Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

4 kwietnia 2019, 07:51

59 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo pisze na temat nadzwyczajnej skuteczności strzałów Leo Messiego z rzutów wolnych, z których zdobył dla Barcelony 41 bramek, wzbudzając strach u rywali. Trenerzy planowali już różnego rodzaju strategie, aby go powstrzymać, od kładzenia się piłkarzy na murawę po nieustawianie muru. Dziennik przypomina, że Messi strzelił w spotkaniu z Villarrealem identycznego gola jak w 2017 roku. Argentyńczyk zdobył go na tym samym stadionie, w tej samej minucie i również pomógł Barcelonie ostatecznie uzyskać remis. Na górze okładki: ambicja Valencii doprowadziła do pierwszej przegranej Realu w nowej erze Zinedine’a Zidane’a. Po słabym meczu Los Blancos tracą już trzynaście punktów do Barcelony i pięć do Atlético. Mundo Deportivo zapowiada wywiad z Carlesem Aleñą: „w pierwszym zespole uczę się bycia zwycięzcą”. Dziennik zauważa, że siedem drużyn Barçy wciąż walczy o Puchar Europy: piłkarze nożni, koszykarze, piłkarze ręczni, piłkarze halowi, hokeiści na wrotkach, piłkarki i zawodnicy młodzieżowi z juvenilu A. Czytamy również, że Pelé trafił do szpitala po zakończeniu spotkania z Kylianem Mbappe, a Fernando Alonso stwierdził, że jest najlepszy na świecie i chce to udowodnić.

„Rewolucja w obronie” – Sport informuje, że Barcelona przyspiesza przebudowę środka obrony po chaosie w defensywie w meczu z Villarrealem. Gerard Piqué jest liderem tej formacji po spektakularnym sezonie. Clement Lenglet ma otrzymać podwyżkę w nagrodę za dobrą formę. Jean-Clair Todibo jest piłkarzem na przyszłość i ma odejść na wypożyczenie, a zainteresowany Francuzem jest Ajax. Postawa Samuela Umtitiego jest niepokojąca, a zawodnik może otrzymać oferty z innych klubów. Jeison Murillo wróci do Valencii po wypożyczeniu, w którym nie otrzymał zbyt wielu szans. Kontrakt Thomasa Vermaelena wygasa w czerwcu i piłkarz odejdzie z Barcelony po pięciu latach pobytu w klubie. Matthijs de Ligt jest priorytetem Dumy Katalonii, a operacja w sprawie jego transferu trwa. „Real Zidane’a jak Lopeteguiego i Solariego” – ocenia Sport po porażce Los Blancos z Valencią. „Messi najbardziej przerażającym snajperem” – pisze dziennik o Argentyńczyku, który strzelił już 41 goli z rzutów wolnych. W Ciutat Esportiva można już zobaczyć napis „Johan Cruyff” na stadionie zespołu rezerw, na którym prace przebiegają w dobrym tempie. „Dokonamy wielkich rzeczy” – powiedział koszykarz Barcelony Rolands Šmits. Ze Sportu dowiadujemy się również, że amerykański inwestor chce kupić Sabadell.

„Decydujący moment” – L’Esportiu pisze, że Barcelona postara się w sobotę wyprowadzić decydujący cios w LaLidze i przerwać marzenia Atlético powstałe po remisie Blaugrany z Villarrealem. Dziennik donosi, że Espanyol wciąż wierzy w Rubiego i przypomina przed meczem z Gironą, że goleador klubu z Montilivi Cristhian Stuani w przeszłości występował w zespole Los Pericos. Real Madryt przegrał z Valencią, która traci jeden punkt do strefy dającej awans do Ligi Mistrzów. Reprezentacja Katalonii jest już w ćwierćfinale mistrzostw świata w futsalu.

„Do Ligi Mistrzów… i na wakacje” – pisze Marca na temat przekonującego zwycięstwa Valencii z Realem Madryt po golach Gonçalo Guedesa i Ezequiela Garaya. Los Che mają rekordową passę 17 meczów bez porażki i tracą tylko jeden punkt do czwartej pozycji. Z kolei w Realu wracają stare problemy. Pesymistyczny obraz i pierwsza przegrana w nowej erze Zidane’a. Los Blancos tracą już pięć punktów do drugiego miejsca. „Myślę, że jestem najlepszy” – powiedział Fernando Alonso. Tottenham debiutuje na spektakularnym stadionie, a Manchester City wygrywa i wraca na pozycję lidera. „To hańba, nie wierzę w VAR” – wyznał po meczu Athleticu z Levante (3:2) prezes drugiego z klubów Quico Catalan.

„Sprawdzeni na Mestalla” – Valencia walczy o Ligę Mistrzów i obnaża Real. „Rozegraliśmy niemal doskonały mecz” – powiedział Marcelino. „Nie mogę zarzucić niczego moim zawodnikom” – stwierdził Zidane. AS informuje, że Sergio Llull może już nie wystąpić w tym sezonie Euroligi z powodu kontuzji. Real zagra dziś z Žalgirisem, a Baskonia zmierzy się z CSKA w walce o awans do fazy play-off. Álvaro Morata spieszy się, aby zdążyć wrócić na mecz z Barceloną po kontuzji. Dziennik podaje wyniki ostatnich meczów LaLigi i zapowiada dzisiejsze starcia. Iker Muniain wykorzystał rzut karny w 93. minucie spotkania z Levante (3:2) i przybliżył Athletic do europejskich pucharów. Eibar dokonał remontady w meczu z Rayo (2:1) i zbliżył się do utrzymania, jednocześnie pogrążając zespół z przedmieść Madrytu. Huesca i Celta (3:3) zdobyły po punkcie, który nie satysfakcjonuje obu zespołów. Sevilla i Alavés będą dziś walczyć o awans do Ligi Mistrzów, a Ever Banega nie zagra z powodu kontuzji. Trener Leganés Mauricio Pellegrino nie zmieni składu na spotkanie z Realem Valladolid. Real Sociedad i Real Betis walczą o udział w europejskich pucharach, a podopieczni Imanola Alguacila nie przegrali od pięciu kolejek.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

I wraca stary dobry Zidane:
„Nie mogę zarzucić niczego moim zawodnikom” – stwierdził Zidane.
Najlepsze jest to, że przez 3 lata real grał beznadziejnie pod jego wodzą, wygrali 3x LM dzięki braku VARu, a wszyscy myśleli że jak wróci ZZ to będzie wszystko jak powinno. A tu zonk, żelek kopie we Włoszech, VAR się pojawił i dopiero teraz widać jak biali grają bez ładu, składu i bez pomysłu.

Bardzo mnie to cieszy :)

@kuczyniak: + skoro nie ma nic do zarzucenia piłkarzom to niejako przyznaje że przegrana z Valencia to wynik zgodny z poziomem jego drużyny :)

@kuczyniak: A zelek kopie sie po glowie raczej :D
« Powrót do wszystkich komentarzy