Carles Aleñá rozegrał niespełna kwadrans w meczu z Sevillą, a po końcowym gwizdku sędziego wychwalał swojego kolegę z drużyny Leo Messiego.
Spotkanie: Zawsze trudno jest tu wygrać. To duży krok naprzód, możemy oddalić się od rywali. Wciąż jesteśmy na pierwszym miejscu.
Dwie połowy: Sevilla gra bardzo intensywnie i mocno naciska, co widzieliśmy w pierwszej połowie. Potem przeciwnicy zmęczyli się i wykorzystaliśmy to.
Messi: Jest numerem jeden, myślałem tak, jeszcze zanim zacząłem z nim grać. Teraz myślę tak nawet bardziej. Nie można go do nikogo porównać. Trzeba się poddać, nie ma drugiego takiego.
Gra: Dostałem 10-15 minut i musiałem je wykorzystać, by spróbować różnych rzeczy.
El Clásico: Dziś najważniejsze było zwycięstwo po kilku nie najlepszych meczach. Teraz dwa starcia z Realem, które również są istotne. Chcemy zagrać w finale Pucharu Króla.
Komentarze (24)