Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

17 maja 2019, 07:33

102 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Dzięki, Leo” – pisze Mundo Deportivo po otrzymaniu przez Leo Messiego Krzyża św. Jerzego z rąk premiera Generalitat. Argentyńczyk został wyróżniony nie tylko za doskonałość sportową, ale również za bycie przykładem pod względem zachowania. Podczas ceremonii Messiemu towarzyszyła żona, a piłkarz był skromny i towarzyski wobec reszty nagrodzonych. Dziennik donosi, że zawodniczki Barcelony są już w Budapeszcie, gdzie odbędzie się finał Ligi Mistrzyń, a ich hasłem jest „cieszyć się i wygrać”. „Valverde jest trenerem, którego chcemy” – Josep Maria Bartomeu podkreślił swoją wiarę w dotychczasowego szkoleniowca Blaugrany. Mundo Deportivo informuje, że Real Madryt przyspiesza w sprawie transferów Paula Pogby i Ferlanda Mendy’ego. Koszykarze Los Blancos bronią tytułu zwycięzców Euroligi w meczu z CSKA Moskwa podczas Final Four w Vitorii.

„Zostaje” – donosi Sport na temat przyszłości Ernesto Valverde. Bartomeu uciął spekulacje i zapewnił, że Txingurri będzie kontynuował pracę w roli pierwszego szkoleniowca Barcelony. „Jest trenerem, którego chcemy, ma kontrakt i jesteśmy zadowoleni. Jego projekt jest średnio i długookresowy” – powiedział prezydent klubu. Na górze okładki: Messi otrzymał Krzyż św. Jerzego. Dziennik informuje, że Barcelona nie zamierza podnosić swojej oferty dla Matthijsa de Ligta. Z kolei Atlético odmawia negocjacji w sprawie Griezmanna, a PSG wyklucza sprowadzenie Francuza. Sport podaje, że Luka Jović będzie pierwszym transferem Realu Madryt, który zapłaci za serbskiego napastnika 60 milionów euro. „Gra przeciwko Barcelonie jest wyzwaniem” – powiedziała zdobywczyni Złotej Piłki i zawodniczka Lyonu Ada Hegerberg.

„Zaszczyt” – L’Esportiu informuje, że Leo Messi i Nuria Ribas otrzymali Krzyż św. Jerzego razem z 26 osobami i piętnastoma organizacjami najbardziej wyróżniającymi się za swoje zasługi i służbę Katalonii. „Barcelona stawia na sprawiedliwość wobec kobiet" - powiedziała Maria Teixidor, odpowiedzialna za futbol żeński w katalońskim klubie. Dziennik podaje, że Lluis Cortes w kilka miesięcy z asystenta stał się trenerem, który poprowadzi piłkarki Barcelony w finale europejskich rozgrywek. Również L'Esportiu odnotowuje wsparcie Bartomeu dla Valverde. Prezydent powiedział, że Txingurri jest trenerem, którego klub chce w swoim projekcie. Obradović szuka tytułu w swoim osiemnastym występie w finałowej czwórce Euroligi. Piłkarze halowi Barcelony postarają się wygrać z Llevantem w lidze hiszpańskiej.

„Hiszpania ze sprzyjającym wiatrem” – Marca pisze, że reprezentację piłkarek w meczu z Kamerunem czeka ostatni test przed wielkim wyzwaniem, czyli mundialem we Francji. Na górze okładki dziennik informuje, że João Felix jest marzeniem Atlético. Portugalczykiem interesują się kluby Premier League i kosztowałby on 120 milionów euro. „Żeby wygrać Ligę Mistrzyń, trzeba rozegrać idealne spotkanie” - powiedziała zawodniczka Barcelony Vicky Losada w wywiadzie dla madryckiego dziennika. Marca informuje, że transfer Jovicia jest w decydującej fazie, a Eintracht oczekuje 70 milionów euro. Marzenie o jedenastym trofeum Realu w Eurolidze zaczyna się w rywalizacji z „rosyjskim kolosem” CSKA.

„Real idzie po Mendy’ego” – donosi AS. Los Blancos mają zrobić to na prośbę Zinedine’a Zidane’a. Operacja jest bardzo zaawansowana, a cena ma wynosić około 50 milionów euro. Mendy to lewy obrońca Lyonu, ma 23 lata, mierzy 178 centymetrów i zadebiutował już w reprezentacji Francji. Madrycki dziennik pisze, że koszykarze Realu są na drodze do jedenastego zwycięstwa w Eurolidze. Los Blancos w pełnym składzie zmierzą się z CSKA o miejsce w finale tych rozgrywek. AS informuje, że Bartomeu potwierdził kontynuowanie współpracy z Valverde. Alexandre Lacazette jest rozpatrywany jako następca Griezmanna w Atlético. Dziennik donosi, że Luis Enrique może nie pojawić się dziś w siedzibie Federacji podczas ogłaszania listy piłkarzy powołanych do reprezentacji Hiszpanii. Rafael Nadal awansował do kolejnej fazy turnieju Masters w Rzymie, a Nick Kyrgios został zdyskwalifikowany za swoje wybryki. Na samym dole: Honda grozi wyrzuceniem Jorge Lorenzo  z drużyny, jeśli nie poprawi swojej wydajności.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Porażka z Liverpoolem była mega ciosem a kolejnym jest to co dzieje się ogólnie z Barceloną.
Barca straciła swój charakter, Valverde raczej zostanie, stroje z roku na rok coraz bardziej odchodzą od tradycyjnego wyglądu.

Valverde:
- Mistrz LaLiga,
- Półfinał LM (odpadnięcie w fatalnym stylu, ale zawsze to półfinał i duży zastrzyk gotówki dla klubowej kasy),
- Finał Copa del Rey (możliwy dublet).
Nie są to małe osiągnięcia, rzekłbym nawet, że gdyby przed sezonem powiedzieć, że jest taki scenariusz, to wielu brałoby go w ciemno. Jedyne co potęguje wszelkie negatywne emocje, to styl gry nieprzemawiający do każdego ze swoim apogeum na Anfield...to on - styl - tak naprawdę jest kluczowym zagadnieniem, bo na pewno nie wyniki drużyny. Nie zawsze można zdobywać tryplet. Spójrzmy trzeźwo, od czasu wprowadzenia Ligi Mistrzów tylko 4 drużyny (!) zdobyły Potrójną Koronę, w tym Barcelona 2 razy. Nie możemy pozostawać odrealnieni i żądni wygrywania na wszystkich frontach co sezon...Jeśli wygralibyśmy LM, a odpuścili LaLigę i Puchar, jak to robił Real w ostatnich sezonach, to jestem przekonany, że też znalazłoby się tutaj wielu malkontentów mówiących: "Jak to można się tak dać objeżdżać na krajowym podwórku! Jesteśmy Barceloną! Hiszpania powinna należeć do nas!"...

Tym niemniej, moim zdaniem jakkolwiek można lubić bądź nie EV, to samo zwolnienie Valverde nic nie da, jeśli nie ma odpowiedniego kandydata na jego następstwo, a tu jakie mamy opcje?
Guardiola - nie do ruszenia,
Klopp - nie do ruszenia,
Ten Haag - zapowiedział, że zostaje w Ajaksie,
Pochettino - nawet jeśli opuści Spurs, to nie do Barcy ze względu na sympatię do Espanyolu,
Allegrii - nawet jeśli ruszy się z Juve, to umówmy się - to żadna gwarancja na wygranie LM po tylu próbach z Juve i nawet z CR7 w składzie,
Mourinho - jego poczynania wobec Barcy i osobowość raczej go dyskredytują, poza tym moim zdaniem to słaby trener,
Dechamps - jeśli przed Euro ruszy się z reprezentacji Francji (w co wątpię), to najbardziej prawdopodobne, że do Juve,
Xavi - zostaje w Al Saad (i dobrze, bo gdzieś pierwsze szlify trenerskie musi zebrać żeby nie zrobić falstartu kariery na ławce wskakując od razu na głęboką - najgłębszą z możliwych patrząc na oczekiwania kibiców - wodę w FCB),
Wenger - pozostaje bez zatrudnienia, chętnie by się podjął pracy od nowego sezonu, na pewno stawiałby na młodych z LaMasii, duży autorytet, świetny taktyk, ale odnoszę wrażenie, że facet w pierwszej kolejności patrzący na zarobek dla klubu a nie na trofea...tym niemniej byłaby to ciekawa opcja...i z tego jak wygląda rynek trenerski w Europie, chyba jedyna (?)

Zatem wracamy do pytania - Czy pozostawienie na stanowisku Valverde jest najgorszą opcją?

Jeżeli wszyscy mówią że priorytetem jest LM i przez to w lidze grają na pół gwizdka, a wychodzi prezydent i mówi że dla niego jest najważniejsza liga, to coś jest chyba nie tak. Może niech najpierw sami się dogadają?

No i dobra pewnie Valverde faktycznie zostanie i trzeba będzie liczyć na to że nie pozostanie bierny. Bardzo wątpię w to że wyciągnie wnioski co do składu. No ale oby nas zaskoczył

Bartomeu EV pamiętajcie ze Messiemu czas ucieka,on nie ma 10 lat na zdobycie kolejnej LM.

Niedobrze mi się robi jak patrze na okładkę sportu

Real Madryt szykuje fajnych, młodych piłkarzy Jovic, Mendy, Hazard, Pogba. My póki co jesteśmy w takim miejscu, że nie będziemy się bić o Griezmana i De Ligt bo Barcelona nie zamierza negocjować cen i póki co jedynym nowym piłkarzem jest De Jong. O nowym lewym obrońcy nawet nie słychać.

hahha mimika Valverde mnie rozwala. No chlopowi chyba sie trudno usmiechnac;)

Nie nazywajcie go trenerem mol bagienny

No jak on zostaje to LM zostaje w sferze marzeń.

Z takich przemyśleń na szybko, to na tą chwilę żaden klasowy trener nie jest do wyciągnięcia. Kandydatury Koemana czy Xaviego fajnie się czyta, ale czy nagle zapewniłby nam prymat w Europie? Nie wiem jak to wygląda prawnie, ale jak kolejny sezon w LM nie wypali to pewnie temat wyborów będzie bardziej gorący, a trenerzy jak Pep czy Klopp po kolejnym sezonie w PL może będą chcieli zmienić miejsce pracy...

Se queda dobrze rokuje dla 'fanów' trenera

Vamos Valencia!!! Może to pomoże...

ta okładka sportu i ten uśmiech Ernesta...

”zostaje” już to gdzieś widziałem ????

Wtf?!

W przyszłym sezonie mamy gwarancję braku jakiegokolwiek trofeum. Real zbroi się na potęgę, wrócił Zizou więc możemy zapomnieć o tytułach.. Najwcześniej za 2-3 lata jak ktoś zacznie kruszyć ten beton w klubie

Nie rozumiem jak taki klub jak Barca nie może sobie pozwolić na trenera światowej klasy,chodzi o pieniądze?? Nie sądzę bo piłkarzy zarząd kupuje drogo i sprzedaje tanio .Wychodzi na to że prędzej pozbędą się Coutinho niż tego trenera.

Z jednej strony rozumiem Bartomeu, bo trudno zwalniać trenera zaś jedną porażkę, choćby nie wiem jak ważna, kiedy oprócz tego drużyna wygrywa i odnosi sukcesy. Z drugiej jednak strony nawet jeżeli w przyszłym roku, Valverde wygra wreszcie Ligę Mistrzów, zawsze będzie tym, który frajersko przegral dwie poprzednie, mając w drużynie taki potencjał i Messiego. Ja bym jednak Valverde zwolnił, argumentując to raczej niewykorzystaniem potencjału niektórych piłkarzy i za słabe motywowanie. Lepszy trener wyciągnie z tego znacznie więcej.

Jeżeli taktyk Valverde zostanie to Bartek jest większym betonem niż PZPN za czasów Kręciny.

Mundo raczej chodzi o Ferlanda Mendy'ego z Lyonu, wydaje się że Benjamin Mendy nie jest do wyjęcia z City.

Real sie widze fajnie wzmacnia..ten mendy to bardzo fajny gracz..szkoda ze barca nie powalczy o niego..bylaby konkurencja dla obrosnietego w piorka pana

Neymar też miał być "se queda". Tak więc przeciwnicy Valverde mogą pozostać optymistami w tej kwestii ^^
rp

Fajnie z tym Valverde..
Do maja 2020r znowu bedziemy mieli nadzieję, że bedzie tryplet. A później przyjdzie rewanżowy, półfinałowy mecz LM, do którego będziemy podchodzili z a co tam, czterobramkową przewagą i wszyscy STOP, bo przecież Barca nie przegra 5:0 co nie?
Ciężki to będzie dla mnie sezon patrząc na naszego trenera.
Oj ciężki będzie...

Wszystko na to wskazuje, że do Barcelony dołączy jednak AG. Powiem szczerze jestem tym zniesmaczony, ale jeśli da klubowi upragnioną LM to odkupi swoje błędy.
Co do De Ligta to myślę, że za dużo miesza mu w głowie jego agent. Sam pewnie już określił się, gdzie będzie grał, ale dobry wujek Raiola działa.

Wiadomości o pozostaniu Valverde z obawy przed banem nie skomentuję.

Już ta saga transferowaz z udziałem De Ligta robi się nudna... gosc zamiast się określić to zachowuje się jak dzieciak

"Zostaje" - to jest chyba jakiś zły sen.
Myślałem, że porażka z Liverpoolem to było najgorsze, a tu proszę.

Czemu Barca nie spróbuję zakontraktować Leroya Sane na skrzydełko i wtedy Coutinho do środka!

Ja się nie zdziwię jak Griezmann wyląduje w Realu.

Messi zostaje wyróżniony najwyższym odznaczeniem w Katalonii a sport daje taką okładkę..

João Felix, przy innym trenerze chętnie zobaczyłbym go u nas.

"Se Queda"? No to chyba Valdek wylatuje :D
dux

Valdek zostaje= RIP styl gry Barcy...

Bartomeu powiedział, że Txingurri jest trenerem, którego klub chce w swoim projekcie.
Jeżeli tak to ten projekt musi być chyba długofalowy.
W zeszłym sezonie odpadliśmy po blamażu z Romą w ćwierćfinale w tym sezonie sytuacja się powtórzyła z Liverpoolem ale wskoczyliśmy o stopień wyżej czyli do półfinału.
Jeżeli zastosować strategię małych kroków to w przyszłym sezonie Valverde da się ograć już w ścisłym finale a za dwa lata wreszcie to on będzie tryumfatorem.

Mam nadzieję, że to taka se queda jak z Neymarem

Nie żal mi jest Jovica, ale sytuacja jaka jest w klubie np. z Malcomem odstrasza niektórych graczy od nas którzy boją się ławki. Mam nadzieję że Valverde w przyszłym sezonie będzie miał jaja i będzie mądrze rotował składem a nie wiecznie Rakitic.

Nie chce mi się jakoś w te gadki wierzyć o tym że zostanie jakoś, w końcu jak coś polityk gada to przede wszystkim dla kurtuazji