Na wczorajszej gali z okazji 90-lecia LaLigi FC Barcelona i Leo Messi odebrali nagrody, a Javier Tebas wypowiedział się na kilka tematów związanych z katalońskim klubem.
Barca, razem z innymi zespołami, otrzymała nagrodę za zdobycie przynajmniej jednego mistrzostwa Hiszpanii. Z kolei Leo Messi został nagrodzony jako zdobywca największej liczby bramek w historii rozgrywek oraz piłkarz z największą liczbą zwycięstw w LaLidze.
Messi nie pojawił się na gali, co skomentował prezes LaLigi Javier Tebas: − nie jestem na bieżąco ze sprawami Barcelony, ale wiem, że Messi jest dość dotknięty. Jeśli nie przyszedł na galę, to dlatego, że cały klub jest poruszony porażką z Liverpoolem. To były trudne dni. Messi jest najlepszym piłkarzem w historii LaLigi i zasługiwał na upamiętnienie jego gry. W moim życiu nie zobaczę już takiego zawodnika. Neymar? Lubię, by w naszej lidze grali najlepsi gracze na świecie prowadzeni przez najlepszych trenerów takich jak Guardiola czy Mourinho.
Na gali obecny był również Ronaldo, który opowiedział o odpadnięciu Barçy z Ligi Mistrzów: − Barca, tak jak i Real, to wielka drużyna z ogromnymi oczekiwaniami. Dlatego kiedy nie wygrywa, ludzie są wściekli. Według mnie to trochę przesada. Zdobycie trofeum Ligi Mistrzów to nie tylko matematyka. Barcelona jest świetnym zespołem i ma trenera, który udowodnił, że jest bardzo dobry.
Komentarze (31)