Marca: Marc Cucurella odchodzi z Eibaru w chwale

Radek Koc

20 maja 2019, 19:00

Marca

42 komentarze

Marc Cucurella był jednym z bohaterów meczu Eibaru z Barceloną. Swoim golem przyczynił się do zdobycia pierwszego historycznego punktu dla gospodarzy w starciach z mistrzem Hiszpanii. Eibar potrzebował do tego dziesięciu spotkań.

Dziennik Marca podkreśla, że Cucurella stanął na wysokości zadania w swoim ostatnim meczu  w barwach Eibaru. Młody zawodnik zdobył swoją pierwszą bramkę w Primera División i pokazał Ernesto Valverde, że może być cennym uzupełnieniem składu Barçy w przyszłym sezonie.

Cucurella starał się zdobyć swojego pierwszego gola w LaLidze od długiego czasu i osiągnął to dopiero w ostatniej kolejce, właśnie przeciwko Barcelonie. Wiele osób ma w pamięci jego znakomity występ przeciwko Realowi Madryt w listopadzie zeszłego roku. Eibar pokonał wtedy Królewskich 3:0, a Cucurella zanotował dwie asysty i miał duży udział przy trzecim trafieniu. 

Przyszłość Cucurelli nie jest na razie jasna, ale nie da się ukryć, że piłkarz bardzo się rozwinął w trakcie sezonu spędzonego w baskijskiej drużynie. Barcelona będzie musiała teraz zadecydować o jego losie. W grę wchodzi powrót na Camp Nou i rywalizacja z Jordim Albą o miejsce na lewej obronie lub transfer do innego klubu. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To jest zmiennik Alby, nie szukajmy innego. Proszęęęęę dajmy mu szansę.

Nie wiem czy powrót na CN będzie dobry dla jego kariery.Przypomnę tylko,że przed odejściem to właśnie Miranda prezentował się lepiej.Pominę pozycję ,na której grał w Eibar.

A potem go sprzedadzą za grosze i kupimy wypalonego już Luisa xD

Chciałbym zobaczyć news pod tytułem "Valverde odchodzi z Barcelony w chwale".

Ludzie nie wyciągajcie pochopnych wniosków wobec niego.Pamiętajcie że on w Eibarze grał na pomocy nie obronie więc skąd wiemy jak zagra z boku obrony.Może on już sie tam nie nadaje ??? Ale obiektywnie patrząc rozwinął się gościu

Wypożyczyć do silniejszego zespołu od Eibar, może zrobi kolejny krok i za 2 lata wróci zastąpić Albę, jeśli nie, sprzedać. W tym momencie nie ma sensu go zostawiać w kadrze, nie rozwinie się na ławce a tym bardziej na trybunach.

Jest przykładem co moze byc z zawodnika jak sie na niego stawia. W pierwszym meczu z nami wyróżniał sie w drugim juz zawodnik meczu. Valverde patrz i wreszcie jakieś wnioski wyciągnij.

Spokojnie, Valverde wyciśnie z Niego maksimum ;)

Cucurella na prawą stronę... Valverde "lubi to" robić

Jakoś od dwóch lat upatruje w nim idealnego następcę Alby, a Barca próbuje na lewej flance postawić mierzącą 185cm tyczkę bez szybkości ani zwrotności... On, Gaya i Grimaldo to moim zdaniem najlepsze wybory na lewego obrońcę dla Barçy pod względem zachowania dynamiki lewej strony defensywy .

Żeby się rozwinąć to musi grać. A nie dostawać "MINUTY". Jest tam gdzie jest dlatego, że grał praktycznie ciągle i na niego stawiano.

Potencjał chłopak ma, oby się rozwinął i razem z Semedo kiedyś (tak wiem, teraz ma zero asyst) trzaskał takie statystyki, jak Arnold z Robertsonem.

Chciałbym go widzieć w naszym zespole, naprawdę się rozwinął dzięki pobytowi w Eibar

Szkoda chlopaka, niestety kolejny zmarnowany talent jak wróci a Valverde zostanie. Zagra pierwszy mecz w połowie sezonu bo dopiero wtedy Valverde zaczyna myśleć o jakiejkolwiek rotacji

dużo lepszy od Mirandy który zrobił się drewniany dać mu szanse

Warto mu dać szansę przynajmniej w presezonie

Kupią, będą na siłę robić z niego lewego obrońcę i zmarnują jak większość młodych ze swojej akademii.

Na Barcelonę jeszcze za słaby jak dla mnie powinien zostać w Eibar na wypożyczeniu.

Wypożyczyć go do lepszego klubu

Koniecznie zostawić, dawać szanse, uczyć gry od starszych kolegów, a nie bawić się w Felipe Luisów i inne wynalazki

Z jedej strony szkoda stracić tak utalentowanego chłopaka. Z drugiej zaś trudno sobie wyobrazić by zagrał więcej niz 5-6 meczy w sezoie, o ile Alba nie złapie kontuzji. Z trzeciej strony, tak czy siak Alba potrzebuje zmiennika, więc może lepiej zatrzymać wychowanka niż kupować / pożyczać jakieś drewno pokrou Boatenga.

kupić i sprzedaż za ponad 10 mln.

Przejdzie do lepszego klubu, widziałbym go w serie a jak cholera, i to w takiej Romie bądź Interze