Diego Simeone: Leo Messi nie ma w Argentynie tego samego co w Barcelonie

Julia Cicha

18 kwietnia 2019, 22:00

Mundo Deportivo

10 komentarzy

Diego Simeone udzielił wywiadu dla Goal.com, w którym opowiedział m.in. o Leo Messim, broniąc go przed krytyką niektórych osób ze świata piłki nożnej.

− W Barcelonie Messi może każdego dnia stawać się coraz lepszy, ale w Argentynie nie, ponieważ nie ma odpowiedniego do tego otoczenia. Szanuję opinię wszystkich. Leo był blisko zdobycia mistrzostwa świata, niestety nie udało mu się wygrać. Niektórzy wciąż go krytykują, ale on jest niesamowity. Ile Złotych Piłek zdobył? Ile goli strzelił? Ile razy dawał Barcelonie określony styl gry? Bez niego nie byłaby taka sama…

− Krytykowanie Messiego jest niesprawiedliwe, szczególnie w Argentynie. Wszyscy porównują jego grę w klubie i w reprezentacji. To nie jest łatwe, w Barcelonie ma piłkarzy, którzy podtrzymują zespół, a w reprezentacji nie. Cristiano Ronaldo ma podobnie w Portugalii, która nie jest Juventusem ani Realem. Drużyny wzmacniają wielkich zawodników.

− Podobała mi się jedna rozmowa z Guardiolą. Zapytałem go, dlaczego wystawia Messiego jako fałszywą dziewiątkę. Odpowiedział mi: „w czasach Laudrupa, ze Stoiczkowem na skrzydle grało się w ten sposób, by zaangażować go w grę i móc pracować w defensywie bez nadawania mu konkretnej funkcji. Teraz, kiedy wystawialiśmy Messiego z prawej strony, rywale atakują nas lewym skrzydłem”. Dało mi to do myślenia. Przy całym swoim zamiłowaniu do ataku Pep był tak inteligentny, że myślał o obronie nawet przy pozycji Messiego, by chronić swoją drużynę. Guardiola jest jednym z najlepszych trenerów.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dokładnie. Pisałem to nie raz, że 4-3-3 z Messim na skrzydle to mamy pozamiatane. Gdy rywal ma piłkę, musi być Barca ustawiona 4-4-2, bo Messi się nie angażuje tak w obronę, młodszy też nie będzie a i Rakitic ma skończone możliwości pokrywania dwóch pozycji jednocześnie. Fajnie to wygląda, jak cała drużyna się skręca, prawy obrońca podchodzi wyżej, prawy stoper do prawej strony, ale nadal uważam, że 4-4-2 daje i drużynie i Messiemu spokój.

To przecież wiadomo nie od dziś!
Messi w Argentynie nie ma z kim grać.
Wszyscy najlepsi i najbardziej znani piłkarze z Argentyny są w formacji ataku (Aguero, Messi, Iguain, Dybala, Icardi itd.) Argentyński związek niestety jest gorzej zarządzany niż chociażby PZPN, tam jest totalna samowolka i wszystko jest do góry nogami!... Dlatego Messi w tej reprezentacji nic nie osiągnie dopóki będzie trener z prawdziwego zdarzenia i odpowiedniego składu, potrzebny jest trener taki jak:( Diego Simone czy Mauricio Pochettino- dwaj z Argentyny)... może wtedy Messi będzie mógł coś wygrać, sam nic nie zrobi.

Obecnie boiskowa wyjściowa pozycja Messiego jest właśnie największym mankamentem gry obronnej Barcelony. Nie bez powodu bardzo duży odsetek bramek wpada kiedy przeciwnicy atakują nas lewym skrzydłem. Niestety Messi nie jest tytanem pracy defensywnej na czym często cierpi nasz prawy obrońca pozostawiony w wielu sytuacjach na pastwę kontrataków przeciwnika. Zupełnie inaczej wygląda to kiedy Leo gra na środku a na bokach u jego boku występuje Coutinho i Dembele.

Diego przejmie Reprezentację Argentyny i zrób tam porządek raz na zawsze:)
Komentarz usunięty przez użytkownika