Carles Aleñá: Być może byliśmy już myślami przy meczu z Lyonem

Grzegorz Zioło

17 lutego 2019, 08:54

Mundo Deportivo/Sport

18 komentarzy

Carles Aleñá wypowiedział się na temat meczu FC Barcelony z Realem Valladolid na Camp Nou. Pomocnik również uważa, że mimo skromnego zwycięstwa drużyna nie zaprezentowała się z najlepszej strony.

– Musimy poprawić naszą dzisiejszą wersję, ponieważ we wtorek może ona nie wystarczyć do odniesienia zwycięstwa. Wiemy, że nadchodzą dwa bardzo ważne tygodnie z meczami, na które bardzo czekamy i które nas motywują. To będzie wielkie wyzwanie – stwierdził wychowanek Barçy.

Aleñá nie ukrywa, że zawodnicy Barçy myślą już o meczu z Lyonem w Lidze Mistrzów. – Kiedy zespół nie wygrywa od dwóch spotkań, najważniejsze jest zwycięstwo. Rywal również gra w piłkę, a my być może byliśmy już myślami przy wtorkowym meczu. Nie martwimy się, wierzymy w siebie i w zespół. Lyon to świetna drużyna, wiele razy ją oglądałem. Gra ofensywnie, ale my postaramy się zabrać jej piłkę – przyznał pomocnik.

– Gdybyśmy wykorzystali dwie lub trzy okazje, które mieliśmy w drugiej połowie, wygralibyśmy 4:0 i przekaz byłby zupełnie inny. Uważam, że karny po faulu na Piqué był słuszny, a później w innej sytuacji z Boatengiem arbiter nie gwizdnął. Messi jest człowiekiem, mimo że na niego nie wygląda, i czasem może się pomylić. Należy pogratulować Masipowi za jego interwencje. Nie uważam, że to Leo i Suárez je zmarnowali – skomentował kluczowe sytuacje w meczu Aleñá.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wczoraj był jednym z lepszych. Om misi dostawać więcej szans! Przed nim wspaniała przyszłość w Barcelonie. Alena - de Jong - Arthur chciałbym takiej pomocy. ;)

Chłopie ty już lepiej nie myśl... Nic specjalnego nie pokazał, lepiej niech się weźmie za robotę bo skończy jak Bojan czy Jeffren

Oby w meczu z Lyonem nie byli myślami przy meczu z Sevillą...

Carles wczoraj klasa. Próbował zaryzykować a przy tym nie tracić głupio piłek. Ogólnie bardzo fajnie się go oglądało. Chociaż uważam że stać go na dużo więcej. I to nawet nie w przyszłości ale już teraz

Jeden z nielicznych który wczoraj zagrał naprawdę dobre spotkanie . Niech Alena się ogrywa w takich meczach by w przyszłości na stałe zagościł w podstawowym składzie i był siłą napędową drużyny.

Suarez nie powinien zagrać z Lyonem! Do jego "formy" dojdzie jeszcze spina psychiczna po dzisiejszym meczu... Pytanie: po co trener go wpuszczał, czemu nie dał mu odpocząć i co ostatecznie osiągnął? Suarez to nie Messi, który po serii zepsutych zagrań się wk...ia i mobilizuje. Wręcz przeciwnie.

Zespół jest całkowicie zajeechany lecą na oparach i to jeszcze szybciej niż w poprzednim sezonie, niestety boje się że nawet 1/8 nie przejdziemy dla pocieszenia kiedyś galaktyczny Real 5 lat z rzędu odpadał w 1/8
konto usunięte

Oby nie Suarez był tymi myślami bo będzie bardzo zle:)

Jak dla mnie Alena wczoraj bardzo spoko mecz rozegrał.

Fakt faktem - Masip zagrał wczoraj tak jakby chciał pokazać na Camp Nou ze w razie odejścia Cilessena jest gotowy na powrót.