AS: Dembélé wygrywa rywalizację z Coutinho, nawet kiedy jest wyłączony z gry

Radek Koc

7 lutego 2019, 20:00

AS

132 komentarze

Sztab szkoleniowy FC Barcelony jest zmartwiony bardzo słabą dyspozycją Coutinho, który w meczu z Realem Madryt po raz kolejny zawiódł i nie potwierdził ostatniej, delikatnej zwyżki formy. W spotkaniu z Athletikiem Valverde może postawić na wracającego do składu Dembélé. 

Dziennik AS informuje, że Barcelona jest coraz bardziej zaniepokojona sytuacją Philippe Coutinho, który nadal nie może się odnaleźć i rozczarowuje swoją grą. Spotkanie z Realem świetnie to pokazało. Piłkarz nie jest w stanie zagwarantować odpowiednio wysokiego poziomu, występując w linii środkowej Barçy, i wydaje się przygaszony, kiedy trener wystawia go na pozycji lewego napastnika. 

AS donosi, że w barcelońskiej szatni po meczu z Królewskimi wybrzmiewały różne głosy, jak np. "musimy odzyskać dawnego Coutinho, jak się tylko da" oraz "to bardzo dobry zawodnik, ale coś go blokuje". Ewidentnie panuje coraz większe zaniepokojenie i zniecierpliwienie kolejnymi słabymi występami najdroższego piłkarza w historii klubu. Wydaje się, że Coutinho w czasie gry nie daje sobie rady z własnymi kompleksami i nie służy mu duża konkurencja w zespole.

AS przypomina słowa drugiego trenera Barçy Jona Aspiazu, który jakiś czas temu odnosił się do rywalizacji między Ousmane'em Dembélé i Brazylijczykiem. - Prawdą jest, że Philippe nie pokazuje w tym momencie takiej formy jak w zeszłym sezonie. Ousmane'owi Dembélé udało się nieco wyprzedzić Coutinho.

Młody Francuz imponował formą przed odniesieniem urazu. Teraz wraca do składu po trzech tygodniach i wydaje się, że Valverde postawi na niego już od pierwszej minuty w meczu w Bilbao. Prawdopodobnie kosztem Coutinho, który nie wykorzystał dostatecznie ostatnich szans.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie... Niedawno to Dembele nie mógł przebić się do składu bo jego miejsce zajmował solidny Coutinho ;)

Prawda jest ze Cou jest w słabej formie i granie na skrzydle nie usprawiedliwia tego w 100%. Jednak jak grał w pomocy grał dużo lepiej. U niego ważna jest pewność siebie. Na skrzydle duża cześć czasu jest poza gra ciężka dubluje się z Alba albo musi wchodzi w pojedynki przy linii które mu nie wychodzą. Potrzebuje chłopak wsparcia i bodźca by zacząć lepiej grać. Moim zdaniem powinien wrócić do środka i spróbować tam odzyskać najlepsza wersje siebie. On musi być ważna częścią zespołu musi poczuć ze gra w dużym stopniu zależy od niego. Na skrzydle jest tylko jednym z wielu w linii ataku. Akcje i tak głównie idą przez Messiego który glownie szuka Suareza a jeśli stara się graf na lewa stronę to przede wszystkim do Alby. W pomocy Cou według mnie byłby więcej przy piłce miałby ważniejsza role i pare lepszych występów tam mogłoby go podbudować

To nie Ousmane wygrywa rywalizację z Cou tylko Valverde, przecież to nie jest tak, że zawodnik jest kompletnie bez formy. Kluczem jest pozycja na boisku. Weźmy pod uwagę, że Cou zagrał tylko jakieś 100+ meczów w karierze jako skrzydłowy, a nie jest to liczba, która pozwoliłaby jakiemukolwiek zawodnikowi w pełni zaadoptować się do występów na boku boiska. Gdyby Philippe zaczął grać w środku pola, a takiego wariantu Ernesto przecież nie testował, od razu zacząłby strzelać, asystować i grać na miarę oczekiwań. Reasumując, według mnie winę należy zrzucić przede wszystkim na Valverde. Cou ma tutaj najmniej do powiedzenia, jest wystawiany na skrzydle to przecież musi odpuszczać, zwieszać głowę, podejmować złe decyzje, unikać gry i rozgrywać fatalne spotkania. Ernesto out i Brazylijczyk odżyje!

Ewidentnie widać, że Brazylijczyk jest pod formą fizyczną, jest wolny, nie da rady przedryblować przeciwnika, obrońca zazwyczaj zdąży zablokować jego strzał, bo po prostu brak mu dynamiki i odejścia. Nie wiem jak tam u niego z psychiką, bo nie jestem psychologiem, ale w klubie powinni coś z tym zrobić, jak i sam Brazylijczyk powinien zadbać o siebie. Formę fizyczną stracił i trzeba coś zrobić, żeby do niej wrócił, może zwykła zmiana diety pomoże, a może problem jest bardziej złożony ?

Jeszcze odpali !! Jak to zrobi to kolejny raz "kibice" Barcelony dostaną po uszach jak w przypadku Dembele który był "szczeniakiem, spisywanym na straty", "zamieńcie go na Mbappe"
Nie bez powodu szatnia jest mocno z Cou a wy pocicie się w komentarzach w jakim ustawieniu ma grać...
¡ V A M O S ! COU !

Te argumenty „patrz ile Coutinho zagrał w poprzednim sezonie w ustawieniu 4-3-3 w pomocy” są rewelacyjne! Policzcie najpierw ile Valverde młócił formacją 4-4-2....
poza tym dobrze kilka osób tu napisało na argument do stwierdzenia, że Cou w The Reds to grał tyle i tyle na skrzydle, ale jako kto przyszedł do Barcy? Bo to Dembele był od progu nazywany następcą Neymara. Doskonale wiemy, że w Barcelonie każdy zawodnik był uniwersalnie traktowany i choćby obecna sytuacja Roberto najlepiej to potwierdza. System systemem, ale to zawsze trener jest odpowiedzialny za to ile wyciągnie z zawodnika. A skakanie z pozycji na pozycje na pewno w ustabilizowaniu formy nie pomaga.
konto usunięte

Kolejny problem ala Dembele. Tyle ze ten tylko okazal sie jezdzcem bez glowy ktorego dalo sie opanowac (jeszcze zobaczymy co bedzie po powrocie, 3tyg to duzo na wachniecia formy). A Cou ma wielki talent ale mentalnie cos z nim nie tak. Nie ogladam repry Brazylii, ponoc tam gra lepiej, przejezdza do Barcy i kicha... ah. Jak na razie niewypal transferowy i tyle.

Oczywiście grubo przesadzę bo Cou to crack, ale robi nam się taki Andre Gomes za 160

Zastanawiają mnie ludzie którzy wyśmiewają trenera(wielkim fanem nie jestem) i piszą o Cou jako pomocniku i często jako dowód wymieniają zeszły sezon.
Tyle że piszą bzdury obecnie gramy 433 w zeszłym sezonie a piszę to już nasty raz Brazylijczyk nie zagrał nawet minuty w pomocy w tym ustawieniu, prawda jest taka że był rzucany na pozycjach w nowym klubie a i tak wyglądał dużo lepiej niż właśnie na pozycji Iniesty w tym sezonie. Czy ludzie nazywający go głównie pomocnikiem prześledzili jego karierę i sprawdzili ile minut grał na określonych pozycjach. Tak grał w Liverpoolu w pomocy ale grał też w napadzie i gdyby rozliczać go z goli i szczególnie asyst to więcej pożytku. Tak ostatni sezon grywał głownie w pomocy ale jak każdy kibic FCB wie, pomoc dumy Katalonii a pomoc drużyn Jurgena to inne bajki. I własnie Jurgen gość który wydobył to co najlepsze z COu wypowiedział się dość jasno co do użyteczności Cou a właściwie jej braku w 433 Barcelony. Jak na razie jego słowa są prorocze.

Moim zdaniem jest once de gala powinien wyglądać tak:
Mats
Semedo Pique Lenglet/Umtiti Alba
Arthur Busi Coutinho
Messi Suarez Dembele

Mam pytanie do tych, którzy twierdzą że sytuacja Coutinho to wina Valverde (dla odmiany, bo przecież jak Messi złapie katar to pewnie będzie dlatego, że EV zaplanował sesję treningową w deszczu). Pamiętacie początek tego sezonu? Bo ja pamiętam i pamiętam, że Coutinho występował jako ten upragniony, wytęskniony "następca Iniesty". Tak, jestem uszczypliwy, bo uważam za dużą naiwność oczekiwanie "drugiego Iniesty" czy "drugiego Xaviego". Nie ma takich piłkarzy, to były wybitne jednostki. Nawet Arthur nie jest Xavim 1 do 1, każdy piłkarz jest inny (choć tu faktycznie trafiliśmy na czyste złoto). Ileż to hejtu na Rakitica wzięło się stąd, że "przecież miał być następcą Xaviego". To, że członek zarządu czy kibic tak sobie powie nie sprawi, że piłkarz o pewnej charakterystyce zacznie przypominać kogoś zupełnie innego. Coutinho ma dużo cech, które predysponują go do bycia następcą Iniesty, niestety wielu też nie ma. I tutaj przywołam nieszczęsną defensywę. Valverde ewidentnie widział Coutinho w środku, a Dembele na skrzydle, ale kiedy zobaczył, że z Coutinho gramy bez jednego pomocnika w obronie, to szybko zrozumiał, że to nie ma sensu. Bo Valverde nie płacą za to, że znajdzie Coutinho miejsce w drużynie, a za to, żeby ta drużyna wygrywała. Nie obchodzi mnie cena za Brazylijczyka, obchodzi mnie jego wiek, doświadczenie i umiejętności, które ma i które powinny przekładać się na wysokiej jakości grę w piłkę. A tak nie jest. Jeśli dodamy do tego brak zaangażowania w pracę na rzecz drużyny w defensywie, to naprawdę nie widzę sensu, żeby kogoś takiego trzymać. Jeśli się odblokuje - rewelacja, bo bardzo go lubię za skromność i talent, ale jeśli nie - trudno, trzeba przynajmniej dopuścić możliwość odejścia Philippe.

Z Cou w takiej formie to by nawet Sławek "Atmosveric" Peszko wygrał rywalizacje.

Bądźmy dobrej myśli! Podobno Chelsea jest zainteresowana! :)

Barcelona kupowała Cou z myślą o zastępstwie Iniesty czyli jako pomocnika, a nie skrzydłowego.
Zastępca Neya miał zostać Dembele. Bo jaki sens byłby w kupowaniu dwóch najdroższych zawodników na tą samą pozycję? Zdaje mi się, że Problem tkwi głównie w Valverde i jego podejściu. Nie potrafi prawidłowo ustawić zespołu. W dodatku widać, że Cou na skrzydle nie idzie więc mógłby chcociaż spróbować wystawić go w tej pomocy tak jak robił to w poprzednim sezonie i zobaczyć czy przyniesie to jakieś efekty. I nawet nie chcę słyszeć o sprzedaniu Phila, bo jest to zawodnik naprawdę utalentowany i do Barçy pasuje idealnie, co pokazywał już nie raz. W poprzednim sezonie j przed kontuzją Cou był naszym kluczowym zaowdnikiem. Mam nadzieję, że Ernest coś wykombinuje, a Coutinho wkrótce zamknie usta wszystkim tym, którzy już się go pozbywają.

Niech mi ktoś wyjaśni jedną rzecz. Jaki sens ma rywalizacja Dembele i Cou o to samo miejsce w składzie skoro są najdroższym piłkarzami w historii? Jaki jest tego sens i dlaczego w tej układance pomocników gra zwalniacz czyli ten przeciętny Chorwat?

Generalnie cenie talent Cou, ale czasem zdarza się tak że ktoś niestety nie potrafi się wkomponować w zespół. Sprowadziliśmy go do grania w pomocy, więc ja postarałbym się wymienić go na innego pomocnika a konkretnie na Eriksena , Cou wróciły na wyspy tam radził sobie lepiej

Ciocia wikipedia wie, a Valverde nie wie? Coutinho to POMOCNIK, a miejsce pomocnika jest w pomocy...
Wystawianie Brazylijczyka na skrzydło jest podobnym cudowaniem jak gra Fabregasa jako fałszywa 9 czy Iniesty na skrzydle.
Potrafiliśmy grać Busquetsem, Xavim i Iniestą w środku? Ten pierwszy nadal gra, a kolejno Arthur i Coutinho są do pewnego stopnia ich odbiciami, nie aż tak dobrymi, ale jeśli chodzi o ciągoty ofensywne to można ich zachowanie porównać. Nie rozumiem tego pchania Coutinho na siłe na skrzydło.
Ja wiem, że nie jesteśmy w środowisku sztabu, to oni pracują i to oni będą potem rozliczani, ale naprawdę nikt tam tego nie widzi i nie może czegoś powiedzieć?

Chciałbym żeby Coutinho się odblokował, niech zagra chociaż kilka dobrych meczy. Podobno Chelsea o nim myśli. Odzyskać jak najwięcej pieniędzy i kupić młodych, odważnych, walecznych + Rigui Puig.

Byłem wielkim zwolennikiem jego transferu i bardzo się cieszyłem, gdy do nas trafił. Szkoda jednak patrzeć na jego przygaszoną grę, wiem, że ma ogromny potencjał i liczę, że jeszcze odpali! Najwidoczniej potrzebuje wsparcia od innych zawodników, czy nawet pomocy specjalisty i mam nadzieję, że taką otrzyma.

Po raz kolejny widać, że ponad umiejętnościami zawodnika oraz jego fizycznością stoi psychika. Ilu grało juz u nas zawodników, którzy w innych klubach gra lub grało wyśmienicie a u nas lipa.

Pozwolę sobie nie podzielić opinii wielu kibiców co do klasy Coutinho. Bezprze cznie jest to zawodnik utalentowany, dobry technicznie, a co niektórzy nawet piszą, że ma umiejętności niesamowite.
Powiem tak może i ma takie umiejętności, lecz na Boga niech je wreszcie pokaże. Jak do tej pory Coutinho jest już w Barcelonie rok czasu, biorąc bardzo wysokie wynagrodzenie, a de facto rozegrał jedynie jeden bardzo dobry mecz z Interem . Oprócz tego 2-3 dobre, zwłaszcza na początku sezonu.
Każdy z nasz ma nadzieję, że Brazylijczyk wreszcie zaskoczy i potwierdzi, że wydana na niego niebotyczna kasa była dobrą inwestycją. Lecz boję się, że jednak na tym, że jego zakup nie był strzałem w "10".
Zwracam uwagę, że również w Liverpoolu Coutinho nie był decydującym piłkarzem, powiem więcej był jednym z kilku wyróżniających się, czołowych piłkarzy tego klubu, lecz czy był jej siłą napędową? Chyba jednak nie.
Coutinho również w lidze angelskiej mial okresy, krótsze , innym razem dłuższe, kiedy jego gra nie przekonywała. Zastanawiam się czy powodą takiego stanu rzeczy wynika z jego charakteru i słabej psychiki.
Moim zdaniem włodarze klubu muszą się bardzo szybko zastanowić się nad "problemem Coutinho"

Oni nie powinni ze sobą rywalizować , Cou nie ma tej szybkości , tego odejścia jeden na jeden . Ma za to świetne prostopadłe podanie , uderzenie , krótką grę świetną . Dembele na swojej pozycji jest i będzie jednym z najlepszych zawodników na świecie .

Cou powinien dostać czas do końca sezonu na ustabilizowanie wysokiej formy. Zawodnik za 140 mln, nie może głównie zajmować się szukaniem swojej formy, taki gracz powinien być kompletny i dawać zespołowi konkretną wartość dodaną. Jeżeli Cou się ogarnie fizycznie i mentalnie, to ok. W przeciwnym razie, sprzedałbym go i nawet dopłacając ściągnąłbym Sancho z Borussi Dortmund. To chyba jedyny piłkarz obecnie na rynku, który na dzień dzisiejszy przypomina chociaż cień Leo Messiego i kiedyś mógłby go zastąpić.

Filip do psychologa, Ernest do Bilbao i wszystko zaskoczy

Cou wczoraj początkiem 2 połowy grał w środku i od razu było widać poprawę. Gra przy linii go ogranicza, on potrzebuje przestrzeni. Dobre porównanie z Iniestą, na skrzydle też grał dużo gorzej.

Chciałbym aby kiedyś Pan Valverde wystawił taką jedenastkę:

Ter Stegen

Semedo Pique Umtiti Alba

Arthur Busqets

Coutinho

Messi Dembele
Suarez

Mimo wszystko po sezonie Valverde pakuje walize bo inaczej być nie może. Taki Setien lub Ten Hag wyciągnął by znacznie więcej z naszych zawodników.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Dla mnie najlepszy mecz jaki do tej pory zagrał to mecz z Interem na wyjeździe. Dzielił i rządził. To był Cou jakiego chcę oglądać.

Moim zdaniem ewidentnie problem tkwi w psychice. Nie chce mi się wierzyć, że piłkarz o takiej jakości przez tyle czasu odnotowuje taki zjazd formy. Rozumiem, że czasem zdarzają się słabsze mecze, ale u Coutinho jest to zdecydowanie za często, a przecież to gracz o wielkim talencie i niebywałych umiejętnościach - nie bez przyczyny daliśmy za niego tyle pieniędzy.

Poziom Coutinho to tylko i wylacznie wina Valverde i przez to powinien wyleciec na pysk. Zawodnik za 160 mln gra na kompletnie nieswojej pozycji. Jak on ma dobrze grac na skrzydle jak jego szybkosc na to nie pozwala.

Iniesta tez gral źle na skrzydle, a w srodku czarowal. Cou to zawodnik ktory do rze gra na malej przestrzeni, umie dograc i pieknie strzelic. Psim obowiazkiem bylo od presesonu uczyc go grac w srodku, byly spotkania z gorszymi zespolami, byl puchar krola, byl czas na nauke i Cou glupi nie jest poprawil by gre w defensywie jak by dostal taka mozliwosc. Ernest poszedl na latwizne, wystawil go tam gdzie mial wolne miejsce i teraz jest problem, bo jest najwazniejsza faza zespolu i Cou nie ma gdzie grac. Real w najwiekszym kryzysie od dawna kreci posiadanie pilki 60 do 40, bo Valverde uparl sie na granie nieogranym Arthurem.

Ja wiem, ze Coutinho nie jest w najlepszej formie i gra dużo poniżej oczekiwań. Jednak należy pamiętać, ze facet ma umiejętności niesamowite, jest prawdziwym crackiem i na bank odpali. Ja się o niego nie martwię, on nie zapomniał jak się kopie w gałe. Nie wiem tylko, czy nie lepiej byłoby spróbować go jakoś inaczej wkomponować w machinę, w końcu to zadanie należy do trenera który ma obowiązek znaleźć miejsce dla piłkarzy, których posiada w zespole. Dodajmy, ze Cou to materiał na pierwsze skrzypce, a nie na ławkę.

Suare od kilku sezonów prawie nie strzela goli w lidze mistrzów i cały ciężar strzelania bramek spada na Messiego. Jeśli Coutinho obudzi się na ligę mistrzów to zapomnę o jego słabym sezonie i nawet będę go nosił na rękach. Cou musisz!
konto usunięte

IMO największym problemem Cou jest trener. Nie chodzi już nawet o miejsce na boisku, tylko o osobowość Valverde. On kompletnie nie umie rozmawiać z piłkarzami. Miało być spotkanie z Cou i co? Nic z tego nie wynikło. Ani zmiany pozycji, ani żadnych głosów o dodatkowych treningach indywidualnych czy pomocy psychologa dla Cou, a taka by mu się ewidentnie przydała.
To samo było z Dembele, Valverde nie potrafił sobie z nim poradzić więc cały sztab musiał rozwiązać problem francuza. Ten trener nie ma kompletnie charyzmy ani podejścia do swoich piłkarzy i Cou straszliwie na tym cierpi.
Ważne że minuty pupilka się zgadzają, bo przecież nie można pozwolić komuś innemu grać na jego pozycji.

Coutinhio to nadal gorący towar na rynku. Jeśli dalej będzie mieć takie problemy z przystosowaniem to oni wszyscy powinni usiąść do rozmów i to obgadać. Za takiego grajka można niełzy deal zrobić na innego - np Mbappe oczywiście jakby obaj piłkarze tego chcieli.

Cou raczej nie ma szans wygrać rywalizacji z Dembele. To nie z nim powinien rywalizować bo na skrzydle ewidentnie nie czuje się najlepiej. System 4-3-3 sprawia, że brakuje dla niego miejsca bo EV lubi grać bezpieczną opcją w drugiej linii (Busi-Arthur-Ivan ew. Vidal). Ogólnie jego sytuacja jest trudna

W Live. miewał podobne regresy, ale tam szybko z nich sztab trenerski Kloppa wrzucał go na wyżyny możliwości. U nas nie ma trenera pokroku Kloppa, Pepa, Luisa, który by pogadał z nim jak facet z facetem, powiedział o co chodzi i " naprawił go ". Albo mamy kiepskich psychologów, albo sztab trenerski daje dup* i jest przereklamowany. To zadanie klubu by w głowie piłkarza naprawić styki, każdy z nich ma psychologów swoich, którzy zarabiają ogromne pieniądze a ich zadaniem jest przygotowanie mentalne i psychiczne zawodników, jak widać psycholodzy się nie spisują. Gość jest fenomenalny jak jest w formie, rogale strzela książkowe nie do wybronienia, drybling ma podobny do Neymara, podanie prostopadłe ma perfekcyjne, no ale głowa zablokowana co poradzić.
Nadal wierzę w to, że wróci, szkoda by było zmarnować tak wielki talent, gość ma wszystkie cechy i umiejętności potrzebne by być co sezon w top 3 najlepszych w Europie, udowadniał to swoją grą w Live. i może nadal udowodnić to u nas.

https://www.youtube.com/watch?v=6PL6-Gz_Aak
W takiej formie w jakiej obecnie znajduję się Coutinho to żadne wyczyn być lepszym od niego.

Mi się wydaje że Coutinho ma depresjie tak Jak Iniesta gdy zmarł mu przyjaciel i jego dziecko Iniesta też nie umiał odnaleźć się na boisku i w zespole nikt tego nie wiedział dopiero ujawnił to w wywiadzie niedawnym opublikowanym jednak poszedł na terapię do psychologa i to mu pomogło odnaleźć siebie na murawie oraz wyleczyć depresjię więc uważam że Philippe też powinien to zrobić co Iniesta i pójść do Psychologa lub Psychiatry Bo problemu w głowie Nie da się zwalczyć lekami czy szczepieniami tylko trzeba iść do odpowiedniego specjalisty i rozwiązać problem

Przykro to pisać bo byłem wielkim zwolennikiem tego transferu, ale na tą chwilę Coutinho jest najbardziej przeplaconym zawodnikiem w historii.... Pozostaje jednak nadzieja, ze w końcu odpali.

Boje się, że Cou już się nie odblokuje trochę za długo to trwa...

Wojna psychologiczna trwa w najlepsze. Madryckim gazetom nic tak dobrze nie wychodzi jak próba zasiania ziarna nienawiści w szatni Barcelony oraz kreowanie Realu na drużynę nieziemską. Coutinho odpali w najważniejszej części tego sezonu i pokarze swoim oponentom, że jego transfer na Camp Nou był jednak bardzo dobrą decyzją zarządu. Mimo wszystko nie wiem, czy nie byłoby dobrze, gdyby Coutinho skorzystał z porad psychologa, o ile już tego nie zrobił. Ja w niego wierzę.

Coutinho sam się odstawia na bok po części a po części wina Valdka , dla czego nie zagra nim cofniętego rozgrywającego ... a może to ta pozycja w Barcelonie byłaby tą którą pozwoliła by mu wkomponować się w styl gry ...

Czemu Valverde go nie wstawi w miejsce Iniesty tylko pcha go na skrzydlo? Iniescie tez to roznie wychodzilo. Pomocnik bez szybkosci nie moze grac na skrzydle piłka sie zmienila przez ostatnie 5 lat. Dynamiczni skrzydłowi dzisiaj wygrywaja mecze.

Wymienić na Pogbę i po problemie. :)

Dembele już dawno odstawil Coutinho a teraz zaczyna juz i Malcom,to sie porobilo no no :)

Pisalem ostatnio komemtarz odnosnie jego i to jest moja analiza

Obejrzalem kilka skrotow z gry coutinho jeszcze gdy gral z 14.
To jest masakra jaki regres on zrobił swojej grze.
Roznice jego gry wczesniej A Teraz.
1.widac ze wczesniej byl bardziej zwinny i szybki z powodzeniem bieg z pilka przy nodze i nie dawal sie dogonic a Teraz? Co messi go wypusci to zawodnicy 3m zanim na 20m go doganiaja.
2. Drybling to tez troche wynika ze zwinnosci i psychiki. Wczesniej jego Drybling wygladala jak skill iniesty gdzie obiema nogami wykonywal to samo, obydwie nogi bralu udzial w dryblingu, Teraz tylko pilka przy prawej nodze i na prawa strone zwod nic innego, a wczesniej nie bylo roznicy w ktora strone pojdzie zwod. I brakuje tej magia ronaldinho gdzie zagrania pietka, nakrywanie sombrero przeciwnikowi szlo latwo.
3. Panowanie nad tym co sie dzieje na boisku teraz on zupelnie nie zastanowi sie nad nie szablonowym podaniem tylko do alby bo blisko stoi, messiego bo sie wystawia na srodku albo suareza ktory podboega do odegrania a wczesniej podania z pierwszej na wybiegniecie czy przerzut nad obroncami a Teraz tego nie ma. W ogole nie koncentruje uwagi nad tym tylko glowa w pilke i jezdziec sie robi.
4. Odbior pilki i kontrola, obroncy mieli ciezko z nim zeby go przejsc a Teraz biega za nimi i bez problemu jest omijany, brakuje mu zadziormosci walki i szybkosci. Mial nieslychana kontrole nad pilka kiedy znajdowal sie w seodkowej strefie boiska ciezko bylo mu odebrac pilke co chwila zwodzil wejscia przeciwnikow balansem i wyczuciem a Teraz zadnego wyczucia ten sam balans i jakis paraliz.
Teraz juz sie tak nie cieszy kiedy ma pilke przy nodze tylko sie jej boi.
Wczesniej z powodzeniem wystepowal w pomocy, na lewym ataku lub prawym.
Podsumuwujac stracil pewnosc, wyczucie, szybkosc, zwinnosc, kontrole nad pilka i wizje widzi tylko najblizszego kolege a przedewszystkim radosc z gry.
Wczesniej jak mial pilke przy nodze to robil wspaniale rzeczy i publicznosc wrzala tak jak Teraz kiedy robi cos z pilka dembele.

Ter Stegen - Semedo,Pique,Umtiti,Alba - Arthur,Busquets,Coutinho - Messi,Suarez,Dembele o taki bym sklad chcial kiedys zobaczyc razem na boisku...

Dopoki Messi bedzie gral dla Barcy z taka czestotliwoscia goli i asyst to nie wykreuje sie zaden inny lider. Oczekujemy aby podczas nieobecnosci Leo ktos przejal paleczke i wszyscy wskazuja Cou zeby to zrobil , moze z racji ceny za ktora przyszedl. Gadajc i piszac ze Cou nie dal rady poglebiamy jego niepewnosc i jego progres moze nie nastapi. Owszem stara sie ale sam czuje ze to nie to. moze trzeba jeszcze odczekac ? pozyjemy zobaczymy. Inaczej jest jak liderem stajesz sie naturalnie jak Cou w LIV. a nie wtedy jak wszyscy tego oczekuja i jest ogromna presja. Osmane tez byl beznadziejny a teraz zaczyna grac oby ta przerwa nie zatrzymala jego formy.
konto usunięte

Coutinho Jego ostatnia gra tyle wnosi do drużyny co Dembele podczas leczenia kontuzji niby chłop jest ale jak by go nie bylo na Boisku :) prawdę mówiąc Coutinho taka gra mógłby obecnie rywalizować z André Gomesem no ale go nie ma :)

Niech Cou EV ustawi w środku pola, a w ataku MSD. To jest jego miejsce na boisku. Wg mnie wtedy wróci stary dobry Cou.

jego sytuacja martwi nie tylko sztab szkoleniowy ale przede wszystkim kibiców jak możliwe jest by piłkarz tak sie popsuł ....:/

Jak tylko Dembele wróci to Coutinho czeka ława i to bez rzadnego ale. Oby tylko Dembele nie stracił formy z przed kontuzji. :)

A jak ma rywalizować skoro nie gra na swojej nominalnej pozycji.