Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

29 kwietnia 2019, 06:09

45 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Historyczne” – Mundo Deportivo informuje, że piłkarki Barcelony dzięki wyeliminowaniu Bayernu zagrają 18 maja w swoim pierwszym finale Ligi Mistrzyń z Olympique’iem Lyon, którego zawodniczki bronią tytułu wywalczonego przed rokiem. Dziennik podaje, że Leo Messi jest przygotowany lepiej niż kiedykolwiek na mecz z Liverpoolem. Real Madryt przegrał z Rayo 0:1 i traci do Barcelony już osiemnaście punktów. Dominic Thiem odziedziczył berło po Rafie Nadalu i wygrał tenisowy turniej Barcelona Open. Mundo Deportivo pisze, że Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) wyraźnie wygrała wybory parlamentarne, a Partia Ludowa została pokonana.

„Historyczne!” – Sport również donosi o pierwszym awansie piłkarek Barcelony do finału Ligi Mistrzyń po wyeliminowaniu Bayernu. „Chcemy trypletu” – po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii zawodnicy Blaugrany zamierzają sięgnąć po zwycięstwo w Pucharze Króla i Lidze Mistrzów. Według katalońskiego dziennika Leo Messi jest obecnie w najlepszym momencie swojego życia sportowego i osobistego. Girona opuściła strefę spadkową po zwycięstwie z Sevillą 1:0. Sport sugeruje, że Real kolejny raz naraził się na śmieszność, przegrywając z Rayo 0:1.

L’Esportiu podaje, że piłkarki Barcelony są bardzo bliskie chwały po pierwszym awansie do finału Ligi Mistrzyń. Teraz 18 maja zmierzą się z Lyonem w Budapeszcie. Gol z rzutu karnego Mariony Caldentey dał Katalonkom zwycięstwo z Bayernem przy niemal wypełnionym Miniestadi, gdzie zgromadziło się 13 tysięcy kibiców. Dziennik pisze, że Leo Messi od 15 lat robi różnicę na boisku. Od przybycia Argentyńczyka do pierwszego zespołu Barça dziesięć razy zdobyła mistrzostwo Hiszpanii, a Real czterokrotnie. „Żywi” – L'Esportiu informuje, że Girona odniosła przekonujące zwycięstwo z Sevillą 1:0 i odzyskała uśmiech Montilivi po sześciu miesiącach bez wygranej na tym stadionie. Podopieczni Eusebio wydostali się ze strefy spadkowej. Lleida obroniła Puchar Europy w hokeju na wrotkach. Espanyol w dzisiejszym meczu z Realem Betis ma ostatnią szansę na walkę o siódme miejsce. Thiem pokonał Daniiła Miedwiediewa i po raz pierwszy wygrał Barcelona Open.

„Real doprowadza Zidane’a do wybuchu” – pisze Marca. Rayo grało z większą werwą, zwyciężyło i w agonii kurczowo trzyma się utrzymania. Dziennik cytuje wypowiedzi trenera Realu po spotkaniu. „Nie gramy nic, jestem bardzo zły, proszę o wybaczenie”. „Dziś nie mogę bronić swoich piłkarzy”. „Nie wiem, czy Bale ma w głowie Real”. „Nie żałuję powrotu”. „Nie robiliśmy niczego, nie biegaliśmy, nie wygrywaliśmy pojedynków…”. Na górze okładki Marca informuje o wynikach hiszpańskich wyborów parlamentarnych. „To oczywiste, że Getafe nie może być tam, gdzie jest” – José Bordalas skarży się na pracę sędziów w przegranym meczu z Realem Sociedad (1:2). Piłkarki Barcelony piszą historię, awansując do finału Ligi Mistrzyń.

„Muszę poprosić o wybaczenie” – AS informuje, że Zidane wciąż nie wygrał meczu wyjazdowego, a na konferencji prasowej wybuchnął. „Nie zrobiliśmy niczego, zero od pierwszej minuty do samego końca. Wina leży również po mojej stronie ze względu na skład, jaki wystawiłem”. „To krytyczny moment, zobaczymy, jak skończy się ten sezon”. „Dziś brakowało zaangażowania”. „Nie możemy zostawiać takiego wizerunku, trzeba szanować futbol i ten klub”. Dziennik donosi, że Gareth Bale nie jechał z zespołem w autokarze. Na górze okładki: Neymar zaatakował kibica na trybunie. Brazylijczyk uderzył go w twarz po tym, jak został obrażony. „Nie mam krwi karalucha” – tłumaczył Neymar. AS podkreśla, że Barcelona jest pierwszą hiszpańską drużyną, która awansowała do finału Ligi Mistrzyń. Dziennik recenzuje ostatnie mecze LaLigi. Charles ukarał Valencię w 93. minucie, a Eibar wygrał 1:0. Portu ożywił Gironę i zabił Sevillę w spotkaniu wygranym przez Katalończyków 1:0. Getafe oburzone na sędziego Prieto Iglesiasa po porażce z Realem Sociedad 1:2. Gol Chimy’ego dla Hueski w starciu z Villarrealem wzbudził niepokój w zespole Żółtej Łodzi Podwodnej. AS pisze o piłce meczowej dla Quique Setiena w rywalizacji Betisu z Espanyolem. Madrycka gazeta informuje, że Marcelo Bielsa podarował gola rywalom, ponieważ nakazał swoim zawodnikom, żeby ze względu na fair play pozwolili dać strzelić sobie bramkę. Luis Rubiales zamierza dziś przepchnąć swoje koncepcje reform Pucharu Króla i Superpucharu Hiszpanii.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Do dzisiaj nie mogę tego zrozumieć jakim cudem taki Real wygrał 3x z rzedu lm a Barca Guardioli nie potrafiła... Real teraz gra piach ale tej 3z rzedu im nikt już nie odbierze

@Barca1992: Odpowiedź jest prosta Sędziowie i nieziemski fart
konto usunięte
Komentarz usunięty

@Barca1992: Bo VAR-u nie było. I coś czuje że chude lata przed nimi.

@Barca1992: Spokojnie, oni już dłuuugo nic nie wygrają po wprowadzeniu varu no chyba że zwiększą sumy tak, że nawet Var się ugnie

@Barca1992: Nam zabrakło szczęścia, aby wygrać trzy pod rząd. w dwumeczu z Interem byliśmy o dwie klasy lepsi. W meczu w Mediolanie strzelili nam dwa gole ze spalonych, a w rewanżu nie uznano nam bramki Bojana przez rękę widmo. Gdybyśmy przeszli dalej, to spokojnie finał nasz, bo byliśmy w bardzo dobrej formie. A Realowi te szczęście pomagało, do tego też gole ze spalonych itd, każdy to widział.

@Barca1992: Wygrał przez pomoc sędziów i błędom bramkarzy.
2016 Finał LM: ramos strzela gola ze spalonego na 1:0 z atletico.
2017 Ćwierćfinał LM: Sędzia nie widzi spalonych w meczu z bayernem przy 2 golach ronaldo i niesłusznie wyrzuca Arturo Vidala z boiska.
2018 Półfinał LM: Bramkarz bayernu daje awans Realowi.
2018 Finał LM: bramkarz Liverpoolu daje realowi 13 puchar LM.


@Skila_nie_kupisz: Bij się w pierś. Mając na uwadze jak awansowaliśmy z Chelsea w 2009.

@koziar: Ciągle to samo, drugi mecz rzeczywiście skandal, ale warto obejrzeć też pierwszy bo ta też były jaja tylko przeciwko Barcy. Ten dwumecz powinien się zamknąć już w pierwszym meczu, a cały świat tylko gada o rewanżu.

@koziar: To co nam w pierwszym zabrali, w drugim nam oddali. Nie twierdzę że to było w porządku, ale półfinał trwa 180min, a nie jak komu pasuje.
Teraz przedstaw mi prosze analogiczna sytuację w przypadku Blancos.
Dodam że puchar LM 2014 powinno zgarnąć Atletico. Bramka Bale'a w doliczonym czasie gry, na 1:1, była ze spalonego albo po faulu. Nie pamiętam dokładnie.
« Powrót do wszystkich komentarzy