W ostatnim meczu sezonu 2018/19 FC Barcelona stanie przed szansą na zdobycie kolejnego trofeum w postaci Pucharu Króla. Finałowe spotkanie z Valencią będzie też jubileuszowym, 300. występem Jordiego Alby w barwach Blaugrany. W przypadku zwycięstwa lewy obrońca dopisze do swojego dorobku swój szesnasty tytuł wywalczony w tym klubie.
Alba rozegra swój mecz numer 300 w Barcelonie przeciwko drużynie, w której wypłynął na szerokie wody hiszpańskiego futbolu. W 2012 roku lewy obrońca wrócił do swojego piłkarskiego domu po przygodach w Cornelli, Nàsticu Tarragona oraz właśnie Valencii. Alba szkolił się w La Masii w latach 1998-2005 i w ciągu tych siedmiu lat zmienił pozycję ze skrzydła na lewą obronę. Jego szybkość, głębia gry i precyzja w ostatnim podaniu sprawiły, że Barcelona zdecydowała się zapłacić 14 milionów euro i ponownie włączyć tego zawodnika w swoje szeregi. Valencia, która pozyskała go z Cornelli za zaledwie 6 tysięcy euro, ubiła dobry interes.
W Barcelonie Alba nawiązał nić porozumienia z Leo Messim i stał się jednym z jego głównych asystentów. W 299 meczach w barwach Blaugrany lewy obrońca strzelił 15 goli i zaliczył 51 ostatnich podań. Kiedy na Camp Nou grał jeszcze Dani Alves, Brazylijczyk i Katalończyk przekształcili boki obrony w zabójczą broń ofensywną. W tym sezonie Alba przedłużył kontrakt z Barçą do 2024 roku i swoimi występami udowodnił, że zasłużył na podwyżkę. Jako praktycznie jedyny lewy obrońca w kadrze pierwszego zespołu zawodnik z L'Hospitalet rozegrał aż 53 mecze, w których strzelił 3 gole i zaliczył 17 asyst.
Już w sobotę Alba będzie mógł powiększyć swoją gablotę trofeów wywalczonych w barwach FC Barcelony. Na razie lewy obrońca ma w swoim dorobku pięć mistrzostw Hiszpanii, cztery Puchary Króla, trzy Superpuchary Hiszpanii, puchar Ligi Mistrzów, Superpuchar Europy i klubowe mistrzostwo świata. Łącznie 30-latek rozegrał 408 meczów na poziomie profesjonalnym, w tym 74 w barwach Valencii i 35 jako piłkarz Nàsticu Tarragona w Segunda División.
Komentarze (11)