Chris Smalling był jednym z piłkarzy, którzy spotkali się z przedstawicielami mediów tuż po zakończonym spotkaniu. Anglik odniósł się m.in. do swoich ostrych wejść.
Przebieg meczu: Wywieraliśmy na piłkarzach Barçy dużą presję i sprawiliśmy im trudności. Szkoda, że nie udało nam się strzelić gola. Myślę, że mieliśmy ku temu kilka dobrych okazji.
Podsumowanie: Mieliśmy taki moment w pierwszej połowie, kiedy biegaliśmy za przeciwnikami i byliśmy nerwowi. Po przerwie udało nam się ich zaatakować.
Gra Barcelony: Udało nam się zneutralizować sposób rozgrywania akcji Barcelony. Jeśli się nie mylę, De Gea miał tylko jedną paradę w całym meczu. Wiedzieliśmy, że musieliśmy zagrać właśnie z taką intensywnością, do jakiej nie są przyzwyczajeni.
Niebezpieczne wejścia: To była ciężka batalia. Moja żółta kartka po faulu na Suárezie? Wydaje mi się, że ze wszystkich moich wejść akurat to było najbardziej łagodne.
Komentarze (68)