Casemiro: Po takim meczu byłoby trochę niesprawiedliwe mówić tylko o Viniciusie

Radek Koc

28 lutego 2019, 08:40

AS

42 komentarze

Casemiro spotkał się z przedstawicielami mediów po meczu z Barceloną i w krótkiej rozmowie podsumował postawę Realu Madryt.

Vinicius: Widać było, że to odważny piłkarz i niczego się nie boi. Rozegraliśmy fantastyczny mecz i pierwsza połowa była najlepszą w naszym wykonaniu w tym sezonie. Byłoby zatem trochę niesprawiedliwie mówić tylko o Viniciusie. W każdym razie to piłkarz pierwszej drużyny i musi stawiać sobie wielkie cele. Udowodnił, że jest wspaniałym piłkarzem dla naszego zespołu.

Odpadnięcie z Pucharu Króla: Zagraliśmy dobrze. Wynik nie jest dobry, ale pracujemy nad tym, żeby grać jak najlepiej. To dla nas trudne. Bardzo się napracowaliśmy i kibice na stadionie zachowali się w stosunku do nas niewiarygodnie. Czekamy na nich w sobotę i liczymy na ich wsparcie. Rozegraliśmy dobre spotkanie i wynik nie odzwierciedla obrazu tego meczu. 

Smutek: Wszyscy jesteśmy smutni. Wiemy, że wiele rzeczy zrobiliśmy dobrze, ale jesteśmy smutni. 

Nieobecność Cristiano: Nie możemy wciąż mówić o piłkarzu, którego tutaj już nie ma. Tydzień temu mówiliśmy o tym, że Benzema to najlepsza "dziewiątka", rozmawialiśmy o Viniciusie czy Lucasie... Nie możemy rozmawiać na temat Cristiano, bo nie jest już zawodnikiem Realu Madryt. Zabrakło nam gola, ale piłkarze z linii ataku grają naprawdę dobrze. Mam na myśli przede wszystkim Karima, który rozgrywa swój najlepszy sezon w Realu. 

Sobotni mecz z Barceloną: Musimy się skupiać na każdym kolejnym meczu. Wszystkie spotkania są dla nas bardzo ważne. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Może Neymar nie był dla Barcelony tak kluczowym zawodnikiem jak krystyna dla realu, ale widać jak my sobie poradziliśmy z utratą bardzo ważnego zawodnika a jak real. Gdzie wczoraj był "najlepszy piłkarz na świecie"? Celowo w cudzysłowie.

@kuczyniak: A to jeden mecz sprawia, że Messi nie jest wielki? Wczoraj dobrze przykryty choć i tak pokazał odrobinę magii jednym z rajdów. Messi w niemal każdym meczu jest naszym najlepszym, albo jednym z najlepszych graczy, ale również jest tylko człowiekiem więc logicze iż przytrafiają mu się słabsze mecze. Co nie zmienia faktu, że licząc oceny na podstawie statystyk co roku ma je najwyższej.
@Murazor: wydaje mi się, że ten najlepszy piłkarz świata to mowa tu o modricu

@kuczyniak: Nic nie bój
Szykuje swój najlepszy smoking na sobotę ;)

@against_modern_football: dokładnie :)

Panowie lubię rozmawiać o konkretach, jak real gra z nami dobrze to potrafię docenić - na szczęście nie ma takich okazji ostatnio ^^ ale to nieważne. Chodzi mi cały czas o to samo, o otoczkę jaką robią kibice z madrytu o swoich zawodnikach. "Najlepszy zawodnik świata gra u nas" , "benzema w swojej życiowej formie' itd Jako kibic i wielbiciel Barcy potrafię przyznać, że nasz gryzoń kopie się po czole większość sezonu i irytuje jak mało kto i mimo dobrych statystyk nie jest to jego najlepszy moment w karierze. W real wygląda to tak że co by nie wyprawiali, jakie dno i wodorosty reprezentowali to wszyscy wmawiają każdemu że tak nie jest, no tak mnie to wkur... że szok. Jeszcze jak czytam na notatniku komentarze, że real przegrał bo sędzie nie odgwizdał 2 karnych na winicjuszu a nasza bramka była strzelona ze spalonego to nóż mi się w kieszeni otwiera. No ale szkoda zdrowia na te nerwy :)

Co do Messiego to gdzieś wyczytałem, że prawie cały skład realu razem z ławką rezerwowych miał go na celowniku - też miałem takie wrażenie. I tak fajnie urwał się kilka razy.

@kuczyniak: Leo często nie gra jakoś mega wybitnie z Realem a i tak praktycznie zawsze ich lejemy więc jeśli tak ma to dalej wyglądać to jestem jak najbardziej za ;)

@kuczyniak: Cóż mój błąd, myślałem że chodziło o Leo. Pozdrawiam.
« Powrót do wszystkich komentarzy