Manchester United odniósł ciężko wypracowane zwycięstwo w meczu z West Hamem na zaledwie 74 godziny przed wyjazdowym meczem z Barceloną w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Czerwone Diabły będą musiały odrobić stratę po porażce 0:1 w pierwszym spotkaniu, a trener Ole Gunnar Solskjaer ma poważne zastrzeżenia do terminarza ustalonego przez UEFA.
– Naprawdę nie rozumiem, dlaczego graliśmy w środę, a teraz mamy mecz we wtorek, natomiast inne drużyny grały we wtorek, a rewanż będą mieć w środę – przyznał Norweg po spotkaniu z West Hamem. – Być może to, że mamy mecz we wtorek wieczorem, wpłynęło mentalnie na niektórych piłkarzy, chociaż nie powinno.
Zapytany wprost o to, czy UEFA powinna zmienić tę cechę terminarza w dwumeczach fazy pucharowej Ligi Mistrzów, Solskjaer nie miał wątpliwości. – Zdecydowanie, zgadzam się w stu procentach. Ktoś powinien wyjaśnić, dlaczego pierwszy mecz w środę wieczorem w Lidze Mistrzów oznacza rewanż we wtorek – stwierdził Norweg. W spotkaniu z West Hamem szkoleniowiec zdecydował się na kilka rotacji w składzie, dlatego w wyjściowej jedenastce pojawili się między innymi Phil Jones, Marcos Rojo, Jesse Lingard, Juan Mata i Anthony Martial.
W ten sposób Solskjaer dał mocne podstawy by sądzić, że na Camp Nou od pierwszej minuty ponownie zagrają Scott McTominay i Marcus Rashford. Szkot, który był jednym z najbardziej chwalonych piłkarzy United po pierwszym meczu z Barçą, nie pojawił się na boisku w spotkaniu z West Hamem. Rashford jeszcze niedawno zmagał się z urazem stawu skokowego i w sobotę rozegrał tylko ostatnie 35 minut. Oprócz McTominaya pewne miejsce w drugiej linii Manchesteru wydają się mieć Fred i Paul Pogba.
– Dla wielu zawodników pierwsze miesiące w nowym klubie były trudne. Jednym z najlepszych i najbardziej walecznych piłkarzy, z którymi grałem, był Diego Forlan. Kolejny to Juan Sebastian Veron. Obaj byli fantastycznymi zawodnikami, którzy potrzebowali trochę czasu na aklimatyzację. Jestem zadowolony z ostatnich meczów w wykonaniu Freda. Pokazuje dobre nastawienie i pewność siebie, uwielbia mieć piłkę i jest uśmiechniętym Brazylijczykiem – powiedział Solskjaer na temat Freda.
Fot. Jon Candy / CC BY-SA 2.0
Komentarze (58)