Luty kolejnym intensywnym miesiącem dla piłkarzy Barcelony

Grzegorz Zioło

31 stycznia 2019, 17:00

Sport

35 komentarzy
  • Luty tradycyjnie będzie bardzo intensywnym okresem dla piłkarzy Barcelony, którzy będą rywalizować na trzech frontach
  • W najbliższym miesiącu Blaugranę czekają między innymi półfinały Pucharu Króla i pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów, a na początku marca odbędzie się El Clásico
  • W ostatniej dekadzie Barça niemal zawsze walczyła do końca o zdobycie przynajmniej dwóch trofeów i dwa razy udało jej się zakończyć sezon trypletem

Nadchodzący wielkimi krokami luty tradycyjnie będzie bardzo intensywnym miesiącem dla piłkarzy FC Barcelony. Podopiecznych Ernesto Valverde czeka rywalizacja w LaLidze, Pucharze Króla i Lidze Mistrzów: łącznie osiem meczów w ciągu 29 dni. Ukoronowaniem tego maratonu spotkań będzie El Clásico na Santiago Bernabéu na początku marca.

Barça podchodzi do rywalizacji w lutym według dobrze znanego scenariusza. Blaugrana jest liderem LaLigi, czeka na wylosowanie rywala w półfinale Pucharu Króla i przygotowuje się do dwumeczu z Lyonem w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

W ostatniej dekadzie, od sezonu 2008/09, Barcelona tylko raz nie znalazła się w gronie półfinalistów Pucharu Króla. W kampanii 2009/10 lepsza już na etapie ćwierćfinału okazała się Sevilla. W tym czasie Katalończycy sześć razy sięgali po to trofeum (w 2009, 2012, 2015, 2016, 2017 i 2018 roku) oraz dotarli do dwóch finałów, w których musieli uznać wyższość rywala (w 2011 i 2014 roku).

W ciągu ostatnich dziesięciu lat Barça za każdym razem docierała przynajmniej do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W tym okresie Blaugrana wygrała te rozgrywki trzy razy (w 2009, 2011 i 2015 roku), a trzy razy odpadła w półfinale (w 2010, 2012 i 2013 roku). W ostatnich trzech sezonach Leo Messi i spółka kończyli jednak swoje występy w Champions League na ćwierćfinałach i teraz liczą na zmianę tej tendencji. Zwycięstwo w dwumeczu z Lyonem traktowane jest jak obowiązek.

Wielu kibiców zadaje sobie pytanie, czy walka o Puchar Króla nie odbije się na formie zawodników Barçy w Lidze Mistrzów. Pododpieczni Ernesto Valverde pokazali wczoraj, że nie wdają się w takie rozważania i liczą na wygranie wszystkich możliwych rozgrywek. – Walczymy o trzy trofea, taki jest nasz obowiązek – przyznał po meczu z Sevillą Leo Messi.

Intensywny terminarz gier w lutym z reguły nie wpływa za to na formę Barcelony w lidze. W ciągu ostatnich dziesięciu lat Barça zdobyła mistrzostwo kraju siedem razy (2008/09, 2009/10, 2010/11, 2012/13, 2014/15, 2015/16 i 2017/18), a w pozostałych trzech sezonach zajmowała drugie miejsce. W obecnych rozgrywkach Blaugrana prowadzi w tabeli po 21 kolejkach z 49 punktami i z przewagą pięciu oczek nad Atlético i dziesięciu nad Realem Madryt. To właśnie Los Blancos będą ostatnim rywalem drużyny Ernesto Valverde w nadchodzącym maratonie spotkań. 2 marca Barcelona zawita na Santiago Bernabéu, a wcześniej czekają ją również trudne wyjazdy na San Mamés i Ramón Sánchez Pizjuán.

Ostatnie lata pokazują, że intensywny terminarz w styczniu i lutym nie jest dla Barçy przeszkodą nie do pokonania, a drużyna walczy o wszystkie trofea niemal do samego końca. Dwa razy udało się Blaugranie zakończyć sezon trypletem. Wzmocnienia, które zwiększyły możliwość wyboru Ernesto Valverde, oraz większa oszczędność sił Leo Messiego pokazują, że w klubie wyciągnięto wnioski z zeszłorocznej porażki w Lidze Mistrzów. Zanim jednak zespół podejdzie do decydujących spotkań w tych rozgrywkach, będzie musiał wyjść z tarczą z bardzo wymagającego maratonu meczów w najbliższym miesiącu. 

Terminarz FC Barcelony w lutym i na początku marca:

  • 02.02.2019 · LaLiga · 22. kolejka · FC Barcelona - Valencia
  • 06-07.02.2019 · Puchar Króla · Pierwszy mecz półfinałowy · Rywal nieznany
  • 10.02.2019 · LaLiga · 23. kolejka · Athletic Club - FC Barcelona
  • 16.02.2019 · LaLiga · 24. kolejka · FC Barcelona - Real Valladolid
  • 19.02.2019 · Liga Mistrzów · Pierwszy mecz 1/8 finału · Olympique Lyon - FC Barcelona
  • 24.02.2019 · LaLiga · 25. kolejka · Sevilla - FC Barcelona
  • 27-28.02.2019 · Puchar Króla · Rewanżowy mecz półfinałowy · Rywal nieznany
  • 02.03.2019 · LaLiga · 26. kolejka · Real Madryt - FC Barcelona

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dajta ten Real na sniadnie w Pucharze Krola, potem na obiad w Lidze i podwieczorek w LM.

Przed nami bardzo intensywne dwa miesiące, które zadecydują w znacznym stopniu o tym co osiągnie w tym sezonie Barca.
W sobotę gramy u siebie z Valencią, która łatwo Villarreal (3:0).
Jednak intensywnośc spotkań, w zasadzie co 3 dni nakazuje dokonywania roszad, zwłaszcza jeżeli chodzi o nasze filary.
Gdyby to zależało ode mnie to nie bałbym się dać odpocząć kilku naszym czołowym piłkarzom, którzy mogliby zacząc mecz na ławce, zwłaszcza, że wróci najpawdopodobnie do gry Dembele. Myślę tutaj o Busqetsie i L.Suarezie oraz Lenglecie, którego moim zdaniem mógłby z dobrym skutkiem zastąpić Vermaelen(który w ostatnim meczu znowu bardzo dobrze zastąpił Francuza).
Uważam, że zarówno Busquets jak i L.Suarez będą bardziej potrzebni w meczu wyjazdowym z Atleticem Bilbao.
Dlatego gdyby to ode mnie zależało w meczu 22 kolejki
z Valencią postawiłbym na taki wyjściowy skład:

Ter Stegen
Semedo - Pique - Veraelen - Alba
Alenia - Rakitić - Arthur
Messi
Dembele - Coutinho

Większych zmian dokonałbym natomiastw 24 kolejce, w której u siebie gramy Realem Valladolid , kiedy dałbym odpocząć Albie, Rakiticiowi i Messiemu, zwłaszcza, że w 25 kolejce grany na wyjeździe z żądną rewanżu Sevillą, a w 26 kolejce mamy El clasico.

W meczu z Realem Valladolid postawiłbym na skład:

Cillessen (!?)
Semedo - Veraelen - Lenglet - S.Roberto
Alenia - Busquets - Vidal - Arthur
Dembele - Coutinho

Mam świadomość, że wielu może się moja subiektywna koncepcja nie podobać ale o ile tak się stanie to proszę przedstawić swoje propozycje, a nie krytykować dla samej krytyki tyko dlatego, że ten krytykujący ma inne propozycje.



Jakby Bilbao i Sevilla były w formie to można by było mówić, że trudny terminarz a tak to to tylko na papierze taki jest. Najsłabszy przeciwnik na końcu na dodatek. Będzie dobrze.

Wszyscy chcą w PK Real Madryt, ja patrząc na terminarz wolę jak najslabszego rywala. Inaczej od 19 czeka ją mecz w LM, Real, Sevilla, Real. A to wszystko w 10 dni! Wszystko może się okazać że dodatkowo na wyjeździe!

Wydaje się cięższy niż styczeń. Oby Valverde ROZSĄDNIE to ogarnął :D
konto usunięte

Walczycie o wszystkie trofea ale jak je wykonanie to inna sprawa. EV musi dalej rotowac skladem, Messim, Suarezem, Puyolem itd itd. Rzucic przynamniej jeden mecz i zmieniac pozniej.

spokojnie w każdym meczu po 2-3 rotacje mogą być.
Nawet na mecz LM spokojnie jest kim rotować.
Philipe, Dembele, Messi, Malcolm, Suarez, Boateng - atak.
Vidal, Rakitic, Artur, Sergio, Alena - zawsze moze zagrac Roberto.

W obronie tez jest kim rotowac:
Semedo, Roberto, Alba, Vermalen, Murillo, Langlet,Pique (jedyna niewiadoma to Umtiti.

Najważniejsze ogniwa to: Pique, Alba, Sergio, Rakitic, Artur, Messi, Suarez.
Tu trzeba zmieniac w trakcie meczu.
Spokojnie da się to ogarnąć mając taką kadrę.

Teraz na Valencia spokojnie: Pique, Sergio, Suarez mogą odpoczywać od 1 minuty.
I tak co mecz z 2-3 osoby w lidzę.
Pierwszy mecz w LM zagrać na 100% rozwalić Lyon i na mecz u siebie tez z 3-4 rotacjami.

Jestem jak najbardziej zwolennikiem rotacji. Obecnie wygląda to dobrze i wierzę, że Valverde poprowadzi zespół tak, abyśmy walczyli o wszystkie trofea do końca. Z powodzeniem oczywiście.
Będzie dobrze :)

Czy my naprawdę przegraliśmy kondycyjnie mecz w Rzymie?
W głowach przegrali wszyscy. Zarówno piłkarze jak i trener.
11-12 dni później była manita w finale Pucharu Króla. Nagłe cudowne odzyskanie formy?

Dawać białych w następnej rundzie pucharu króla. ;)

Wylosujemy Valencie lub Real w PK, ponieważ zdarza się zbyt często sytuacja gdzie w lidze gramy z tą drużyną co w w pucharze.

latwo nie bedzie, napewno trzeba dobrze zarzadzac silami. wiadomo ze nie wolno przesadzac bo bez once de gala nie mozemy byc niczego pewni.

Coś czuję Real w półfinale i trzy meczyki. A później liga mistrzów i 2 mecze. W sumie 5 El Clasico może być na wiosnę.
Marzenie moje, chcialbym taki scenariusz

Bardzo trudny terminarz. Na pięć spotkań ligowych, 4 są wymagające. Plusem jest mecz z Valladolid przed LM. Liczę, że EV da chlopakom odpocząc w tym meczu, żeby byli wypoczęci na LM i szybko zamknęli kwestię awansu do kolejnej rundy Champions League.

Czy ja dobrze widzie? Jeśli wylosujemy do 1/2 finału Real to gramy z nimi 2 mecze z rzędu?

najbardziej obawiam się meczy ligowych
w sobotę Valencia może namieszać na Camp Nou
Tydzień później wyjazdowy mecz z Athletic Bilbao które zdaje się wróciło do formy i z nimi na wyjeździe zawsze jest ciężko
ostatni weekend Lutego to wyjazd do Sevilli która jest ciężkim rywalem co by nie mówić