Casemiro spotkał się z przedstawicielami mediów po meczu z Barceloną i w krótkiej rozmowie podsumował postawę Realu Madryt.
Vinicius: Widać było, że to odważny piłkarz i niczego się nie boi. Rozegraliśmy fantastyczny mecz i pierwsza połowa była najlepszą w naszym wykonaniu w tym sezonie. Byłoby zatem trochę niesprawiedliwie mówić tylko o Viniciusie. W każdym razie to piłkarz pierwszej drużyny i musi stawiać sobie wielkie cele. Udowodnił, że jest wspaniałym piłkarzem dla naszego zespołu.
Odpadnięcie z Pucharu Króla: Zagraliśmy dobrze. Wynik nie jest dobry, ale pracujemy nad tym, żeby grać jak najlepiej. To dla nas trudne. Bardzo się napracowaliśmy i kibice na stadionie zachowali się w stosunku do nas niewiarygodnie. Czekamy na nich w sobotę i liczymy na ich wsparcie. Rozegraliśmy dobre spotkanie i wynik nie odzwierciedla obrazu tego meczu.
Smutek: Wszyscy jesteśmy smutni. Wiemy, że wiele rzeczy zrobiliśmy dobrze, ale jesteśmy smutni.
Nieobecność Cristiano: Nie możemy wciąż mówić o piłkarzu, którego tutaj już nie ma. Tydzień temu mówiliśmy o tym, że Benzema to najlepsza "dziewiątka", rozmawialiśmy o Viniciusie czy Lucasie... Nie możemy rozmawiać na temat Cristiano, bo nie jest już zawodnikiem Realu Madryt. Zabrakło nam gola, ale piłkarze z linii ataku grają naprawdę dobrze. Mam na myśli przede wszystkim Karima, który rozgrywa swój najlepszy sezon w Realu.
Sobotni mecz z Barceloną: Musimy się skupiać na każdym kolejnym meczu. Wszystkie spotkania są dla nas bardzo ważne.
Komentarze (42)