Oficjalnie: Arthur kontuzjowany!

Julia Cicha

11 maja 2019, 18:43

FCBarcelona.es

35 komentarzy

FC Barcelona poinformowała, że Arthur cierpi na dolegliwości kości łonowej i nie zagra z Getafe.

Nie wiadomo, czy pomocnik doznał konkretnego urazu, czy może odczuwa jedynie dyskomfort. Barcelona dodaje, że Brazylijczyk nie zagra z Getafe, a jego dalsze występy będą zależały od rozwoju wydarzeń. AS uważa, że Valverde nie będzie spieszyć się z powrotem zawodnika, by był on gotowy na finał Pucharu Króla.

Arthur Melo
Arthur Melo
  • Typ kontuzji: Dolegliwości kości łonowej
  • Data odniesienia kontuzji: 11.05.2019
  • Przewidywany czas powrotu: w zależności od postępów

Kontuzja

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

Nasze najlepsze wzmocnienia i caly czac dostaja kontuzji. Arthur, Dembele... dostali za duzych przeciazen od EV???

Nasze ostatnie transfery to niewypały lub pacjenci szpitala...

Co jest z tymi kontuzjami.... Co za sztab ciągle kontuzje....

slaby jest wiec ok

Przynajmniej Rakieta nigdy kontuzji nie łapie....

Czyli co go konkretnie boli? Psiocha? :)

Nie ma to jak plaga kontuzji

Nie no szkoda gadać, drugi Dembele w drużynie.

Ważne, żeby na finał LM był gotowy ;)

I tak zagraliby pewnie Vidal Rakitic i Busi dlatego bez pośpiechu - niech przygotuje się porządnie na przyszły sezon, niech podejdzie bez kontuzji do presezonu i niech dalej się rozwija. Wejście do Europy, nawet pomimo słabszej koncowki, też miał świetne więc liczę na to że w przyszlym sezonie wraz z De Jong'iem będą stanowić o sile środka pola Barcy

Arthura nie ma co winić. I tak zagrał dobry sezon jak na pierwszy w Europie. Ograniczyć trzeba natomiast jego wizyty u Neymarka i lepiej przygotować go do następnego sezonu

Kurde, a Ci co grają najwięcej kontuzji nie łapią. (Suareza nie liczymy).

Oj jak łonowa to pewnie efekt imprezy u Neymara

Będzie jak znalazł wymówka jak wtopią z Getafe.

Barca za vlaverde wygląda fizczynie serio mizernie.. czemuż tak jest? Za Enrique biegali jak szaleni...

Najpierw masakra w meczu z Live, a teraz się szpital robi. Pięknie.

Niektórych po LM boli głowa innych inne części ciała...

"Łamią" się jak zapałki ostatnio.

Nagle po meczu z Live wychodzą kontuzje. Nie zdziwiłbym się jakby już były w trakcie trwania naszego LM

Ten też kolejna kontuzja w sezonie, poza tym ma problem z dograniem 90 minut... mam nadzieję że aspekt fizyczny poprawi w następnym sezonie, tak samo jak Dembele i Coutinho