Ivan Rakitić: Rano piję kawę i śmieję się trochę z plotek transferowych

Julia Cicha

23 lutego 2019, 19:39

Marca

67 komentarzy

Ivan Rakitić jest zadowolony z trzech punków zdobytych w meczu z Sevillą, które pozwalają Barcelonie na zachowanie przewagi nad rywalami.

Mecz: Gra na Sánchez Pizjuán zawsze jest wyjątkowa. Takie spotkanie nas wzmacnia, zagraliśmy dobrze i zasłużyliśmy na zwycięstwo.

Messi: Był ważny kilka dni temu, dziś i będzie też ważny w przyszłości. Robi różnicę na boisku, na niewielkiej przestrzeni odmienia mecz. Cieszę się z jego bramek oraz z gola Luisa.

Starcia z Realem: Chcemy zagrać na ponad 100% możliwości, najlepiej, jak się da. Przed nami wyjątkowe dni. Najpierw spróbujemy awansować do finału Pucharu Króla.

Przyszłość: Mam jeszcze trzy lata umowy, chcę tu zostać. Jestem dumny, że inne kluby o mnie pytają, jeśli rzeczywiście tak jest. Widzę się tylko w Barcelonie, śmieję się trochę z plotek przy porannej kawie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niech wejdzie na LR, to już wgl umrze ze śmiechu :)

@kordyl1010: Tam to jest kopalnia "ekspertów ":D

@kordyl1010: Czyli uważasz że język polski dla Chorwatów to coś podobnego jak np. język czeski dla Polaków?

@kordyl1010: W takim razie lepiej niech nie wchodzi na LR :D

@slayer: A ty nie uważasz że to żart był

@slayer: Nie o to mi chodziło :)
Chodziło mi o ludzi co bardzo szybko chcieliby sprzedać pół składu i kupić najlepszych możliwych na te pozycje lub od razu zapełnić pierwszy skład zawodnikami z La Masii :) Krótko pisząc chodziło mi o treść komentarzy nt. transferów niż o różnice w językach :)

@Imperius1992: A z mojej strony to niby na poważnie?
« Powrót do wszystkich komentarzy