Vinicius: Nigdy nie założyłbym koszulki Barcelony

Radek Koc

20 marca 2019, 18:54

Cadena SER

195 komentarzy

Vinicius Junior był gościem programu "El Larguero" w rozgłośni Cadena SER i zdradził kulisy swojego przejścia do Realu Madryt. Młody Brazylijczyk ujawnił powody, dla których odrzucił propozycję Barcelony.

- Kiedy zacząłem wyróżniać się w barwach Flamengo, ojciec mówił mi, że wszystkie pojawiające się w mediach informacje na mój temat były kłamstwem. Było tak do momentu, w którym pojawiły się oferty ze strony Barcelony i Realu Madryt. 

- Najpierw odezwała się do mnie Barcelona, a potem Real. Widziałem, że młodzi piłkarze, którzy trafiali do zespołu Los Blancos, na przykład Marco Asensio, dostawali szansę i grali. To pomogło nam wybrać właśnie Real. Cała moja rodzina i ja jesteśmy kibicami Królewskich. Chcieliśmy grać i mieszkać w Madrycie. 

- Barcelona chciała mi zapłacić więcej, ale nie dokonałem wyboru ze względu na pieniądze. Chcieliśmy postawić na lepszy projekt sportowy. Właśnie dlatego wybór padł na Real.  Marcelo i Casemiro dużo ze mną rozmawiali i również pomogli w podjęciu tej decyzji. Nigdy nie założyłbym koszulki Barçy. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To spadaj, oby wszyscy pamiętali i przy ewentualnych pogłoskach potraktowali go odpowiednio ;)

Bambus jeszcze będzie przepraszał kibiców Barcy za te słowa

Nie spinajcie się. Przecież łatwo zrozumieć dlaczego tak powiedział. A jeśli go pytają o coś takiego to rzuciłby sobie kłody pod nogi, gdyby odpowiedział inaczej.

to przynajmniej nie byłbyś zdrajcą ...ale nie myśl że ktoś mógłby Ci to zaproponować :) nie ta półka :)

Nikt by cię nie chciał oglądać w koszulce Barcelony przemądrzalcu, udanego strzelania w trybuny w mierdzie!!

Przemądrzalec teraz cwaniakuje bo Real dziadostwo gra, zawodnicy bez formy więc wyróżnia się na ich tle. Ciekawe ile będzie miał minut po transferach, które niechybnie nastąpią. W Barcy to on by grał ale w zespole B.

Bedzie prosil Messiego w finale LM o koszulke,a nie czekaj.

Przeciez jak Real sie wzmocni tak jak chce to jego kariera sie skonczy. Glownie jego pozycja jest na celowniku (Hazard, Mane)

Z tym realem nic nie wygra. Niech się wzmacniają, bo niedługo będzie wiało nudą w LL.

Wybrał Real że względu na projekt sportowy he he zartownis

Vinicjus to zwykly gamoń, niech gra dla prześcieradeł jeszcze wiele lat, bananista

https://ibb.co/7WyDwk6

Ta wersja mi sie bardziej podoba :D

Za daleko się nie zagłębiali jeśli chodzi o szkółkę i wprowadzanie młodych zawodników :D No ale nie ma się chłopakowi co dziwić, w końcu wziął przykład z przyszłego triumfatora złotej piłki :D

Troszkę za wcześnie na takie wypowiedzi, dzieciaku.
Kto wie, czy kiedyś nie będziesz chciał do Barcy...

Odmówię koronkę dziś za jego decyzję. 19 lat na karku A rodzice do tej pory nie nauczyli go dobrych manier. Takie gwiazdki mogą grać tylko w Realu.

Co jak co ale trzeba przyznać że chłopak się idealnie wkomponował w ten projekt zwany sportowym. :)

I bardzo dobrze nie musimy oglądać ruch fantastycznych strzałów na bramkę a właściwie obok bramki w kosmos hehehe

Skończysz w Leganes, albo Rayo, a może w Granadzie...
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.2.

ten artykuł jest na tej stronie po to , żeby oddzielić 10latków rozpętujących gównoburze od normalnych kibiców FCB, żeby tych pierwszych zbanować na wieki wieków, prawda ?

oj jaka szkoda przecież siedzi przy jednym stole z griezmannem, Ronaldo i Messim.

I dobrze... Po co nam kolejny obronca?

I całe szczęście

"Najpierw odezwała się do mnie Barcelona, a potem Real. Widziałem, że młodzi piłkarze, którzy trafiali do zespołu Los Blancos, na przykład Marco Asensio, dostawali szansę i grali. " To jest znamienne zdanie świadczące o EV i dawaniu szans młodym...

No niby macie racje, ale bądźmy szczerzy, tez chcielibyśmy słyszeć takie słowa z ust naszego piłkarza. Jest to w jakiś sposób pokazanie ze mu zależy.
konto usunięte

Piłkarze dziś są kochliwi ,tam gdzie są tam kochają.
Cmok ,cmok , cmok w dupeczkę.

Gdyby miał trochę pokory i inteligencji, nie powiedział by takich slow na głos, a tak....typowy Brazylijczyk

Zbędny wywiad. Jak chce się podlizac kibicom realu niech wymyśli lepszy sposób.

W dzisiejszym futbolu całowanie herbu jest uzależnione od pensji. Dzisiaj całują ten, jutro tamten.

Jak doznał kontuzji to większość tutaj mu współczuła, życząc powodzenia i wróżąc wspaniałą karierę, a teraz nagle po jednym wywiadzie okazuje się, że jest za słaby, połowa młodych piłkarzy w Europie go "zjada" i jest pajacem.
Ależ to życie jest przewrotne xD

Gdzie z tym ryjem do ludzi hah

Do takiej koszulki trzeba mieć wygląd i umiejętności ;)
Komentarz usunięty przez użytkownika

Poszedł za serem nie za kasa.. I będzie z niego dobry grajek.. Było to widać z Barcelona że nie boi się mieć przy sobie piłki..... A tu widzę że hejty poszły na niego haha że nie wybrał Barcelonę.... U nas nie ma miejsca na dla niego.. Musimy się skupić na 9

Kochani internauci mam trochę wiosen i nigdy w życiu nie uwierzę Brazylijczykowi co obiecuje. Pracowałem trochę lat z tą nacją. Kłamcy, kłamcy i jeszcze raz kłamcy. Wystarczy że ktoś da parę groszy więcej i już zapomni o Realu i będzie mówił jak pragną grać od dzieciństwa w danym klubie . Hipokryci i kłamcy. Najlepszy przykład Ney.

Nie rozumiem zachwytów nad tym graczem... Wiem że ma 18 lat ale żadną rewelacją uważam nie jest. Dla mnie jest on mega chaotyczny i ma bardzo słabe wykończenie. Trochę jednowymiarowy, podobnie jak inny gracz o którym jest głośno czyli Nicolas Pepe. Poczekajmy co będzie z nimi dalej choć pewnie kupi go jakiś angielski klub gdzie pewnie przepadnie.

Trudno stwierdzić o co chodzi - wygląda to na źle przetłumaczony tekst.
Z jednej strony wydaje się, że chodzi mu o to iż w Realu młodzi dostają więcej szans na grę. Coś w tym jest. Pewnie w Barcelonie do tej pory grzałby ławę. A bez gry trudno o rozwój i sukcesy. Przykład Malcom, świetny zawodnik a ciągle ławka lub trybuny. To odstrasza.

A co tam zaprzecze sam sobie;-)

Oglądam mecze Borussii i ten Sancho jest kotem . Lepsza inwestycja niż Griezmann , a Finiciusa to wciąga nosem

Błazen ubrał właściwy strój.

I bardzo dobrze, wolę mieć Dembelka. Zobaczymy co z ciebie będzie. Popracuj nad wykończeniem lepiej, może obecnie na żenującym poziomie. A niech mu się wiedzie w Madrycie i nie skończył jak Robinho.

No to wybrał lepszy projekt sportowy po byku XD

Czy dobrze rozumiem, ze on najpierw przyznal ze zastanawial sie nad wyborem miedzy Barca a Realem, ale jednak ostatecznie wybral tych drugich, po czym powiedzial, ze nie zalozylby nigdy koszulki Barcy? Pilkarz moze mowic co chce ale niech mowi madrze, a nie glupio.

A potem dziecko płacze po derbach..

No i bardzo dobrze, że nie założysz. Pewnie lubisz przegrywać....

Vini nikt by Ci Jej nie dał.

No widzisz? A ja na prześcieradle śpię i nie narzekam

Tylko Ronaldinho z tych Brazylijczyków wychowanych w biedzie nie szedł tam gdzie mu więcej płacili?
Man.Utd chciał mu więcej zapłacić, wybrał Barcę.
W 2008. Man.City też chciał mu więcej zapłacić wybral Włochy bo klub z tradycją i lepsza pogoda.
W 2010 Anży Machaczkała oferowała więcej niż Flamengo, ten poszedł do swoich.
A reszta tylko tam gdzie więcej płacą.

Młody pasuje do Realu...

Gdzieś tam przeczytałem że ponoć powiedział że to on jest najlepszym piłkarzem na świecie a Neymar jest tuż na nim .... nie wiem czy w tak młodym wieku mu już palma odbiła czy se po prostu jaja robi . W sumie te jego deklaracje są nic nie warte , wielu piłkarzy mówiło że nigdy nie odejdzie do jakiegoś klubu po czym mija kilka lat i nagle zmieniają zdanie . Nie wiem czy to dobry pomysł w wieku 18 lat takie coś mówić no ale cóż ... bywa .

Przejrzałem trochę komentarzy i czuję się jakbym czytał jakieś forum, gdzie połowa ludzi jest niedorozwinięta. Artykuł, który ma na celu wywołać gównoburzę i od razu ponad 100 komentarzy, z czego większość na poziomie 10cio latków.
Co ma ciekawego do powiedzenia nastolatek, który spełnia swoje marzenia, jest szczęśliwy i chce, żeby kibice go pokochali? Taką wypowiedzią liczy, że zaskrobi sobie sympatię kibiców swojego klubu.

Pewnie mu się kolorystyka niepodoba a tu taka spina.

Nigdy by nie założył, cóż może się okazać że to jednak nie jego rozmiar. Na razie chłopaczek robi głównie wiatr a w Barcy trzeba myśleć na boisku i grać w piłkę.

I dobrze ze nie trafil. Przyjdzie de Ligt i nowu pokaze mu miejsce w szeregu.

Dajcie spokój. W Barcelonie nie mialby szans się wybić bo mamy za dobrze obstawione skrzydła podejrzewam ze miałby u nas mniej minut niż Malcolm to nadal nie poziom na Barcelone a w Realu gra z braku laku.

Gdyby pojawiło sie pytanie"... dlaczego nigdy nie wlozylby koszulki Barcelony? " jego resztki intelektu wznioslyby sie na wyzyny by splodzic taka oto odpowiedz"... Poniewaz real to najlepszy klub na swiecie... "... i mysle, ze to by bylo na tyle jesli chodzi o potok argumentow...

Zobaczymy co na to nowy stary trener klaskacz...

Ale, ze nie trafilby glowa w otwor w koszulce?

Niech sie ciągnie heh

Duglas 2.0 dobrze że do nas nie trafił, ten gość nawet na boisku do Rugby by sobie nie poradził.
Przereklamowany jak Asensio itp. Niby z zewnątrz ładnie się prezentuje ale jak by spojrzeć z tyłu to ma napisane Made in China..