonaniu Malcoma w przyszłym sezonie. Swoim charakterem i podejściem do gry zasługuje na to. 

Gość w pierwszych 10 minutach dał więcej na prawej stronie niż roberto w 45 minut, to o czymś świadczy. Charakter ma idealny na Barcelone, umiejętności też nie brakuje. Szkoda tylko że trafił w najgorszym momencie do klubu, pod wodzą wuefisty nie ma szans na krok w przód.  

Podzielam zdanie Was wszystkich. Ten chłopak nie zasługuje na bycie przyspawanym do ławki albo co kurcze gorsze, do trybun. Zaangażowanie i odwagę, którą dziś pokazał, mimo niekorzystnego wyniku, zasługuje na wiele szans i nie tylko jako 'ogórek', 'zapchajdziura', ale jako prawowity członek Zespołu. Wielki, ambitny talent, który potrzebuje minut i zaufania trenera. Niestety, u Valverde tego nie doświadczy. Tak długo, jak EV piastuje stanowisko Tego, który decyduje, Malcom nie rozwinie swoich, bardzo szerokich skrzydeł. Bardzo, ale to bardzo nie chcę scenariusza, kiedy to Brazylijczyk nas opuszcza, bo mając kogoś takiego w kadrze to skarb. Dać mu tylko odpowiednią szansę pod okiem odpowiedniego trenera i możemy mieć prawdziwego 'cracka'.Nie ważne jak Twoja dalsza kariera się potoczy, ale powodzenia chłopie, bo jesteś świetnym zawodnikiem.

ciekawe bardzo czy zostanie... wydaje się być jeszcze takim trochę jezdzcem bez głowy ale serca i walki(i mimo wszystko pomysłu) nie można mu odmowic... ;) dla mnie taka lepsza wersja Viniciusa z Bernabeu... dla mnie 50/50 czy zostanie... ;) ✋ dziś bardzo dobra zmiana.

„... musimy podnieść głowę i zachować spokój...” najczęściej słyszany, najgłupszy pierd z ust wszystkich piłkarzy Barcelony w XXI wieku... najśmieszniejsze jest to, że wszyscy tam mówią tak samo i zawsze w tych samych okolicznościach.

Mam nadzieje, że zostanie. To jest idealny zawodnik na ławę. Strata go będzie po prostu głupia, on może dać nam wiele radości. Ciężko będzie kogoś takiego kupić na ławke.

Miałem nadzieje, że Malcom strzeli na 2-2 potem w dogrywce na 3-2 i pobiegnie do Valverde i pokaże mu fucker'a prosto w twarz!
Głupie fantazje ale tak nie trawie Valdka!

Uwielbiam tego chłopaka, jego motywacja i pokora są maksymalne, ale potrafi dołożyć do tego umiejętności, jest nieszablonowy, wybiegany, ciągle pod grą. Śledziłem już jego grę w zeszłym roku we Francji, ogromnie się ucieszyłem z jego transferu gdyż moim zdaniem nie było w kadrze takiego zawodnika, który mógłby grać na PN. Niezrozumiałe jest to, jak traktował go trener przez cały sezon. Kiedy wystawiał Malcoma to wystawiał go z Boatengiem, Puigiem, Dembele, wystawiał go na lewym wahadle, a potem dziw bierze, że Malcom niewiele pokazuje. 

Dla mnie zapracowal sobie spokojnie na szansę w kolejnym sezonie. Więcej minut z lepszymi partnerami na boisku i Malcom może spokojnie dawać tyle co Dembele. 

blagam kurvva dajcie mu więcej szans na gre dzisiaj pokazal klase i robil zamieszanie, taki gosc kosztem roberto na lawce to zart..

To zdjęcie juz znam na pamięć xd

Bez dwóch zdań Malcom dzisiaj najlepszy na boisku.

Nagle sobie valverde przypomnial o malcomie kiedy trzeba bylo ratowac swoja dupe bo przegrywa..a tak caly sezon go olewal..najgorszy trener jakiego widzialem razem z paps martino i najgorszy zarzad 

Świetna zmiana Malcoma! Po jego wejściu coś zaczeło się dziać bez przyczyny Messiego. 

Jak nikt wywalczył sobie te miejsce w składzie aleee nie ma 30+ lat więc nie może grać 

Czasem mi sie wydaje że Bartek= Perezowi.... tylko hajs w głowie...

"Trener prosił mnie o wchodzenie w pojedynki jeden na jeden, mówił, żebym grał odważnie"- szkoda że go prosił teraz jak podczas sezonu traktował go jakby go nie było w klubie, po co wystawić w 1 składzie Malcoma jak Roberto musi grać. Chyba liczył znowu że Messi strzeli gola i trzeba będzie się murować do końca spotkania.

Żeby ci Malcomie było dane podnieść głowę... 

Ty chłopie musisz stąd uciekać i ratować swą przyszłość zanim Cie betonem zaleją do ławki!