Virgil van Dijk: Podjęliśmy duże ryzyko i opłaciło nam się to

Radek Koc

8 maja 2019, 13:45

BeIn Sports

8 komentarzy

Holenderski stoper Liverpoolu Virgil van Dijk pojawił się po meczu z Barceloną przed kamerami stacji BeIn Sports i opowiedział o swoich wrażeniach. 

Co się stało? 

Zagramy w finale! Zasłużyliśmy na taką noc. Pokazaliśmy naszą moc zarówno w pierwszym meczu, jak i teraz w rewanżu. Tyle tylko, że teraz udało nam się lepiej zewrzeć szyki obronne. Ograniczyliśmy dojście Barcelony pod naszą bramkę i sami strzeliliśmy kapitalne gole. To niesamowite. 

Zawsze wierzyliście w ten sukces? 

Oczywiście potrzebowaliśmy trochę szczęścia, ale pokazaliśmy, że możemy bardzo utrudnić rywalom życie. W drugim meczu również udało nam się wywrzeć na nich presję. Podjęliśmy duże ryzyko i to się opłaciło. 

Wszystko wskazywało przeciwko wam. Nie grał Salah, nie grał Firmino. Origi i Shaqiri grali do tej pory dość mało. Mimo wszystko udało wam się tego dokonać. O czym to świadczy? 

Nie powiedziałbym, że to wszystko grało na naszą niekorzyść. Dysponujemy kadrą reprezentującą dużą jakość piłkarską i można to było zaobserwować dzisiaj. Wszedł Shaqiri i zagrał fantastycznie. Origi również spisał się wspaniale. Wiemy, że może zrobić różnicę, i dzisiaj zdobył bramki. 

Doświadczyłeś już kiedyś czegoś podobnego? 

Nie. Na pewno nie w półfinale Ligi Mistrzów i przeciwko takiemu zespołowi jak Barcelona, która ma w swoim składzie najlepszego piłkarza na świecie. To naprawdę niesamowite. Nie powinniśmy oczywiście brać tego wszystkiego za pewnik. Nie zrobimy tego. Mamy do rozegrania jeszcze dwa spotkania. Przygotujemy się do nich dobrze i zobaczymy, co przyniesie przyszłość. 

Wyglądasz bardzo spokojnie. Jak to robisz? 

Przed meczem wszystkie media przekreślały nasze szanse na awans. Mówiono, że nie damy rady. Ja natomiast wiedziałem, że mamy dobrą szansę i możemy utrudnić sprawy przeciwnikom. Drużyna zaprezentowała się tak jak każdego dnia na treningu. Znam potencjał tej grupy i pokazaliśmy go dzisiaj. Nie możemy zapominać, że w lidze przegraliśmy tylko jedno spotkanie, a w Lidze Mistrzów dwa z różnych powodów. Jesteśmy trudnym przeciwnikiem dla każdego. Nawet dla jednej z najlepszych ekip na świecie. 

Kiedy podpisywałeś kontrakt z Liverpoolem, mogłeś przypuszczać, że zagrasz w dwóch kolejnych finałach Ligi Mistrzów? 

Nie, miałem tylko taką nadzieję. Wszystko jest możliwe. To jest oczywiście fantastyczne uczucie. W zeszłym sezonie zebraliśmy bardzo dobre doświadczenie, wiele się nauczyliśmy. Chcieliśmy wznieść do góry trofeum i niestety nam się to nie udało. W tym sezonie mamy nową szansę i przekonamy się, z kim przyjdzie nam się zmierzyć. 

Jaka atmosfera panuje teraz w szatni Liverpoolu?

Było widać to już na płycie boiska. Wszyscy są zachwyceni i nie posiadają się z radości. To jest fantastyczne dla całego klubu. Zasługujemy na to. To wiele mówi o naszym postępie, jaki wykonaliśmy w trakcie sezonu. Zawsze graliśmy jak prawdziwa drużyna. Musimy dalej tak grać i cieszyć się tym. Zobaczymy, co się wydarzy później. 

Ailura/CC BY-SA 3.0 a

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Klop ma gdzies Barce kogo ma tam trenowac niby samego Messi bo inni zawodnicy to patalachy

Ostatnio jak pisalem ze gosc jest dobry to mi tu pisali ze messi i spolka zrobi wiatrak z niego bo jest malo zwrotny

Nie wiem co jest z tym gościem. Gdyby ktoś go postawił na środku placu budowy to mógłby na nim postawić cały dom. On jest ścianą nie do przejścia. Obrońca kompletny. Szkoda bo mógł trafić do nas

Bierzmy Kloppa do Barcy !! Razem z van Dijkiem i Sane.

Mam małą radę a raczej kilka słów, które utkwiły mi w pamięci dla naszych gwiazd na przyszłość żeby zapamiętali: "Pycha zawsze kroczy przed upadkiem"

Można było go brać, ale według nas kosztował za dużo..
Jak widać jest to człowiek - mur, nie do przejścia.
Świetny obrońca, świetny Liverpool, cudowny Klopp.
Czapki z głów, kibicuję by wygrali LM.