Ernesto Valverde ocenił występ FC Barcelony w meczu z Realem Valladolid w wypowiedzi dla telewizji Movistar oraz na konferencji prasowej.
To nie było błyskotliwe zwycięstwo.
To było dobrze wypracowane zwycięstwo, cierpieliśmy. W pierwszej połowie nie graliśmy dobrze. Wolno graliśmy piłką i byliśmy narażeni na kontrataki, ponieważ rywale dobrze się organizowali. Nie mieli co prawda okazji do zdobycia gola, ale nam z kolei brakowało płynności. Myślę, że w drugiej połowie było już wystarczająco. Musieliśmy cierpieć, aby odnieść zwycięstwo.
Co jest przyczyną braku świeżości?
Rywal także gra. Czasami trudno o to, aby zawsze być w najwyższej dyspozycji i stwarzać tak klarowne okazje. W pierwszej połowie zabrakło nam szybszego rozgrywania piłki.
Uważasz, że po tym zwycięstwie zespół odzyskał dobre odczucia?
Myślę, że tak. Jeśli jesteśmy w stanie stwarzać takie okazje jak w drugiej połowie, będzie nam się dobrze układać. W ważnych meczach byliśmy solidni.
Poziom może być wyższy?
Zawsze można grać lepiej, ale można też gorzej...
Terminarz jest bardzo napięty...
Widzę, że drużyna jest przygotowana, aby pokazać swoją najlepszą wersję. Czasami jest tak, że zespół nie błyszczy we wszystkich spotkaniach. Wiem, że nadchodzą cztery ważne mecze, ale będziemy iść krok po kroku.
Jak ocenisz występ Piqué, Vermaelena, Boatenga i Messiego?
Piqué rozegrał wspaniały mecz. Ma się dobrze i świetnie wytrzymuje wysiłek. Zrezygnował z występów w reprezentacji i nie jest tak zmęczony. Jesteśmy z niego zadowoleni. Vermaelen to wspaniały piłkarz. Zawsze grał na wysokim poziomie i bardzo intensywnie, jednak dokuczały mu kontuzje. Jesteśmy z niego zadowoleni. Boateng pomaga nam w konkretnych momentach sezonu. Czasami trudno jest wyjść na boisko, kiedy nie gra się regularnie i nie zna się mechanizmów zespołu. Pomógł nam i mamy nadzieję, że będzie jeszcze to robił. Jeśli chodzi o Messiego, to byłem przekonany, że strzeli oba karne. On jest pewny w każdej akcji.
Komentarze (78)