Barcelona od dłuższego czasu poszukuje bramkarza, który pogodziłby się z rolą zmiennika Marca-André ter Stegena. Lista możliwych następców Jaspera Cillessena jest długa, a znajdują się na niej m.in. André Onana, Pau López czy Wuilker Fariñez. Jak informuje Sport, ostatnio dołączył do niej 28-letni bramkarz Montpellier Benjamin Lecomte. Jego dobre występy w Ligue 1 nie uszły uwadze Barcelony i selekcjonera reprezentacji Francji Didiera Deschampsa, który wysyłał do niego powołania.
Lecomte debiutował w lidze francuskiej w 2010 roku w barwach Lorient. Nie był jednak pierwszą opcją w tym zespole, więc zdecydował się odejść na wypożyczenie do Dijon. Udane występy w tym klubie sprawiły, że po powrocie do Lorient stał się podstawowym bramkarzem. W 2017 roku Montpellier zdecydowało się wykupić Lecomte’a za 2 miliony euro. Obecnie jest on wyceniany na 12,5 miliona.
W tym sezonie Lecomte rozegrał 35 meczów w Ligue 1, w których puścił 40 goli i 11 razy zachował czyste konto. Tylko trzy zespoły w lidze straciły mniej goli niż Montpellier. Według Sportu 28-latek szuka nowych wyzwań, a w wywiadzie sprzed kilku miesięcy nie ukrywał, że może odejść. Barcelona nie jest jedynym klubem zainteresowanym Lecomte’em. Bramkarza obserwuje również Sevilla.
Fot. XIIIfromTOKYO / CC BY-SA 3.0
Komentarze (10)