Gerard Deulofeu: Jestem pewny, że Barcelona awansuje do półfinału Ligi Mistrzów

Radek Koc

10 kwietnia 2019, 18:40

Marca

3 komentarze

Występujący w Watfordzie Gerard Deulofeu udzielił wywiadu dziennikowi Marca. Przewodnim tematem rozmowy były szanse Barcelony w meczach z Manchesterem United. Były zawodnik katalońskiego klubu zdradził również, że myśli o powrocie do reprezentacji. 

Jak zmienił się twój sposób gry w tym sezonie? 

Nie dostaję już tylu piłek do nogi. Muszę czekać na drugie piłki i jestem zmuszony sam sobie tworzyć okazje, ponieważ Watford nie gra zbyt dużo piłką po ziemi. To jednak nie jest żaden problem. Jest inaczej. Trzeba być na boisku sprytnym i inteligentnym. Trzeba umieć się dostosować do charakterystyki drużyny. Mamy innych, bardziej bezpośrednio grających zawodników. Ja jestem raczej kimś w rodzaju "fałszywej dziewiątki", która poluje na spadające po nich piłki. To jest sezon, w którym zdobyłem najwięcej goli w karierze. Jestem bardzo zadowolony. 

Jak tak dalej będzie szło, w lecie tego roku spadnie na ciebie grad ofert.

Wiadomo, że oferty i zainteresowanie ze strony innych klubów pojawiają się, kiedy piłkarz wykonuje dobrą robotę w swoim klubie. Będę kontynuował taką grę i zobaczymy, co się wydarzy. Na razie trzeba być skoncentrowanym na tym, aby dobrze zakończyć bieżący sezon. 

Myślisz o powrocie do reprezentacji Hiszpanii czy za kadencji Luisa Enrique będzie o to trudno? 

Nie wiem, dlaczego mówicie takie rzeczy na temat Luisa Enrique. We wszystkich wywiadach, których udzieliłem, jest tak samo. Bawi mnie to, ponieważ nigdy nie miałem z nim żadnego problemu. Wcześniej byłem bardzo młody i byłem inny. Myślę, że teraz jestem o wiele lepszym piłkarzem niż wcześniej dzięki doświadczeniu, jakie dał mi futbol. Powrót do drużyny narodowej jest moim celem i byłoby pięknie móc to zrobić. 

Skąd się bierze to wszystko? 

To taki mit, który podoba się prasie i pochodzi jeszcze z czasów mojej gry w Barcelonie. Nie ma żadnego konfliktu. Nie powinno się nawet o tym rozmawiać. Pracowałem z Luisem Enrique w drużynie młodzieżowej, potem wróciłem, wziąłem udział w sezonie przygotowawczym i postanowiono wysłać mnie na wypożyczenie do Sevilli, ponieważ było wielu zawodników i brakowałoby mi minut do gry. Łączą mnie z nim normalne relacje i byłbym zachwycony z powrotu do reprezentacji. 

Dlaczego wydaje się, że Manchester United to teraz inna drużyna?

Doszło do wielkiej zmiany. Dało się to odczuć w pierwszych meczach z Solskjaerem i szczególnie w dwumeczu z PSG. Manchester United jest lepszy, ale to Barça jest faworytem. Jeśli zagra w miarę dobrze, to wyjdzie zwycięsko z tego dwumeczu.

Dziesięć dni temu mieliście ich na widelcu w meczu Premier League. Czego zabrakło do zwycięstwa? 

Pojechaliśmy na ich boisko i sprawiliśmy im dużo trudności. Zagraliśmy dużo lepiej od nich i zasługiwaliśmy na więcej. Oddaliśmy więcej strzałów w światło bramki, ale tak to jest, jak się gra z wielkim klubem. Kiedy ma okazję, kończy z tobą. 

Dlaczego uważasz, że Barça jest aż tak wielkim faworytem?

Wystarczy na nich spojrzeć. Wyglądają bardzo dobrze. Przeżywają bardzo dobry moment i mają w składzie najlepszego zawodnika na świecie, który jest w stanie naprawić każdą sytuację. Tak jak się stało kilka dni temu. United gra na dobrym poziomie, ale nie na tak dobrym jak Barcelona. 

Nawet zaleta gry na Old Trafford nie może im pomóc? 

To historyczny stadion i gra na nim jest czymś pięknym. Atmosfera na trybunach będzie wspaniała, ale... Dla mnie bardzo oczywistym faworytem jest Barca. Nie wiem, być może się mylę, ale dla mnie to jasne. 

Jaka cecha Manchesteru United powinna martwić Barcelonę?

Podejrzewam, że piłkarze Barçy będą w posiadaniu piłki, a zwarty Manchester United poczeka na nich z tyłu. Trzeba uważać na ich kontry, ponieważ mają bardzo szybkich piłkarzy w ofensywie. Jeśli pojedynek zamieni się we wzajemną wymianę ciosów, Manchester United będzie bardzo niebezpieczny, ponieważ tak się gra w Premier League. Jednak Barcelona poradzi sobie z tym, ponieważ potrafi dominować na placu gry i kontroluje spotkania. 

Trzeba będzie szczególnie uważać na Pogbę?

To wielki piłkarz, który bardzo dobrze włącza się w akcje ofensywne i wchodzi w pole karne. U Solskjaera jest bardziej wysunięty. Ma łatwość strzelania bramek i jest silny fizycznie. To bardzo dobry zawodnik, ale jak każdy inny ma też pewne wady. Można go zaskoczyć od tyłu, z Leo grającym tam w środku. 

De Gea może stać się kluczowym piłkarzem dla losów tego dwumeczu? 

To wielki bramkarz. Przy okazji naszego meczu wymieniliśmy się koszulkami i rozmawiałem z nim. Uważa, że dwumecz z Barceloną jest skomplikowanym zadaniem. Oczywiście będą walczyć i postarają się awansować. To naprawdę świetny bramkarz, wyciąga wszystko. W meczu z nami bronił wszystko. 

Solskjaer wniósł spokój do tej drużyny?

Widać wyraźnie, że stali się lepsi. Kiedy dochodzi do zmiany trenera, zazwyczaj wszystko zaczyna dobrze funkcjonować. Zobaczymy, jak zakończą ten sezon. 

Myślałeś o powrocie do Barcelony w jakiejś perspektywie?

Ten etap należy do przeszłości. Wracałem już dwa razy i zawsze było nie tak. Dla mnie to zamknięty rozdział. Nie chcę już żyć przeszłością. Teraz wszystko wygląda znakomicie i przyszłość maluje się równie znakomicie. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze