Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Sevillą zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Leo Messi
Barcelona w pierwszej połowie nie wyglądała na zespół, który może spokojnie wygrać z Sevillą na wyjeździe. Piękna bramka Messiego dawała jednak nadzieję. Po przerwie i kilku zmianach personalnych goście zdominowali rywali i dzięki popisom Argentyńczyka ostatecznie zdobyli trzy punkty. Hat-trick plus asysta to znak, że Leo wraca do najwyższej formy przed meczami na Santiago Bernabéu.
Najgorsze: proste błędy w defensywie
Dwie bramki zdobyte przez Sevillę w pierwszej połowie zdecydowanie obciążają konto obrony Barcelony. Jordi Alba powinien szybciej dostrzec uciekającego Navasa i chociaż wyruszyć w pogoń za nim. Drugi gol padł natomiast po prawdziwej serii pomyłek. Najpierw nieudana pułapka ofsajdowa, a później spóźniona reakcja Gerarda Piqué, który był przekonany, że piłka opuści boisko. Gdyby nie Leo Messi, Barcelona zapłaciłaby punktami za te pomyłki obrońców.
Komentarze (49)