Neymar: Tęsknię za Leo Messim i Luisem Suárezem

Julia Cicha

3 marca 2019, 21:00

Sport

113 komentarzy

Dwa tygodnie temu Neymar udzielił wywiadu dla TV Globo. W wyemitowanej dziś rozmowie były zawodnik Barcelony opowiedział m.in. o Leo Messim.

− Leo był dla mnie kimś wyjątkowym, zawsze opowiadam wszystkim tę historię. W momencie, w którym najbardziej potrzebowałem jego wsparcia, najlepszy piłkarz świata podszedł, podał mi rękę i powiedział „chodź tutaj, musisz być sobą, musisz być szczęśliwy, musisz być tym samym chłopakiem, którym byłeś w Santosie. Nie bądź nieśmiały, nie bój się mnie ani nikogo innego, jestem tu, by ci pomóc”.

− Od tamtej pory byłem innym człowiekiem. Przyszedłem na Camp Nou nieco nieśmiały, wstydziłem się popełniania błędów, co utrudniało grę. Leo okazał mi wsparcie i wypowiedział te słowa w przerwie jednego meczu. Wcześniej zszedłem do szatni, płacząc, nie mogłem grać swojej piłki. Wtedy pomyślałem, że skoro Leo mi to mówi, to dlaczego nie? Uspokoiłem się i w tamtym momencie rozpoczęła się nasza przyjaźń.

− Do dziś rozmawiamy, żartujemy, mimo że jesteśmy daleko od siebie. Tęsknię za nim, za Suárezem również. Tę dwójkę zapamiętam do końca życia, odznaczyli się w moim stylu gry i w moim sercu. Byli moimi przyjaciółmi.

− Mam wyjątkowy sentyment do Messiego i Suáreza. Kiedy Leo wypowiada się o moim potencjalnym powrocie do Barcelony, muszę głęboko odetchnąć i powiedzieć „było miło, ale się skończyło”. Tęsknię za nim, ale teraz jestem w Paryżu i mierzę się z innymi wyzwaniami.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gdyby nie kasa by nadal tworzył atak marzeń i zdobywał trofea teraz odpadnie z LM i zostanie mu Liga ;) Chciałbym jego nadal powrotu ale czy to realne ?

To jest Judasz. On by sprzedał cały klub za kasę. Jeżeli pieniądze ważniejsze są dla niego od przyjaciół to nie ma o czym gadać. Nie chcemy Cie tutaj sprzedawczyku.

Przejdzie do Realu to się będzie częściej widział z Messim ;D Ale musi się spieszyć ;D

Do żadnej Barcelony!! Po tym cyrku z przenosinami do PSG? Po tym wydojeniu na kasę rok wcześniej Barcelony przy podpisywaniu nowego kontraktu? Po tych kłótniach o prowizję za podpisanie kontraktu?
Trzeba było być wiernym i lojalnym, a nie lecieć za zapachem petrodolarów.

Finansowo zapewne zyskal ale sportowo zrobił krok do tylu

Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur,
ostał ci się ino sznur.
konto usunięte

A my za tobą nie, elo :)))))
Edit. Jakby ktoś się pruł żebym nie wypowiadał się w imieniu wszystkich, to pomyślcie czy naprawdę chcecie takiego kogoś w naszym zespole, wybrał hajs to niech ma, nigdy nie będziesz lepszy od Leo. Dziękuję, do widzenia.

Wierzyłem w niego, broniłem go gdy zaszła taka potrzeba.
Sprzedał się i jest teraz zwykły cygan... #moneymar

Piszcie co chcecie ja bym chcial by powrocil

Co by nie mówić wnosił sporo magii w naszej drużynie, a zaciętości i zaangażowania w rewanżu z PSG nigdy nie zapomnę. :)

Tylko przypomne. Podpisał przedłużenie kontraktu po to żeby dostać $ za podpis i odszedł grać za lepsze $... Jaka miłość??? Tylko $$$

Odkąd go nie ma człowiek śpi spokojniej... Bo tak to ciągle jakieś zawirowania wokół niego były praktycznie od samego początku jego kariery.

To po co odchodziłeś z Barcelony jak teraz tęsknisz z Messim i Luisem? Miałeś chłopie wszystko na CN, grałeś na legendarnym stadionie, grałeś z najlepszymi piłkarzami na świecie, miałeś kibiców którzy stali murem za Tobą, ale nie tobie to nie wystarczyło i zachciało ci się wyzwań no i więcej pieniędzy. Ech miałeś chłopie złoty róg.

Ja bym go widział z powrotem.
Szkoda, że nie ma zmiany zarządu, może nowy by coś wymyślił w ramach kampanii.

To jeszcze długo potęsknisz :D Kiedy kolejna Copa America ?

Mimo że Neymar nie jest dzieckiem i sam podejmuje decyzje, to jestem przekonany że na jego odejście miał wpły toksyczny ojczulek.
Każdy popełnia błędy, ja osobiście byłbym w stanie zaakceptować jego powrót. Oczywiście jest to niemożliwe, chyba że PSG się rozpadnie.

Pierdu Pierdu, ma za swoje jakby został w Barcy to by teraz nie płakał jak mu ciężko bez Messiego i Suareza, ale chciał poszukać nowych wyzwań a że liga francuska to bardzo poważne wyzwanie a przy okazji dobrze zarobi to trudno za miesiąc znowu będzie płakać jak to teskni za Barca za jej piłkarzami itp. Ney zachowuje się tak jakby nie wiedział w jaki sposób pożegnał się z klubem, osobiście uważam że jego powrót jest nam nie potrzebny jest Dembele a z reszta po jego odejściu Barca miała być słaba przez kilka lat a tu proszę jak to teraz wygląda.

Czasami on jest słodki trzeba przyznać

"Miałeś chamie złoty róg..."

Szczerze mówiąc do dzisiaj nie rozumiem jego decyzji. Nadal myśle że dobrze że odszedł ale jednak żal mi tego trio, to było coś fantastycznego jak oni się rozumieli, jak rozpieprzali w pył każdą obrone i jak bawili się na boisku. Bartomeu chyba wykrakał gdy powiedział że nie wierzy że ma wszystkich trzech że to jest możliwe. No i śp. Johan... wydawało się że pierdzieli głupoty na stare lata a jednak wyszło na jego.

Jak sam sie wykupi z PSG to nie widze problemu zeby do nas wrocil.
Neymar w Barcelonie był kreowany na nowego lidera , miał wszystko , właściwie w każdym meczu mogliśmy obserwować jego fantastyczną współpracę z Messim , Suarezem. Trudno powiedzieć w jaki sposób potoczyłby się los tego klubu w momencie gdyby Neymar został , być może nie zobaczylibyśmy Dembele , Coutinho? Ale skoro taka była jego decyzja to nie ma innego wyjścia , po prostu trzeba to zaakceptować i się z tym pogodzić , bo kwestia jego powrotu jest znikoma.

Może Messi odejdzie jeszcze do PSG na stare lata żeby syn marnotrawny mógł wrócić na Camp Nou?

I największą wartością okazaa się być kasa, nie przyjaźń. Jeszcze bym dodał pozostała część wywiadu, gdzie nie mówi "nie" Realowi.

To wszystko co mówi wydaje się być egzaltowane, patetyczne, wręcz filmowe. Kibice FCB go tak nienawidzą, dlatego, że tak bardzo go kochali. Miłość Neymara z Barceloną już zawsze pozostanie miłością tragiczną i niespełnioną...

W Paryżu to masz dopiero wyzwania...:) zwłaszcza w lidze.

Ja tęsknię za tobą Ney. Wracaj do domu!

A mial niby wracac do nas bo mu w Paryzu sie nie podoba. Heh widze pismaki musieli miec o czym pisac.

A czasem Dani Alves go nie przekonał?

Inna sprawa, że Ney wypalił chłopakom z informacją o odejściu na ślubie Messiego... zachował się tragicznie, tak jakby chciał podkreślić ból d. z powodu bycia w cieniu Messiego.
Dopiero po czasie doceni ile dał mu Messi, ile goli mu oddał i jak dbał o niego Messi, gdy ten był w Barcelonie.
Teraz pozostaje mu „tęsknić”.
Będzie miał ból do końca życia i już nigdy nie osiągnie tyle, ile mógł grając w Barcelonie.

konto usunięte

Mógł być zapamiętany jako legenda tego klubu, jako lider w przyszłości, mogli nadal z Leo i Suarezem tworzyć bez wątpienia najlepszy atak w historii piłki nożnej. Trudno, tak sobie wybrał niech sobie gra w Paryżu. Tu miał wszystko, każdy jest kowalem własnego losu.

Za swoją głupotę niech cierpi, miał wszystko.

Straszny żal do niego miałem za to że odszedł, był wyjątkowy :)

Cóż, wybrał jak wybrał... Mógł nadal z nimi grać.

Pamiętam jak ciągnął naszą grę gdy Messi był kontuzjowany.. Jeden z niewielu piłkarzy na świecie którzy są w stanie, w jakimś stopniu, pociągnąć naszą grę bez Leo. Ale niestety :(

Messi to jest jednak gość, szacun.

Niech się zaprzyjaźni z Mbappe :)

Ney mógł budować swoją legendę w Barcelonie, teraz rozminął sie na drobne w Paryżu.

Ja od początku mówiłem, że to jego odejście, to głupota.

Neyamar zepsułeś to wszyst, teraz o śmiesznym Viniciusie mówi się więcej jako o gwieździe niż o tobie a tylko dla tego że gra dla Realu. A ty mogłeś dalej dla Barcy.

Każdy kto wtedy oglądał Barcelone i Neymara, widział ile oddaje serca dla tej drużyny. Szkoda mi go, ofiara manipulacji ojca. Ja dalej będę się trzymał tego, że jeśli szatnia go chce, to nie widzę problemu aby wrócił. Niemniej jednak błąd popełnił, smutne jest to, że mógł zostać legendą Barcelony... ale nie jest za późno:) Ja tam go dalej kocham, za te wszystkie emocje, które mi dostarczał. Mimo, że nie jestem jakoś starszym człowiekiem, to pamiętam wszystko od momentu, w którym do nas przyszedł. Taki powrót do "domu" wzbudziłby w większości wielkie emocje. Dalej mam nadzieję, że wróci. Jak coś to zapraszam do dyskusji, chętnie poczytam wasze opinie na ten temat.

Do Neya mam żal za to jak się zachował, mam też spory sentyment za tych kilka pięknych lat. Ale jeżeli kiedyś będę musiał go oglądać w białym trykocie (madryckim prześcieradle) to straci mój szacunek, który mimo wszystko wciąż u mnie posiada. Takie jest moje osobiste odczucie

Jeśli powrót to na pewno nie za hais. Za dużo zepsuł by płacić za powrót. Jego słowa potwierdzaja, że prawdziwej przyjaźni nie da się kupić lub sprzedać.

Panie Neymar, ktoś Panu kazał odejść? A nie czekaj xD

Brakuje go jesli chodzi o magie. Mimo wszystko zrobil nas w balona razem z Bartomeu i nie wiem czy bym go chcial z powrotem.
Ps. Nie chcialbym trafic zbyt szybko ani na Psg, ani na City
konto usunięte

A ja mu wtedy chlopie cos ty zrobil z swoim życiem:(

Szkoda że ma kontrakt do 2022 r :( Jakby był trochę krótszy to mógłby zrobić to samo co Rabiot.

W PSG nie zdobędzie złotej piłki.

Za to Barcelona nie tęskni za Tobą, sam sobie zgotowales ten los

A ja sobie myślę "Ney coś Ty chłopaku narobił"

Żal mi go. Każdy popełnia błędy, ale Neymar to zawodnik wręcz skrojony na Barcelone. Obecnie największy magik w świecie piłki. Oddałbym wszystko aby móc oglądać Messiego pomiędzy Dembele i Neymarem ustawionymi na skrzydłach. W szczególności mając w perspektywie ich grę przed linią pomocy złożoną z Arthura, De Jonga i Busiego.

Miałeś chamie złoty róg...

Dokładnie było miło i się skończyło. W historii Barcelony się zapisał, ale na jego powrót nie ma co liczyć, można sobie powspominać jedno z najlepszych w historii tridente.