Virgil van Dijk: Nie wybieramy się do Barcelony na wakacje

Grzegorz Zioło

30 kwietnia 2019, 15:30

Liverpool Echo/Marca

29 komentarzy

Virgil van Dijk rozmawiał z Liverpool Echo przed rywalizacją z FC Barceloną w półfinale Ligi Mistrzów. Holenderski obrońca nie ma najlepszych wspomnień z ostatniej wizyty na Camp Nou w barwach Celticu, ale zapowiada, że Liverpool powalczy o dobry wynik na boisku Blaugrany.

– Messi to najlepszy piłkarz na świecie, ale dobrze się przygotowaliśmy i również mamy dobry zespół, żeby powalczyć w tym dwumeczu. Nie wybieramy się do Barcelony na wakacje. Gramy w półfinale z Barçą i zmierzymy się z najlepszym zawodnikiem na świecie, ale nie tylko. Cała drużyna ma wiele jakości – twierdzi van Dijk. – Wszyscy widzą, jak gramy i jak się bronimy. Nie gramy w defensywie jeden na jednego, bronimy się i atakujemy wszyscy razem. Zobaczymy, co się stanie, my jesteśmy gotowi.

– Będzie niesamowicie ciężko. Musimy być przygotowani na trudne momenty. Liczymy na uzyskanie dobrego wyniku przed powrotem na Anfield. Naszym celem jest awans do finału. Kiedy patrzę na naszą drużnę, trenera i to, jak gramy, nie uważam, że byłaby to niespodzianka – uważa Holender.

Van Dijk wspomniał też swój jedyny występ na Camp Nou, kiedy jego Celtic przegrał z Barceloną 1:6. – To piękny i historyczny stadion, a gra na nim była dla mnie świetnym doświadczeniem. Kiedy jest się obrońcą, a drużyna przegrywa 1:6, nie można powiedzieć, że zagrało się dobry mecz, ale osobistym pozytywem był dla mnie bagaż doswiadczeń z tamtego wieczoru, który bardzo mi pomógł. To był mój pierwszy i jak dotąd ostatni występ na Camp Nou, więc nie mogę się doczekać, aż znów zmierzę się z Barceloną. To jedna z najlepszych drużyn na świecie, ale myślę, że tym razem będzie to zupełnie inny mecz niż wtedy, kiedy byłem tam ostatni raz – przyznał najlepszy piłkarz Premier League w sezonie 2018/19. 

Fot. Ailura / CC BY-SA 3.0 AT

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Będzie bardzo ciężko przy rzutach różnych. Koleś ma niesamowity wyskok.

3:0 Messi, Messi i COU...

Oo tak Van Dijk bardzo się rozwinął jak piłkarz ale jutrzejszego wieczoru nawet on nie pomoże bo Barca pędzi po ligę mistrzów

Bardzo śmierdzi mi ten dwumecz :D

Bo wakacje dopiero po meczu w Liverpoolu :D

Może nie wypoczywać, ale słyszałem ze w Barcelonie jest ekipa która na dobre wakacje potrafi wysłać!

Zobaczcie jak Messi posadził Boatenga w meczu z Bayernem. Teraz będzie podobnie. Boję sie, że wygramy ze 4-0 i w meczu rewanżowym w Anglii nie będzie już emocji......
https://www.youtube.com/watch?v=YrINhLwn1L8

Ciekawe czyn dałby radę w Barcelonie :D

Chociaż facet wypowiada się z szacunkiem w przeciwieństwie do tych co kozaczyli a potem Leo ich wyjaśniał. Będzie ciężko ale to oni muszą się nas bać nie my ich. Jestem jakoś nadzwyczaj pewna, że będziemy w finale. Obym się nie rozczarowała :)

Wszystko i tak zweryfikuje boisko tak więc ani zaklęcia ani deklaracje
nie mają żadnego znaczenia.

Zgolić brodę + makijaż i bez kitu gościu wygląda jak laska.

Żebyś się nie zdziwił haha... raczej takiego wyniku nie będzie ale 2:0 To już dobra zaliczka choć nie wielka

Może i nie na temat ale muszę to napisać : Wszystkiego najlepszego MATS!!