Wzorowa postawa Arturo Vidala

Łukasz Lewtak

14 kwietnia 2019, 18:15

AS

35 komentarzy
  • Dziennik AS podkreśla dziś dobrą, bardzo profesjonalną postawę Arturo Vidala
  • Chilijczyk nauczył się, że w Barcelonie musi bardzo ciężko walczyć o miejsce w składzie, i nie reaguje już tak porywczo na niekorzystne dla niego decyzje Ernesto Valverde jak na początku sezonu, kiedy zamieścił słynne emotikony na Instagramie
  • Dobrą dyspozycję Vidal potwierdził w sobotnim spotkaniu Barcelony z Huescą

Na początku swojej przygody z Barceloną Arturo Vidal przeżywał drobne "turbulencje". Był podstawowym zawodnikiem w Bayernie i Juventusie, natomiast w stolicy Katalonii przyszło mu rozpoczynać wiele meczów na ławce rezerwowych. W pierwszych tygodniach Chilijczyk nie krył, że jest z tego niezadowolony, jednak po publicznym upomnieniu ze strony klubu zmienił swoją postawę. Zrozumiał, że musi ciężko walczyć o miejsce w składzie, i teraz pokazuje już najwyższy poziom.

W meczu z Huescą Vidal odzyskał najwięcej piłek w zespole Barcelony (12). Nie jest dla niego ujmą, że gra w pierwszych rundach Pucharu Króla czy stosunkowo mało istotnym meczu ligowym z Huescą w towarzystwie barcelońskiej młodzieży. W sobotę Vidal pokazał na boisku taką samą postawę jak w starciach z Interem czy w konfrontacji z Manchesterem United na Old Trafford, gdzie rozegrał 25 minut.

W Lidze Mistrzów w tym sezonie Vidal rozegrał łącznie tylko 176 minut. W podstawowym składzie znalazł się jedynie raz. Ponadto nie wystąpił w wyjściowej jedenastce w żadnym z czterech Klasyków w bieżącej kampanii. W meczach z Realem przebywał na boisku tylko przez 64 minuty, a jednak zdołał strzelić gola na 5:1 w El Clásico na Camp Nou i był jednym z kluczowych graczy w końcówce konfrontacji na Santiago Bernabéu (0:1).

Przez całą karierę Vidal był przyzwyczajony do rozgrywania wielkich meczów, natomiast w Barcelonie jego rola jest nieco inna. Mimo to trenerzy i inni piłkarze Blaugrany chwalą postawę Arturo. 31-latek zaakceptował swoją pozycję w zespole i mimo że jego styl nie ma wiele wspólnego z tzw. DNA Barçy, aktywność i mentalność pomocnika zyskały uznanie w oczach culés.

We wtorek Arturo Vidal najprawdopodobniej znów nie znajdzie się w podstawowym składzie, jednak jego obecność na ławce z całą pewnością daje Ernesto Valverde wielki komfort. Cechy Chilijczyka mogą bardzo przydać się Barcelonie w kluczowych momentach rewanżu z Manchesterem United, w zależności od wyniku.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jesli Busquets zlapie kartke z United, to Vidal na pewno zagra z Liverpoolem w polfinale. Moze to i dobrze?

Taki zadaniowiec to skarb :)

Po komentarzach i reakcjach wnoszę, że Vidal wkupił się w łaski kibiców Barcy, a, o ile się nie mylę, gdy przychodził głosy były mocno podzielone. Osobiście żałuję, że pogoniono go z Turynu - to jeden z moich ulubionych zawodników tamtego okresu (2011-2015) i symbol odradzającego się Juve. Cieszę się, że pomimo łatki zawodnika, który raczej nie kojarzy się ze sportowym trybem życia udowadnia swoją klasę i przydatność w nowym miejscu.
konto usunięte

Bulterier, lubię takich graczy, którzy są w stanie bez pługa pole zaorać. Vinnie Jones, Roy Keane, Gennaro Gattuso, Arturo Vidal, łezka w oku na wspomnienie tych wślizgów na wysokości kolan.

Jestem wielkim zwolennikiem tego piłkarza, niezastąpiony w pewnych momentach meczu.

chyba vidal rozumie swoją pozycje w klubie pozatym nie ma na co narzekac bo jesteśmy na najlepszej drodze do zdobycia trypletu , umówmy sie ciesze się że mamy takiego zawodnika bo kogoś takiego zawsze brakowało :) myśle że powinien częsciej grac ze względu na to że sergio busquets ostatnio jest bez formy

Dawno nie mieliśmy takiego fightera. Mi się Vidal kojarzy z Gattuso z tą różnicą, że Vidal dużo częściej trafia w piłkę.

Tak jak faktycznie nie ma dna Barcy, tak wydaje mi się, że w drużynie powinien być chociaż jeden piłkarz takiego typu. Gość który wejdzie, zagra brutalniej niż nas przyzwyczaja reszta piłkarzy, ale dzięki temu końcówki meczów są zazwyczaj spokojniejsze bo rywale maja większy respekt przed wejściem na naszą połowę. Dobry transfer
konto usunięte

EV ma ciekawe opcje w srodku do wyboru, pomiedzy mocnym atakiem pozycyjnym, atakiem przez szybka wymiane pilek i defensywe z kontrami. Tego chcial EV aby zaskakiwac rywali i wybierac podczas meczow a nie non stop atak jak u Pepa
Przyznam ze byla to lepsza wymiana z Paulinho ktory szybko zszedl z formy a przeciez w Romie go potrzebowalismy najbardziej

Świetny gość, z jajami, bo wcześniej mieliśmy samych grzecznych chłopców, za grzecznych co do niektórych przeciwników, przez co potrafiliśmy przegrać np z Romą. Pamiętam jak rzymianie walczyli na pograniczu faulu, a my nie odpowiedzieliśmy im w podobny sposób i skończyło się jak się skończyło.

Powtórzę swoje słowa, lider w meczu z Huesca, z chęcią bym go zobaczyl od pierwszej minuty w konfrontacji z ManU, np. kosztem Arthura

Dziwiło mnie trochę narzekanie Vidala z początku sezonu, nie sądził chyba że wejdzie od razu do pierwszego składu. Taki wariat w drużynie jest potrzebny, kiedyś był Alves, teraz jest Arturo i już trzeba się oglądać za następnym.

Szanuje typa, mimo że go nie lubie. I nie wymieniłbym jego+ pieniędzy za naszą poczciwą mordkę Paulinho.

Charakter niesamowity ma

Patrząc na obecną dyspozycje to Arturo tak a Arthur nie w pierwszym składzie na Man Utd...

Szczerze mówiąc, Arturo od początku swojej przygody z Barcą udowodnia, że nie jest tylko wchodzącym z ławki dziadziusiem, ale pełnoprawnym zawodnikiem z pierwszego składu. Wcale nie jestem taki pewny, czy Arthur jest odpowiednim wyborem na wtorek.

Wczoraj bardzo dobry mecz Vidala. Ogólnie imponuje to, o czym wspomniano w artykule. Niezależnie od rywala Vidal wychodzi z takim samym nastawieniem - naładowany pozytywną energią, dzięki czemu odwala kawał dobrej roboty w destrukcji :)

transfer pomimo wieku 10/10