Carles Aleñá: Moja rada dla Riquiego Puiga? Musi zachować cierpliwość

Radek Koc

20 marca 2019, 20:00

AS

26 komentarzy

Pomocnik Barçy Carles Aleñá udzielił wywiadu dziennikowi AS prosto ze zgrupowania w Marbelli, gdzie przebywa drużyna narodowa Hiszpanii U-21. Pochodzący z Mataró piłkarz poruszył wiele ciekawych wątków dotyczących Barcelony. 

Luis Enrique pozwolił ci zadebiutować w pierwszej drużynie Barcelony. Jak ważny był ten trener dla rozwoju twojej kariery?

Zawsze mówiłem, że to właśnie on jako pierwszy dał mi szansę w profesjonalnej piłce. Pozwolił mi przekonać się, czym jest gra w pierwszej drużynie Barçy. Dał mi szansę debiutu w wielu różnych rozgrywkach i będę mu dozgonnie wdzięczny. W zasadzie to nigdy nie będę mógł mu w pełni podziękować za to, co zrobił dla mnie jako młodego piłkarza. 

Czy filozofia Luisa Enrique pasuje do reprezentacji?

Jego filozofia jak najbardziej tam pasuje. Styl gry Barçy jest bardzo podobny do sposobu gry reprezentacji. Chodzi o maksymalne utrzymywanie się przy piłce i wywieranie presji zaraz po jej stracie. Metody są podobne. Widać to po stylu gry drużyny narodowej. 

Jak ważna była cierpliwość w kontekście tego, aby dotrzeć do pierwszej drużyny Barçy?

Gram w wielkim klubie, najlepszym na świecie. W przypadku braku cierpliwości będzie bardzo trudno osiągnąć sukces, jeśli jest się młodym zawodnikiem otoczonym najlepszymi piłkarzami świata. Moi koledzy również bardzo mi pomogli. Nigdy nie odczuwałem potrzeby odejścia. Nigdy się tym nie martwiłem. Jestem w najlepszym klubie świata i gram więcej, niż mógłbym się spodziewać. 

Czy uważasz, że więcej można się nauczyć, trenując codziennie u boku Messiego, czy na wypożyczeniu?

W zasadzie to nie wiadomo. Nigdy nie wiadomo, czy wypożyczenie poprawi sytuację piłkarza, czy ją pogorszy. Ja mogę mówić o moim doświadczeniu. Zdecydowałem się pozostać w Barcelonie i nie odchodzić do żadnej innej drużyny. Można się nauczyć bardzo wiele, trenując z najlepszym graczem wszech czasów i z innymi wspaniałymi piłkarzami. Oczywiście zawsze chce się grać i rywalizować więcej, ale na treningach człowiek się uczy dużo szybciej niż być może w jakimś innym miejscu. Nie żałuję, że zostałem. 

Czy czujesz, że jesteś dowodem na to, że La Masia nadal działa?

Zawsze mówiłem, że ludziom trochę się śpieszy, aby zobaczyć wychowanków odnoszących sukcesy. Kibice myślą, że pokolenie Xaviego, Busquetsa, Andrésa i Leo powtórzy się. Trzeba być świadomym tego, że nie powtórzy się już nigdy. To było jedyne i niepowtarzalne pokolenie. To nie jest tak, że przestało się wierzyć w La Masię. Musi jednak być taki poziom, aby poszczególni piłkarze mogli przejść do pierwszej drużyny Barçy. W końcu chodzi o najlepszy klub na świecie. Valverde zawsze, kiedy tylko może, daje szansę chłopakom z akademii. Sposób pracy się nie zmienił, ale trzeba wiedzieć, że to, co się wydarzyło w tamtym pokoleniu, już nigdy się nie powtórzy. 

Jaką radę miałbyś dla Riquiego Puiga?

Doradziłbym mu zachowanie spokoju. Jego najbliższe otoczenie pomoże mu podjąć decyzję. Oczywiście radzę mu, aby został tutaj, ponieważ gra w tym klubie jest czymś najpiękniejszym na świecie. Mówię o tym ja i mówią o tym inni piłkarze Barçy. Musi zachować cierpliwość, ale to jego przyszłość. Jeśli zdecyduje się odejść w jakimś momencie, to oczywiście to nie będzie zła decyzja. Może być tak, że pozostanie nie będzie dobrą opcją, a odejście tą złą. To jego przyszłość. Doradzam mu jednak uzbroić się w cierpliwość, ponieważ warto poczekać. 

Jak to jest grać i trenować z Messim każdego dnia?

Nie można powiedzieć na jego temat wiele więcej. Wszelkie przymiotniki już się skończyły. Robi, co chce, z rywalami i z nami. To numer jeden. Jest jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny. Musimy się nim cieszyć i uznać jego wielkość, ponieważ nie zobaczymy w akcji nikogo podobnego. W przyszłości opowiem moim dzieciom, że grałem w jednej drużynie z Messim. To będzie niezapomniane. Mam nadzieję, że będzie tak grać jeszcze przez wiele lat. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Samper czyta to i się śmieje :D

Cierpliwość bardzo ważna w przypadku valverde szczególnie, szkoda że sam nie grasz i nie dostajesz szans. Niebawem pewnie też się pożegnamy

Aż miło się czyta takie wypowiedzi. Obyś wszedł na najwyższy poziom i będzie mega pociecha z Ciebie. Powodzenia.

Alena gra obecnie na poziomie Xaviego w jego wieku. Pamiętam jak Xavi wchodził do drużyny i wcale szału nie było, dostawał więcej szans niż Alena bo nie było takiej presji jak dzisiaj na ciągłe wygrywanie i stawianie na starszych i bardziej doświadczonych. Mam nadzieję, że jest to przyszłość naszej pomocy bo facet ma niesamowicie poukładane w głowie i tą samą miłość do Barcy jaką ma Xavi. Też mógł odejść do Milanu na początku kariery ale nie odszedł, był cierpliwy. Oby więcej ludzi z takim podejściem a nie $$$$$ jak w przypadku Neymara

Mam wrażenie, że już za jakiś czas to Puig będzie mógł doradzać Alenii

Mam nadzieje, że teraz w lidze więcej nie pogra. Moim zdaniem Alena raczej nie uzyska poziomu Iniesty czyy Xaviego, ale stać go na grę na najwyższym poziomie, zmiennikiem może być doskonałym. Chciałbym za rok zobaczyć kilka spotkań w ustawieniu : de Jong - Alena - Arthur.

Oby zrobił dużą karierę w barwach Barcy!

Rzadko mam takie przeczucia jak co do Puiga. To cos wiecej niz talent. Kiedys mialem takie do Xaviego czy Messiego jak zaczynal a ostatnio Arthura (spoko, gdy Puyol przed Guardiola mial znizke formy, chcialem jego odejscia, wiec myle sie tez:)
Wiem ze fizycznie odstaje, ale ta bezczelnosc w stylu Iniesty to cos niesamowitego. W maju mam urodziny. Jak bedzie wczesniej majster, napisze do Valverde o jego wystawienie:)

Fajnie przeprowadzony wywiad i widać że chłopak ma w sercu Barce :)
konto usunięte

Arthur, De Jong i jak tu pomieścić Alene i Puiga :/