Raport KPMG: FC Barcelona wydaje 562 miliony euro rocznie na wynagrodzenia dla piłkarzy

Grzegorz Zioło

15 stycznia 2019, 15:00

Sport/Footballbenchmark.com

81 komentarzy

FC Barcelona to pierwszy klub piłkarski na świecie, który płaci swoim zawodnikom ponad 500 milionów euro rocznie. Jak wynika z raportu KPMG Football Benchmark na temat europejskich mistrzów krajowych, w 2018 Blaugrana wydała na wynagrodzenia o 42% więcej niż rok wcześniej.

Roczne utrzymanie kadry FC Barcelony kosztuje obecnie 562 miliony euro. Wydatki na pensje znacząco wzrosły w drugiej połowie 2017 roku, kiedy na Camp Nou trafił Ousmane Dembélé, a klub przedłużył kontrakty z kilkoma kluczowymi zawodnikami, w tym Leo Messim. Na początku 2018 roku Blaugrana ponownie pobiła swój rekord transferowy, sprowadzając Philippe Coutinho. Brazylijczyk od razu znalazł się w czołówce najlepiej zarabiających zawodników w kadrze zespołu Ernesto Valverde.

W badaniu KPMG wzięto pod uwagę finanse mistrzów ośmiu najlepszych lig w Europie: FC Barcelony, Manchesteru City, Bayernu Monachium, Juventusu, PSG, FC Porto, PSV Eindhoven i Galatasaray. Na drugim miejscu pod względem wydatków na pensje znalazło się PSG, które na utrzymanie kadry przeznacza 332 miliony euro rocznie, o 20% więcej niż w poprzednim roku.

Wydatki na wynagrodzenie zawodników wzrosły u wszystkich przebadanych klubów oprócz Manchesteru City, który zmniejszył te koszty o 5%. Zdaniem autorów raportu mistrzowie Anglii dysponują również najbardziej wartościową kadrą (1,182 miliarda euro). Jeśli chodzi o pojedynczych graczy, najwyżej zostali wycenieni Neymar (229 milionów euro) i Kylian Mbappe (215 milionów) z PSG oraz Leo Messi (203 miliony).

Twórcy raportu wyjaśniają jednocześnie, że Barcelona jest najbogatszym mistrzem krajowym w Europie z przychodami operacyjnymi sięgającymi 689 milionów euro. Gdyby jednak w badaniu zostały uwzględnione wszystkie wielkie kluby, Blaugranę wyprzedziłby Real Madryt (743 miliony euro przychodów). Całkowita wartość FC Barcelony według raportu wynosi 2,783 miliarda euro, a Los Blancos – 2,920 miliarda. Oba kluby wyprzedza natomiast Manchester United, wyceniany na 3,255 miliarda euro. 

Pełen raport KPMG Football Benchmark "The European Champions Report 2019" dostępny jest tutaj.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Napiszcie jeszcze jakie kluby płacą kwoty netto I brutto. W jakim kraju, jaki %, boom to też jest ważne.

BRUTTO, panowie

Barca po prostu płaci za dużo swoim zawodnikom, weźmy na przykład Dembele w borussi zarabiał 2,5 mln a w barcy 12. Rozumiem że zawodnicy co graj u nas już kilka sezonów to mogą taki hajs zarabiać no ale taki co zarabiał 1 mln a po transferze np.14. Tak może robić PGS ale nie Barca, w 2017 miała ruszać budowa nowego Camp Nou ale zgadnijcie.... Nie ma kasy, wiadomo że trzeba było zalatac dziurę po Neymarze i dlatego plany się posypały, no ale takiemu Dembele dali 12 mln to mu odbiło nie przychodził na trening robił co chciał bo wiedzial że i tak będzie miał zapłacone

Większość na stronie zapomina jaką pensję dostaje Messi. To jest w głównej mierze powód tak olbrzymiej dysproporcji względem innych klubów. Jeśli weźmiemy pozostałych z drabinki płacowej to już pensja Suareza, Dembele czy Cou nikogo nie szokuje. Poza tym Barcelona chcąc mieć u siebie wspaniałych piłkarzy musi ich skusić nie tylko projektem sportowym, ale w głównej mierze kasą. Takie czasy nastały, że miłość do klubu wyraża się w zerach.

Mało rzeczy denerwuje mnie tak jak nie podanie czy dana kwota jest netto czy brutto. W artykule oczywiście jest to kwota brutto... Okej, różnica między nami a City/ PSG może szokować dlatego bardziej miarodajne porównanie uzyskamy przez wyliczenie jaki procent zajmują place względem całkowitego przychodu. Tylko wtedy u nas wychodzi to 81%, gdzie nam do Bayernu i jego 51%... Akurat Bawarczycy od dawna sa wzorem w tej kwestii.

Druga sprawa to przychod określony na niecałe 700 mln gdzie zaraz, już za chwilkę, odrobinkę nasz zarząd zakłada kwotę miliarda euro. Zwykle niespójności w informacjach jak dla mnie. Teraz pytanie czy bierzemy pod uwagę sprzedaż zawodników, według mnie powinnismy... I zakładam że tak robi nasz zarząd.

I na koniec rozumiem uhonorowanie w jakiś sposób zasłużonych zawodników typu Suarez, Alba, Bus czy Messi... Tylko jedno "ale"mam. zwiększanie pensji zawodnikom 30 lat + mija się z celem, bo oni wszyscy w 90% mają wtedy najlepsze lata grania/ formę za sobą. Zarobki rosną natomiast efektywność na boisku maleje.

Olbrzymie wynagrodzenia nie ida w parze z osiągnięciami. Kiedy ostatni raz byliśmy w polfinale LM?

Teraz pewnie zostanę skrytykowany, ale Messi tez bardzo drogo wycenia swoją miłość do klubu.

Skandaliczne zarobki

Dlatego czasem warto sprzedać zawodników, którzy siedzą długo w klubie, gdyż po kilku aneksach do umowy ich pensje robią się za wysokie do trendów panujących na rynku

No jak się niektórym kontrakty co dwa lata poprawia albo płaci coraz więcej graczom, którzy grają coraz słabiej to tak jest... No i przy zakupach walimy jakimś sredniakiom od razu po 6-7 mln...
Komentarz usunięty przez użytkownika

Chore... Rozpasanie, rozrzutność Barcy a raczej zarządu Barcy oby nie skończyło się tragicznie dla ciągłości finansów... Mówimy o P$G czy $ity lub $Realu i gry dla pieniędzy ale czy się to komuś podoba czy nie to dla pieniędzy to idzie się do Barcy... Obojętne kto do nas przychodzi dostaje pensje takie jak np Modrić w Realu który wygrał z tym klubem wszystko...

Mes que un club... Od dawna to pusty slogan... Pieniądze, pieniądze i raz jeszcze pieniądze. To się liczy wszędzie i również to się liczy w Barcelonie. Czy się to komuś podoba czy nie... +

A jakby tak powiedzieć ojcu Messiego że to by było na tyle?:)

Barca 562 mln, City 293 mln.

Wydawanie przez Pepa milionów na transfery to zdecydowanie nie jest pełen obraz jaki pieniądze mają wpływ. City może wydać 200 mln więcej niż Barca na transfery przez rok, a "zyskuje" 269 mln na pensjach względem FCB i okazuje się, że nie jest to wcale droższy projekt finansowy.

Super artykuł. Bo było tutaj kilku mądralińskich;)

Katastrofa, widać że komuś w zarządzie się w głowie poprzewracało, ale to już jest jak co roku kupuje się wielkie gwiazdy, które jedynie co robią w naszym klubie to ciągną tyle pieniędzy

No to ich stać na Sarapatę

Ja tam się zastanawiam co jest tyle warte w United XD

Jednym słowem szok jakie to są rzędy wielkości....

Pamietajcie, ze rozliczenie jest brutto, czyli rowniez odprowadzenie podatku i wszystkich swiadczen socjalnych :-)
Jesli ktos dostal podwyzke, wzglednie przyszedl nowy ktory zarabia duzo, to wzrost bedzie. Przyszedl Coutinho, wiec jego pensja brutto juz sporo dodala.

Szczerze? Zgięło mnie.. widziałem, że u nas zarobki są kolosalne, ale bez przesady ;o

Przecież w Barcelonie gra się z miłości do klubu, a nie dla pieniędzy ;c

To jest chore...

Dajcie mamie rabiota 20mln jak bedzie chciala.

Wzrost plac w ciągu roku o 42%... To jest chore, nie widać tego w jakości na boisku.

No może teraz co niektórzy otworzą oczy, co ten ich cudowny zarząd wyprawia. A swoją drogą szkoda, że nie ma ile na pensje wydawają biali, gdzieś widziałem, że wcale nie dużo mniej.

Dlatego Neymar nie może wrócić między innymi

Wiedziałem że płacimy dużo, ale nigdy nie myślałem że prawie 2 razy więcej od PSG czy City

Masakra, a Wiśle wystarczy zaledwie 4 mln PLN żeby uratować klub

A to przecież do PSG i City piłkarze idą za petrodolarami... eh ludzie

Fajnie, że tak to przebadali tylko ma ktoś informację czy podatki w każdym z tych krajów są identyczne? Bo rozmawiamy tu zapewne o kwotach brutto, a co kraj to obyczaj i podatki dla najbogatszych mogą byc różne.

Chciałbym zobaczyć liste płac w Barcy, ciekawi mnie ile zarabiają nasi piłkarze.

I daj teraz Albie podwyżkę na jaką zasługuje :(. Masakra.
konto usunięte

Nawet przy uwzględnieniu wysokich zarobków Messiego, Dembele i Suareza (w sumie z 80mln), gdzie jest reszta ;) ? Chyba, że są uwzględnione premie za podpisanie kontakty, premie za występ, bramki itp. Messi i Suarez już pewnie powyżki nie dostaną, więc być może płace będą spadać.

Skutki uboczne posiadania najlepszego pilkarza w historii.

To się może kiedyś źle skończyć....

Prawie 2 razy tyle co P$G

Najlepsi piłkarze - najwyższe pensje. Paradoksalnie problemem chyba jest to, że gracze przychodzą tu na lata co wiąże się z wieloma renegocjacjami kontraktów, co przekłada się na podwyżki. No cóż, widocznie nas stać, ale i oby było nas stać na nowy kontrakt dla Alby.