Styczniowy maraton meczów nie zwalnia tempa, a Ernesto Valverde stoi przed ważnym zadaniem, jakim będzie umiejętne rozdysponowanie minut pomiędzy swoich piłkarzy w meczach z Leganés, Sevillą w Pucharze Króla i Gironą. Co będzie priorytetem dla trenera Barçy? Czy ważniejsze będzie powiększanie przewagi nad rywalami w lidze w kontekście bezpośredniego meczu Sevilli z Realem, czy też Txingurri postanowi wytoczyć najcięższe działa w krajowym pucharze? Pierwsze odpowiedzi na te pytania poznamy już jutro, kiedy opublikowane zostaną wyjściowe jedenastki na spotkanie na Camp Nou.
Wątpliwości nie ma przy obsadzie bramki: Marc-André ter Stegen wystąpi w meczu z Leganés, a Jasper Cillessen wróci między słupki na spotkanie z Sevillą. Na prawej obronie w pojedynku z Levante wystąpił Nélson Semedo, dlatego jutro prawdopodobnie przyjdzie kolej na Sergiego Roberto. Portugalczyk może wrócić do składu na Ramón Sánchez Pizjuán, ponieważ jego bardziej defensywny profil pasuje do koncepcji Valverde w meczach na trudnym terenie.
Na środku obrony w jutrzejszym spotkaniu znów może wystąpić Jeison Murillo, wykluczony z najbliższego meczu w Pucharze Króla z powodu nadmiaru żółtych kartek. Valverde może skorzystać z tej sytuacji i pozwolić odpocząć w weekend Gerardowi Piqué lub, co bardziej prawdopodobne, Clementowi Lengletowi. Katalończyk i Francuz utworzą parę stoperów w spotkaniu z Sevillą. Na lewej obronie Jordi Alba nie ma naturalnego zmiennika, ponieważ szkoleniowiec Barçy nie ufa Mirandzie na tyle, by wystawiać go w tak ważnych meczach. Niewykluczone jednak, że Alba odpocznie w niedzielę, a jego miejsce zajmie Sergi Roberto.
Do środka pola po nieobecności w meczu z Levante wróci Sergio Busquets, ale pozostałe pozycje w linii pomocy kryją więcej niewiadomych. Arturo Vidal wydaje się bardziej odpowiedni na potyczkę z Sevillą, więc w konfrontacji przeciwko Leganés może znów wystąpić Arthur. Trudno też przypuszczać, że w obu najbliższych meczach od pierwszej minuty zagra Ivan Rakitić, dlatego Denis Suárez lub Carles Aleñá również mogą doczekać się swojej szansy w spotkaniu z Leganés.
W ataku powinniśmy jutro zobaczyć Messiego i Suáreza. Urugwajczyk odpoczywał w meczu z Levante, w którym pojawił się na boisku po przerwie, a Argentyńczyk zazwyczaj nie podlega systemowi rotacji. Trzecie miejsce w ofensywie powinni zatem podzielić pomiędzy siebie Philippe Coutinho i Ousmane Dembélé. Brazylijczyk został zmieniony w meczu z Levante, dlatego być może wystąpi jutro od pierwszej minuty, zaś Francuz będzie mógł nieco odpocząć przed spotkaniem z Sevillą, na który prawdopodobnie wyjdzie w pierwszym składzie.
Komentarze (11)